Ósmy tydzień Ćwiczeń Duchowych

(fot. shutterstock.com)
Kevin O'Brien SJ

Bóg pragnie uwolnić nas od wszystkiego, co jest dla nas przeszkodą w kochaniu samych siebie, innych ludzi oraz Boga.

W tym tygodniu kontynuujemy nasze rozważania nad grze­chem, zastanawiając się, po której stronie stawaliśmy w kos­micznej walce między dobrem i złem, w jaki sposób jesteśmy współwinni grzechu świata i jak doświadczyliśmy skutków grzechu pierworodnego w naszym życiu.

Grzech "pierworod­ny" albo "pierwotny" to fundamentalny aspekt naszej ludz­kiej kondycji. Jednak łaska - czyli obecność Boga w naszym życiu - to jeszcze bardziej "pierwotny" bądź fundamentalny aspekt naszej egzystencji niż grzech. Łaska zawsze weźmie górę nad grzechem, pod warunkiem, że jej na to pozwolimy.

Spróbuj dokonać rzeczowej oceny swego życia. Zwróć uwagę na konkretne działania lub grzeszne wzorce postępo­wania, a następnie zobacz, co się pod nimi kryje, i spróbuj dotrzeć do postaw, tendencji i intencji będących ich źródłem. Naszym celem podczas modlitwy jest zrozumienie wspoma­gane łaską i docierające do głębi naszego serca.

Pamiętaj, że wykonujemy to bardzo trudne zadanie, do­świadczywszy tego, że jesteśmy grzesznikami kochanymi przez Boga. Bóg pragnie uwolnić nas od wszystkiego, co jest dla nas przeszkodą w kochaniu samych siebie, innych ludzi oraz Boga. Nie chodzi tylko o nazwanie naszych grzechów, gdyż w rezultacie znów będziemy zaprzątnięci własną osobą. Miast tego winniśmy się skupić na tym, kim jest Bóg i kim jesteśmy my przed Bogiem. Dopiero przy takim ukierunkowaniu odkry­wamy źródło naszego wyzwolenia: bezgraniczne miłosierdzie Boga.

Zaczynamy dostrzegać, jak grzech wypaczył nasze re­lacje z innymi ludźmi. Uświadomiwszy sobie wspaniałomyśl­ność i wierność Boga, odczuwamy niezadowolenie z powodu naszych skąpych i egoistycznych odpowiedzi. Naturalną ko­leją rzeczy chcemy zmienić naszą hierarchię wartości i wpro­wadzić w naszym życiu widoczne zmiany. Robimy to nie z po­czucia obowiązku, lecz z miłości do Kogoś większego od nas.

Modlitwa o łaskę

Modlę się o następujące łaski: o coraz głębszą świadomość i żal za moje grzechy i płynące z głębi serca doświadczenie miłosiernej miłości Boga do mnie.

DZ​IEŃ 1

Rozmyślanie o naszych własnych grzechach (ĆD 55-61).

Ignacy proponuje, byśmy przypomnieli sobie naszą własną historię grzechu. Zwróćmy uwagę na konkretny charakter tego ćwiczenia:

Przywieść sobie na pamięć wszystkie grzechy swego życia, ba­dając je rok po roku lub okres po okresie. Do tego trzy rzeczy są pomocne. Najpierw zbadać miejsce i dom, gdzie mieszkałem; po drugie zbadać sposób przestawania z drugimi; po trzecie, zajęcia [obowiązki i prace], wśród których żyłem (ĆD 56).

Nie chodzi tutaj o to, by przypomnieć sobie każdy grzesz­ny moment naszego życia, co zresztą i tak jest niemożliwe. Chodzi raczej o to, by zaprosić Boga, by poprowadził cię przez historię twego życia i pokazał te chwile, gdy zabrakło w tobie miłości do Boga, innych ludzi lub siebie. Możesz skupić się na konkretnych wydarzeniach lub osobach z prze­szłości lub bardziej ogólnie, na swoich postawach lub postę­powaniu. Ignacy proponuje w oryginalnej wersji swego tekstu sporządzenie "przeglądu" grzechów, ale jeśli chcesz, możesz wykorzystać w tym wypadku inne, bardziej przemawiające do ciebie wyobrażenie.

Podczas refleksji zwróć uwagę na zaraźliwy charakter grzechu: jak mój grzech dotyka świat i innych ludzi wokół mnie? Zakończ refleksję tak, jak radzi to Ignacy:

Zakończyć rozmową o miłosierdziu, rozważając i dzię­kując Bogu, Panu naszemu, za to, że darzył mię życiem aż do tej pory; postanowić na przyszłość poprawę z pomocą Jego łaski. Odmówić Ojcze nasz (ĆD 61).

DZIEŃ 2

Powtórzenie. Rozważając w modlitwie własne grzechy, pa­miętaj zawsze o dobroci i miłosierdziu Boga. Rozważaj, co następuje: Bóg działa przez całe swe stworzenie, przez świat przyrody, przez świętych w niebie i ludzi w moim życiu, by podtrzymywać mnie w istnieniu i prowadzić. Tylu ludzi ko­cha mnie i pomaga mi w mojej wędrówce przez życie - teraz i dawniej. Przepełnia mnie zachwyt z powodu wspaniało­myślności Boga, a równocześnie odczuwam wstyd, ponieważ wciąż jeszcze wybieram działania samolubne lub kieruję się przesadnie własnym interesem. Nie dostrzegam lub nie do­ceniam darów Boga, włączając w to moje talenty i zdolności.

