O sianiu wiatru, karczowaniu serca i o wzdychaniu. I niestety jeszcze o nierozumieniu rozumienia. Franciszkańskie rozważanie "Daję Słowo" na XV niedzielę - 13 lipca 2014
Słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa...
Mieczysław Łusiak SJ
Powszechną reakcją na doznaną niesprawiedliwość jest złość: "Jak on może posądzać mnie o takie rzeczy?" lub "Jak ona może tak mi odpłacać za dobro, które jej wyświadczyłem?". Tymczasem Bóg sam osobiście doświadczył już takich rzeczy na sobie, sam stając się ofiarą wielkiej niesprawiedliwości. Ale na nikogo się nie rozzłościł. Skoro Boga tak źle potraktowano, dlaczego ja mam być traktowany lepiej? Czym niby sobie zasłużyłem na lepsze traktowanie?
Mieczysław Łusiak SJ
Piotr powiedział do Jezusa: "Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymaliśmy?"
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich apostołów. "Idźcie i głoście: «Bliskie już jest królestwo niebieskie». Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus udzielił dwunastu swym uczniom tej samej władzy (umiejętności), które sam posiada. Zlecił im też tę samą misję, którą otrzymał od Boga Ojca. Co to znaczy?
Mieczysław Łusiak SJ
Przyprowadzono do Jezusa niemowę opętanego. Po wyrzuceniu złego ducha niemy odzyskał mowę, a tłumy pełne podziwu wołały: "Jeszcze się nigdy nic podobnego nie pojawiło w Izraelu".
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy Jezus mówił, pewien zwierzchnik synagogi przyszedł do Niego i oddając pokłon, prosił: "Panie, moja córka dopiero co skonała, lecz przyjdź i włóż na nią rękę, a żyć będzie".
Mieczysław Łusiak SJ
W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: "Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.
I ty możesz zostać osiołkiem, czyli o tym, że nie wolno stać w miejscu, jaką drogę zna ciało i co na to św. Franciszek i św. Faustyna.
Mieczysław Łusiak SJ
Uczniowie Jana podeszli do Jezusa i zapytali: "Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?" Jezus im rzekł: "Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.
Mieczysław Łusiak SJ
Grzech jest grzechem nie dlatego, że jest czymś niezgodnym z wolą Boga, ale dlatego, że zabija nas.
Mieczysław Łusiak SJ
Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus.
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy Jezus przybył na drugi brzeg do kraju Gadareńczyków, wybiegli Mu naprzeciw dwaj opętani, którzy wyszli z grobów, bardzo dzicy, tak że nikt nie mógł przejść tą drogą. Zaczęli krzyczeć: "Czego chcesz od nas, Jezusie, Synu Boży? Przyszedłeś tu przed czasem dręczyć nas?"
Na nic się nie przydadzą nasze modlitwy, Msze święte, nabożeństwa, procesje, nowenny takie, czy inne, jeśli nie będziemy szukać dobra, jeśli nie staniemy się pasjonatami dobra.
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy Jezus wszedł do łodzi, poszli za Nim Jego uczniowie. Nagle zerwała się gwałtowna burza na jeziorze, tak że fale zalewały łódź; On zaś spał. Wtedy przystąpili do Niego i obudzili Go, mówiąc: "Panie, ratuj, giniemy!"
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy Jezus zobaczył tłum dokoła siebie, kazał odpłynąć na drugą stronę. Wtem przystąpił pewien uczony w Piśmie i rzekł do Niego: "Nauczycielu, pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz".
Mieczysław Łusiak SJ
Bez tego człowiek właściwie "błąka się" po świecie, nie wiedząc dokąd idzie.
Czasem można o tym zapomnieć. Czasem mamy tyle do zrobienia i wszystko jest takie ważne, że najważniejsze odchodzi gdzieś na drugi plan. To jest trochę jak w filmie "Skrzypek na dachu". Oby tak było z nami.
Mieczysław Łusiak SJ
Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał On lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego rodzice.
{{ article.description }}