Od znaku do Obecności – od chleba do Chrystusa
W ewangelii św. Jana nie mamy opowiadania o przemienieniu na Górze Tabor. Ale właśnie w niej możemy dostrzegać ten drugi – ‘przemieniony’ – poziom lektury, dający nam inne, głębsze zrozumienie. Słowa mogą wyrażać coś innego, a ostatecznie ukazywać Innego – chleb i wino / ciało i krew. Tego właśnie doświadczamy w Eucharystii, obcując z samym Bogiem.
Słowo ewangelii na dzisiaj (4 czerwca 2026 r. – Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa – Boże Ciało):
Z ewangelii wg św. Jana: Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata». Sprzeczali się więc między sobą Żydzi mówiąc: «Jak On może nam dać [swoje] ciało do spożycia?»
Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił - nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki».
Komentarz do ewangelii z dnia (J 6,51-58):
Obraz: Jesteśmy w synagodze w Kafarnaum. Jezus ukazuje siebie jako chleb-ciało za życie świata. Słuchacze mają kłopot z przyjęciem tej wizji. Posłucham tego, co Jezus mówi. Przyjrzę się swoim reakcjom na to, co Pan przekazuje także mnie przez obraz chleba, Jego Ciała, a w konsekwencji Eucharystii.
Myśl: To nauczanie Jezusa w synagodze może być rozumiane przynajmniej na dwa sposoby. Pierwszy sposób był zrozumiały dla Żydów. Jezus mówiąc o chlebie życia wskazuje na to, że jest ‘manną nowego exodusu’. Żydzi uważali to za bluźnierstwo. Drugi sposób jest zrozumiały dla czytelnika chrześcijańskiego. Jest to ‘homilia eucharystyczna’. Ciało Jezusa nie jest metaforą, jakimś znakiem. Jest rzeczywistym Ciałem Pana wydanym za nas. Kto się karmi tych Chlebem, ma życie. Ciało i Krew to odwołanie się do krzyża, do zbawienia człowieka. Tym właśnie jest Eucharystia, zbawieniem naszym i całego świata.
Emocja: W ewangelii św. Jana nie mamy opowiadania o przemienieniu na Górze Tabor. Ale właśnie w niej możemy dostrzegać ten ‘drugi poziom’ lektury, dający nam zrozumienie na innym, głębszym poziomie. Słowa mogą wyrażać coś innego, a ostatecznie ukazywać Innego – chleb i wino / ciało i krew. Tego właśnie doświadczamy w Eucharystii, obcując z samym Bogiem.
Wezwanie: Poproszę o łaskę spożywania Ciała i Krwi Pańskiej. Podziękuję za dostępność Eucharystii, jaką mamy dzisiaj.
Zakończę modlitwą: Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu...
Skomentuj artykuł