Bóg ofiarowuje mi wolność, ja jednak wolę dać się zniewolić sprawami błahymi lub dotyczącymi tylko mojej osoby. Modlę się, by Bóg pomógł mi wyzwolić się z kajdan grzechu.

Zakończ rozmową o miłosierdziu, tak jak w dniu pierwszym.

DZIEŃ 3

Przeczytał Łk 7, 36-50 (Jezus przebacza nam, podobnie jak przebaczył kobiecie, która obmyła Mu stopy). Wyobraź sobie, że jesteś świadkiem tej sceny. Zwróć uwagę na to, jak Jezus zwraca się do kobiety będącej w potrzebie. Zwróć uwagę na grzech otaczającego ją tłumu.

DZIEŃ 4

Przeczytaj 2 Sm 11, 1-12, 25. Przeczytaj w duchu modlitwy historię grzechu Dawida. Czego dowiadujesz się o grzechu i jego skutkach z tej pradawnej opowieści? Żydzi uważali Da­wida za swego wielkiego króla i Jezus także wywodził się z rodu Dawida. Co ten fakt mówi ci o obfitym miłosierdziu Boga? Czy są jakieś konkretne miejsca tej opowieści przema­wiające do ciebie w szczególny sposób?

DZIEŃ 5

Przeczytaj Oz 11, 1- 4. 8-9 (Bóg lituje się nad nami jak matka lub ojciec). Zwróć uwagę na reakcje płynące z twego wnętrza na rozważania tego tygodnia, takie jak wstyd, wdzięczność, pokój, smutek, zamęt i nadzieja. Co mówią ci o tym, gdzie teraz jest twoje serce? Jak wyobrażasz sobie litość i współ­czucie Boga?

DZIEŃ 6

W ramach przeglądu tygodnia módl się poniższą potrójną rozmową (ĆD 62-63), którą Ignacy proponuje nam, byśmy dowiedli dzięki niej, że nasz żal za grzechy jest szczery i że pragniemy nawrócić się w sposobie myślenia, odczuwania i działania.

Najpierw módl się do Maryi, Matki Boga i na­szej Matki.

Módl się, by Maryja prosiła w twoim imieniu Jezusa, swego Syna, o następujące dary:

  • o głębokie poznanie tego, jak grzech jest zakorzeniony w twoim życiu, i o prawdziwy wstręt do własnych grzesz­nych skłonności, wyborów i działań;
  • o głęboko odczuwane zrozumienie tego, jak twoje grze­chy spowodowały nieład w twoim życiu i otaczającym cię świecie;
  • o świadomość tych rzeczy w świecie, które przeszkadzają ci kochać Boga i służyć Mu w sposób zgodny z twoim powołaniem;
  • o doświadczenie głębokiego pragnienia, by naprawić swo­je życie i odwrócić się od wszystkiego, co sprzeciwia się Chrystusowi.

Zakończ tę pierwszą rozmowę odmówieniem Zdrowaś Maryjo.

Następnie skieruj te same prośby do Jezusa Chrystusa. Proś Go, by uzyskał dla ciebie te same łaski od Boga Ojca. Zakończ modlitwą Duszo Chrystusowa.

Po trzecie, skieruj te same prośby bezpośred­nio do Boga Ojca. Zakończ modlitwą Ojcze nasz.

Zwróć uwagę na piękno tej potrójnej rozmowy. Ignacy przy­pomina nam, że nawet podczas naszej na wskroś rzeczywi­stej i toczącej się w naszej głębi walki z grzechem Bóg zawsze nam towarzyszy, gotów przyjść z pomocą. Nie jesteśmy sami.

DZIEŃ 7

Przeczytaj Ps 32 ("Szczęśliwy ten, komu została odpuszczona nieprawość"). Zakończ rozmową o miłosierdziu z dnia pierw­szego tego tygodnia lub potrójną rozmową z dnia szóstego.

Treści do dalszej refleksji

Zabierający się do poprawy świata, niech od siebie samego rozpocznie; inaczej praca jego daremna.

Św. Ignacy Loyola

*  *  *

Ćwiczenia Duchowe to nowy cykl przygotowany z myślą o tych, którzy chcieliby poznać, czym są Ćwiczenia Duchowe św. Ignacego Loyoli i wiedzieć, jak stosować je w praktyce. Przez kolejne tygodnie krok po kroku pokażemy ich kolejne etapy oraz przedstawimy cenne techniki związane z modlitwą. W każdy piątek tylko na DEON.pl

Wszystkie odcinki cyklu znajdziesz TUTAJ

*  *  *

Tekst pochodzi z książki "Ćwiczenia Duchowe" Kevina O'Briena SJ

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Ósmy tydzień Ćwiczeń Duchowych
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.