Świadome przeżywanie spotkania z Jezusem
W dzisiejszej Ewangelii Jezus zachęca swoich uczniów, aby uważnie i świadomie przeżywali każdą chwilę spędzoną w Jego obecności. Stawiane przez Niego pytania pomagają im spojrzeć na wcześniejsze doświadczenia z nowej perspektywy i właściwie je zrozumieć.
Słowo na dziś (Łk 9,18-22)
Z Ewangelii wg św. Łukasza: Gdy raz modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem: «Za kogo uważają Mnie tłumy?» Oni odpowiedzieli: «Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał». Zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Piotr odpowiedział: «Za Mesjasza Bożego». Wtedy surowo im przykazał i napomniał ich, żeby nikomu o tym nie mówili.I dodał: «Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie».
Komentarz do Ewangelii (Piątek, 25 września 2026 r.)
Obraz: Jezus z uczniami przebywa gdzieś ‘na osobności’. Nie mamy sprecyzowanych geograficznych punktów odniesienia. Niektórzy z komentatorów właśnie w tym fragmencie upatrują początek wielkiej podróży do Jerozolimy, która dla ewangelisty Łukasza jest motywem wiodącym ewangelii. To jest także zaproszenie dla mnie.
Myśl: Jezus zachęca uczniów do świadomego przeżywania każdej chwili, jaką spędzają z Nim. Zadawane pytania służą temu, aby dotychczasowe przeżycia zostały w pełni i właściwie zrozumiane. ‘Kim On jest?’ – słyszymy opowiadania, które pozwalają nam zrozumieć punkt widzenia ludzi, uczniów, samego Jezusa i Ojca. ‘Jaki Duch Go prowadzi?’ – o tym uczniowie będą się przekonywać w czasie wędrówki do Jerozolimy. Do tego momentu ludzie przychodzili do Jezusa, słuchali Go, widzieli znaki, byli uzdrawiani z chorób. Od teraz będą wzywani, aby ‘iść za Nim’, do Jerozolimy i na cały świat.
Emocja: Niebezpieczeństwo mesjanizmu bez krzyża. Zadziwia bardzo stanowczy ton zakazu, z jakim Jezus zwraca się do uczniów, aby ‘nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem’. Jezus oczekuje od nich, podobnie, jak od demonów, ‘by Go nie ujawniały’. Przestroga, nakaz, a wręcz egzorcyzm wobec wiary ucznia zadziwia. To jednak tajemnica krzyża, którą uczniowie będą mogli zrozumieć dopiero po śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa.
Wezwanie: Poproszę o łaskę zrozumienia Bożej pedagogiki wobec mnie i poddania się Jego prowadzeniu. Podziękuję za obecność tych, którzy prowadzą mnie do zrozumienia tajemnic Bożych i życia nimi na co dzień.
Zakończę modlitwą spontaniczną, albo skorzystam z tej propozycji: Duchu Święty, pomóż mi, abym potrafił przyjąć i rozważać prawdę o tym, kim jest dla mnie Jezus. Prowadź mnie, bym pozwalał Panu na zadawanie mi pytań. Naucz mnie na nie odpowiadać. Pomóż mi słuchać Jego słów a nie moich wizji, lęków czy oczekiwań. Prowadź mnie Duchu Święty! Amen.
Skomentuj artykuł