Mariusz Han SJ
Pokój temu domowi…
Agnieszka Czapla
- Dziś jest najgorszy dzień w roku, jedziemy do mamy - powiedziała Nina do babci. Z mamą widzą się średnio 2 razy w roku, raz w miesiącu rozmawiają przez telefon. Czasem w słuchawce usłyszą "Kocham cię", ale gdy w dniu swoich urodzin Maja czekała na życzenia, telefon nie zadzwonił.
90 sekund z Ewangelią, codziennie i do końca świata. W każdym z odcinków rozważamy Słowo w myśl zasady: minimum słów, maksimum treści.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu.
Im bardziej zbliżamy się do Jezusa w Komunii św., tym bardziej zauważamy, że nie jesteśmy tego godni. Dlatego kapłan modli się: "Wybaw nas, Panie, od zła wszelkiego i obdarz nasze czasy pokojem...
"Effatha, to znaczy: Otwórz się!"
Wygląda na to, że ostatnimi czasy Tajlandia mało komu dobrze się kojarzy. Myślimy Tajlandia, widzimy w najlepszym razie wstawionych turystów, szalone wieczory kawalerskie niczym z hollywoodzkiego filmu oraz zgiełk i brud kosmopolitycznego Bangkoku. Owszem, tajska stolica nie należy może do najczystszych, jednak poza tym ma mnóstwo do zaoferowania - zwłaszcza jako przystanek w trakcie podróży do prawdziwego raju na najpiękniejszych wyspach Tajlandii.
Pytania: 1. Kim chcesz być? 2. Co chcesz robić w życiu? 3. Na jakich wartościach chcesz budować swoje życie i co jest dla Ciebie najważniejsze? A teraz poszukajmy odpowiedzi. Kilka wskazówek, które pomogą Ci to zrobić.
90 sekund z Ewangelią, codziennie i do końca świata. W każdym z odcinków rozważamy Słowo w myśl zasady: minimum słów, maksimum treści.
KAI / psd
Małżeństwo ma wielbić Boga Mszą św. przynajmniej w niedzielę, różańcem, ale też tańcem. Kobieta - makijażem. Mężczyzna - pracą, czy samochodem - ks. Piotr Pawlukiewicz
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus udał się w okolice Tyru i Sydonu. Wstąpił do pewnego domu i chciał, żeby nikt o tym nie wiedział, lecz nie mógł pozostać w ukryciu. Wnet bowiem usłyszała o Nim kobieta, której córeczka była opętana przez ducha nieczystego.
Prosić, ale tylko na kolanach…
Co znaczy być dziś jezuitą, duchowym synem św. Ignacego i jego towarzyszy? Jak żyć, by nie powielać schematów, a ciągle być niesionym pytaniem: "Jak bardziej mogę być towarzyszem Jezusa?". Te pytania są wciąż aktualne, gdy prawdziwe granice przeniosły się na pola kultury oraz wartości, które są równie wielkim wyzwaniem jak minione wyprawy misyjne. Jednym z takich wyzwań ciągle jest "naród nomadów" - Romowie.
Jesteś jak GPS, prowadzisz, kiedy błądzę. Jadę znów, chyba źle, po nieznanej drodze. Adres znam, zasięg mam. Cel podróży: niebo. W piątym odcinku cyklu Pogwarki Arki dzieciaki i Litza rozmawiają o tym, jak dojechać do celu.
Matka Boża cierpliwie prowadzi nas na drogę nawrócenia. Metody, jakie proponuje, są bardzo proste. Powiedziała o nich w Lourdes w 1858 roku, cztery lata po uroczystym ogłoszeniu dogmatu o Niepokalanym Poczęciu. Są to modlitwa na Różańcu oraz czyny miłosierdzia. Maryja zachęcała Bernadettę, by przystępowała do Komunii i nigdy nie zapominała o powołaniu do świętości. Niepokalana pogłębiła w niej pragnienie nieba! Była dla niej dobra i wyrozumiała, jak prawdziwa matka zatroskana o losy swojego dziecka!
90 sekund z Ewangelią / ks. Tomasz Kijowski SDB
90 sekund z Ewangelią, codziennie i do końca świata. W każdym z odcinków rozważamy Słowo najkrócej jak to możliwe - tak, aby jak najwięcej zostało w nas.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: "Słuchajcie Mnie wszyscy i zrozumcie. Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha".
Mariusz Han SJ
"Niewidomemu byłem oczami, chromemu służyłem za nogi" (Hi 29, 15)
Całe zło z wnętrza pochodzi…
Scholastyka była bliźniaczką św. Benedykta z Nursji, patrona Europy. Od wczesnego dzieciństwa pragnęła należeć jedynie do Boga i chciała kochać Go z całego serca i z całej duszy. Podziwiała swego brata, jego żarliwą wiarę i troskę o dobro duchowe braci. Nieopodal Subiaco założyła klasztor żeński, gdzie oddawała się nieustannej modlitwie i adoracji. W ostatnim okresie życia przebywała pod Monte Cassino. Wolno jej było odwiedzić swego brata Benedykta tylko jeden raz w roku. Jak niezwykłe musiały być ich spotkania i duchowe rozmowy!
{{ article.description }}