Mieczysław Łusiak SJ
Na drogę należy brać tylko to, co jest naprawdę potrzebne; to, co pomaga iść, a nie przeszkadza. My niestety często skupiamy się na tym, co utrudnia drogę do Nieba, co nas obciąża, przygniatając wręcz do ziemi. Jesteśmy więc mało praktyczni.
Mieczysław Łusiak SJ
Wiara wymaga otwartości na absolutną nowość i uznania, że gdy chodzi o poznanie Boga, to "wiem, że nic nie wiem", póki On sam mi się nie objawi.
Mieczysław Łusiak SJ
Nie ma śmierci! To ludzie wymyślili śmierć, widząc człowieka, który zasypia, by już nie obudzić się dla ziemskiej rzeczywistości. To, co nazywamy śmiercią jest po prostu zaśnięciem, tyle że nie dla chwilowego odpoczynku, ale dla wiecznego.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus i uczniowie Jego przybyli na drugą stronę jeziora do kraju Gerazeńczyków. Ledwie wysiadł z łodzi, zaraz wybiegł Mu naprzeciw z grobów człowiek opętany przez ducha nieczystego.
Mieczysław Łusiak SJ
Pan Jezus nie był mile widziany w swoim rodzinnym mieście. Nie polegało to jednak na tym, że skoro tylko się pojawił, to zaraz wyrzucili Go z miasta. Przeciwnie! Przyjęli Go, pozwolili czytać i przemawiać w synagodze. Nawet "przyświadczali Mu i dziwili się pełnym wdzięku słowom, które płynęły z ust Jego". Odrzucenie Jezusa polegało na czymś innym.
Chciałem kiedyś pójść z grupą pielgrzymów na zbocze w Nazarecie, o którym wspomina dzisiejsza Ewangelia: "Wyrzucili Go z miasta i zaprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić".
Mieczysław Łusiak SJ
Ofiarowanie małego Jezusa w świątyni mówi jasno: On się narodził, aby ofiarować się na krzyżu za nasze grzechy. Tym ofiarowaniem objawia nam On, najmocniej jak się tylko da, Miłość Boga. Dlatego też jest nazywany "światłem".
Mieczysław Łusiak SJ
Królestwo Boże, czyli dobro, rośnie samo, gdy tylko mu się na to pozwala. Nam się często wydaje, że wzrost dobra musi być okupiony wielkim wysiłkiem. Może jest w tym trochę racji, ale jeżeli jest tu potrzebny wysiłek, to tylko do tego, by oderwać się od zła.
Mieczysław Łusiak SJ
Poznanie prawdy wymaga otwartości. Kto jest otwarty na prawdę, ten wiele ma i będzie ciągle dalej obdarowywany. Kto jest na nią zamknięty, ten jest ubogi, a to co ma i tak na nic się nie przyda.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus znowu zaczął nauczać nad jeziorem i bardzo wielki tłum ludzi zebrał się przy Nim. Dlatego wszedł do łodzi i usiadł w niej na jeziorze, a cały lud stał na brzegu jeziora. Uczył ich wiele w przypowieściach i mówił im w swojej nauce: "Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać.
Mieczysław Łusiak SJ
Człowiek może być "kimś" tylko wtedy, gdy jest blisko Boga, bo tylko dobro jest "czymś", a Bóg jest jedynym źródłem dobra. Zło jest niczym, bo jest po prostu brakiem dobra. Z dala od Boga jest więc tylko nicość.
Mieczysław Łusiak SJ
Są ludzie, dla których Jezus jest przeciwnikiem, czyli szatanem. Tacy ludzie są nie tylko otwarci na zło, ale nadto nie chcą być zbawieni przez Jezusa. Na tym polega grzech przeciwko Duchowi Świętemu, który nie będzie odpuszczony. Bóg nie odpuszcza tego grzechu nie dlatego, że Jego miłosierdzie jest ograniczone, ale dlatego, że istotą tego grzechu jest odrzucenie Bożego miłosierdzia. Bóg nie przebaczy tylko temu, kto nie chce przebaczenia.
Mieczysław Łusiak SJ
Świat wyglądałby zupełnie inaczej, gdybyśmy wszyscy przyjęli Jezusa. On rzeczywiście ma moc zmienić oblicze ziemi. Nie jesteśmy jednak skorzy wierzyć w to, że może być dobrze.
Mieczysłąw Łusiak SJ
Spośród swoich uczniów wyznaczył Pan jeszcze innych, siedemdziesięciu dwóch, i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał.
Mieczysław Łusiak SJ
Kto nie uwierzy, będzie potępiony, ale nie przez Boga. Bóg nikogo nie potępia. To człowiek sam siebie potępia. Jesteśmy bardzo skłonni do potępiania - siebie i innych. Jeśli uwierzymy, nie będziemy już tego robić.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezusowi nie chodzi o tłumy zwolenników. To On mógłby "załatwić" sobie w każdej chwili. Jemu chodzi o przemianę ludzkich serc. A o to w tłumie jest trudno.
Mieczysław Łusiak SJ
W dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi. Był tam człowiek, który miał uschłą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć.
Mieczysław Łusiak SJ
Co wolno robić? Co powinno być wyznacznikiem dla reguł i praw, którymi kierujemy się w życiu społecznym i religijnym? Jezus daje jednoznaczną odpowiedź...
Mieczysław Łusiak SJ
Uczniowie Jana i faryzeusze mieli właśnie post. Przyszli więc do Jezusa i pytali: "Dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi uczniowie nie poszczą?"
Mieczysław Łusiak SJ
A jak wyglądają nasze modlitwy? Czy nie są czasem zbiorem różnych instrukcji dawanych Bogu? Bóg wie co się z nami dzieje, ale mówiąc Mu o tym, wyrażajmy tylko nasze niepokoje i zmartwienia.
{{ article.description }}