Wspomożenie wiernych módl się za nami!

Wspomożenie wiernych módl się za nami!
Maryja Wspomożycielka Wiernych - Pasawa - Wolfgang Sauber, CC BY-SA 4.0 www.creativecommons.org, via Wikimedia Commons

Nie mają już wina… Zróbcie cokolwiek wam powie! (J 2,5) to słowa, które wypowiada Maryja w trakcie wesela w Kanie Galilejskiej. Matka Boga interweniuje – powierza Jezusowi nasze ziemskie sprawy i pokazuje jednocześnie tę właściwą drogę działania. Jest dla nas Wspomożycielką. A to szczególne określenie, które już w IV wieku pojawia się, kiedy mowa o Matce Boga, w czasach papieża Piusa VII zostało wpisane do kalendarza liturgicznego. Od 1816 roku 24 maja obchodzimy święto Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych. Od 2007 roku jest to również dzień Modlitw za Kościół w Chinach.

Już w starożytności nazywano ją Wspomożycielką
Matka Boga i ludzi – to rola Maryi od początku, kiedy pojawia się w historii Zbawienia. Jej macierzyńska miłość jest tym, co uzasadnia nasze szukanie u niej wsparcia, opieki, pomocy. Natomiast określenie wspomożycielka zachowało się w przekazach z IV wieku. Doktorzy Kościoła, diakon i poeta syryjski św. Efrem, jak i św. Grzegorz z Nazjanzu, patriarcha Konstantynopola tak właśnie pisali o Maryi. Widzieli w niej Tę, która wstawia się za nami powierzając Synowi nasze ludzkie potrzeby i troski.

Wspomożenie wiernych módl się za nami!
Na Półwyspie Apenińskim już w średniowieczu powstawały kościoły pod wezwaniem Maryi Wspomożycielki, ale to Bawaria stała się miejscem, gdzie Jej kult rozkwitał szczególnie. W XVII Maryja Wspomożycielka została patronką jednej ze świątyń w Pasawie - Wallfahrtskirche Mariahilf in Passau, a wierni widzieli w Niej też patronkę regionu. Maria hilf (Maryjo Wspomagaj!) wołali ku wizerunkowi Maryi z Jezusem, namalowanemu przez Łukasza Cranacha Starszego. Oryginał znajduje się w sanktuarium w Innsbrucku, ale obraz w ponad 200 kopiach towarzyszy wiernym. Kilkanaście z nich zasłynęło łaskami.

I to właśnie figura Maryi z Pasawy (również kopia obrazu Cranacha) stanęła w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu, aby upamiętnić zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Wiedniem.  Dlaczego ten właśnie wizerunek Maryi powiązano z pokonaniem Turków? Otóż, przed Maryją Pasawską modlił się cesarz Leopold I, gdy wojsko Imperium Osmańskiego pustoszyło jego państwo, a on wówczas schronił się w Pasawie. Jak się okazało wołanie o wsparcie okazało się skuteczne. Co więcej, była to też kolejna interwencja Wspomożycielki w chwili zagrożenia ze strony Turków.  Pamiątkę pierwszej mamy w Litanii Loretańskiej. Kiedy chrześcijanie zadali dotkliwe straty i zwyciężyli flotę turecką w morskiej bitwie pod Lepanto w 1571, wówczas papież Pius V na pamiątkę tego wydarzenia włączył do modlitwy wezwanie: Auxílium Christianórum, ora pro nobisWspomożenie wiernych módl się za nami!

Modlitwa Kamila Baczyńskiego do Bogarodzicy

Ustanowienie święta
Szczególny moment w rozpowszechnieniu kultu Maryi Wspomożycielki nadszedł, gdy Napoleon „trząsł” Europą. Bóg wojny, potwór i wybawca, wyzwoliciel w jednym. Dla papieża Piusa VII miał zdecydowanie to pierwsze oblicze. Relacje Kościół – napoleońska Francja, określając to bardzo ogólnie, nie należały do łatwych. Kulminacyjnym okazał się rok 1809, gdy wojsko cesarza otoczyło siedzibę papieża, a ten obłożył Napoleona ekskomuniką. Konflikt narastał – głowa Kościoła została uwięziona. Pius VII został wywieziony do Francji. Tam trzymany w złych warunkach, źle traktowany podupadał na zdrowiu.  Przyszedł jednak czas klęski Napoleona.

Dnia 24 maja roku 1814 wjechał papież do Rzymu wśród wielkiej radości ludu. Zwrócono mu wszystkie zabrane dzieła sztuki, majątek kościelny i rządy nad państwem kościelnym… (Żywoty Świętych Pańskich na wszystkie dni roku - Katowice/Mikołów 1937 r.)

Wdzięczny Maryi za ocalenie Pius VII sprawił, że od 1816 roku mamy święto Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych. Na dzień liturgicznych obchodów wyznaczył symbolicznie dzień, w którym dane mu było powrócić na Stolicę Piotrową.  

Święty Jan Bosko - Jest prawie niemożliwą rzeczą iść do Jezusa bez pośrednictwa Maryi.
Módlcie się zawsze do Maryi, szczególnie zaś tym wezwaniem: Maryjo, Wspomożenie Wiernych, módl się za nami! To jest niedługa modlitwa, ale sam doświadczyłem, że jest bardzo skuteczna. Tak salezjanin, ksiądz Jan Bosko zachęcał do szukania wsparcia u Matki Bożej. Jej kult miał dla niego szczególne znaczenie. Od kiedy pojawił się na świecie jego życie było z Nią związane - Kiedy się urodziłeś, poświęciłam cię Błogosławionej Dziewicy - wspominała matka Jana, Małgorzata i też Matkę Bożą Wspomożycielkę przyszły święty ustanowił główną Patronką wszystkich swoich dzieł.

Matka Boża Wspomożycielka Wiernych - Tommaso Andrea Lorenzone (1824-1902), at the request of Don Bosco., Public domain, via Wikimedia CommonsMatka Boża Wspomożycielka Wiernych - Tommaso Andrea Lorenzone (1824-1902), at the request of Don Bosco., P.d., via Wiki. Comm.Z inicjatywy księdza Bosko powstało zgromadzenie sióstr Córek Matki Bożej Wspomożenia Wiernych, a w 1864 roku rozpoczął w Turynie budowę sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki na Valdocco. Tam też znajduje się znany wizerunek Maryi (namalowany na zamówienie św. Jana Bosko przez Tomasza Lorenzone).

Modlitwa Jana Pawła II o dar pokoju

Maryja z Sheshan – królowa i patronka Chin!
To właśnie 24 maja 1863 roku, na zakupionej przez jezuitów ziemi, na obrzeżach Szanghaju została poświęcona kaplica ku czci Maryi. Dziś, mimo wielu trudności jakich doświadczał i doświadcza Kościół króluje w nim Madonna z Sheshan i to jej opiece papież Benedykt XVI powierzył tę wspólnotę.

W 2007 roku pisał: Dzień 24 maja, który jest liturgicznym wspomnieniem Najświętszej Dziewicy Maryi, Wspomożycielki Wiernych, czczonej w tak wielką pobożnością w Maryjnym Sanktuarium Sheshan w Szanghaju, w przyszłości mógłby stać się okazją dla katolików całego świata, by zjednoczyć się w modlitwie z Kościołem, który jest w Chinach. Pragnę, aby ta data była dla was dniem modlitwy za Kościół w Chinach... W tymże dniu katolicy całego świata, szczególnie pochodzenia chińskiego, wyrażą swą braterską solidarność i troskę o was, upraszając u Pana historii dar wytrwania w świadectwie...”

 

Historyczka, bibliotekarka i nauczycielka. Absolwentka jezuickiego DA XAVERIANUM w Opolu.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
abp Grzegorz Ryś

Wspólnota w Kościele jest nam zadana, my jej nie tworzymy, my musimy do niej dorastać.

Skoro wiara jest osobistym spotkaniem z Bogiem, to po co nam Kościół? Ten Kościół, który jest pełen takich samych grzeszników...

Skomentuj artykuł

Wspomożenie wiernych módl się za nami!
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.