Logo źródła: WAM Stanisław Biel SJ
BÓG OTRZE Z OCZU KAŻDĄ ŁZĘ to książka o emocjach i refleksjach, jakie towarzyszą nam w zmaganiach z różnymi odcieniami cierpienia; traktuje o sztuce znoszenia przeciwności i formach duchowej pomocy. Przestrzega przed zbyt łatwymi wnioskami czy tanimi pociechami, które w trudnych chwilach chętnie serwują nam przyjaciele.
BÓG OTRZE Z OCZU KAŻDĄ ŁZĘ to książka o emocjach i refleksjach, jakie towarzyszą nam w zmaganiach z różnymi odcieniami cierpienia; traktuje o sztuce znoszenia przeciwności i formach duchowej pomocy. Przestrzega przed zbyt łatwymi wnioskami czy tanimi pociechami, które w trudnych chwilach chętnie serwują nam przyjaciele.
Logo źródła: Don Bosco ks. Paweł Bortkiewicz TChr / "Don BOSCO"
Jak należy oceniać zmianę płci, jaką dokonuje się u osoby transseksualnej? Zacznijmy od elementarnego stwierdzenia - każde leczenie w przypadku obojnactwa lub niedorozwoju cech płciowych jest etycznie dobre.
Jak należy oceniać zmianę płci, jaką dokonuje się u osoby transseksualnej? Zacznijmy od elementarnego stwierdzenia - każde leczenie w przypadku obojnactwa lub niedorozwoju cech płciowych jest etycznie dobre.
Logo źródła: Don Bosco ks. Andrzej Godyń SDB / "Don BOSCO"
Rozmowa z Piotrem Legutką - redaktorem naczelnym "Dziennika Polskiego", wiceprezesem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Rozmowa z Piotrem Legutką - redaktorem naczelnym "Dziennika Polskiego", wiceprezesem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Logo źródła: Don Bosco "Don BOSCO"
W najnowszym numerze "Don BOSCO" - zwracającym przede wszystkim uwagę na korzystanie przez dzieci z Internetu, szczególnie z portali społecznościowych - polecamy szereg artykułów związanych z tą tematyką, m.in.: psychologa, rodzica i wychowanka.
W najnowszym numerze "Don BOSCO" - zwracającym przede wszystkim uwagę na korzystanie przez dzieci z Internetu, szczególnie z portali społecznościowych - polecamy szereg artykułów związanych z tą tematyką, m.in.: psychologa, rodzica i wychowanka.
Logo źródła: Być dla innych „Być dla innych"
W drugiej połowie listopada ukaże się kolejny numer "Być dla innych". Tematem przewodnim kwartalnika jest humor w nauczaniu. Artykuły o pogodzie ducha, anegdoty i dowcipy kierujemy głównie do nauczycieli i rodziców.
W drugiej połowie listopada ukaże się kolejny numer "Być dla innych". Tematem przewodnim kwartalnika jest humor w nauczaniu. Artykuły o pogodzie ducha, anegdoty i dowcipy kierujemy głównie do nauczycieli i rodziców.
Logo źródła: Więź WIĘŹ
"Dziś coraz częściej doświadczamy - pisze w tekście wprowadzającym do bieżącego numeru WIĘZI jej redaktor naczelny - bylejakości mediów. Ze środków społecznego przekazu przekształcają się w środki społecznego zamętu".
"Dziś coraz częściej doświadczamy - pisze w tekście wprowadzającym do bieżącego numeru WIĘZI jej redaktor naczelny - bylejakości mediów. Ze środków społecznego przekazu przekształcają się w środki społecznego zamętu".
Jerzy Sosnowski / "Więź" / slo
"Dlaczego ty właściwie jesteś katolikiem, skoro ciągle narzekasz?" zapytała moja żona po niedzielnej mszy, gdy znowu pozwoliłem sobie na niedługą, ale krytyczną refleksję na temat wysłuchanej właśnie homilii. I wtedy przyszła mi do głowy… opowieść o telewizji kablowej.
"Dlaczego ty właściwie jesteś katolikiem, skoro ciągle narzekasz?" zapytała moja żona po niedzielnej mszy, gdy znowu pozwoliłem sobie na niedługą, ale krytyczną refleksję na temat wysłuchanej właśnie homilii. I wtedy przyszła mi do głowy… opowieść o telewizji kablowej.
Denyse O'Leary, Mario, tłum. Zbigniew Kasprzyk
Materialistyczna neuronauka próbuje dowieść, że umysł jest iluzorycznym wytworem mózgu, wolna wola nie istnieje, a tryumf ducha nad materią to złudzenie. Dlatego jej zwolennicy poszukują "Bożego genu" lub "Bożego przełącznika" w mózgu człowieka. I choć takie dociekania ocierają się o absurd i uniemożliwiają postawienie sensownych hipotez dotyczących duchowych przeżyć, grono wyznawców materialistycznej wizji świata stale się powiększa.
Materialistyczna neuronauka próbuje dowieść, że umysł jest iluzorycznym wytworem mózgu, wolna wola nie istnieje, a tryumf ducha nad materią to złudzenie. Dlatego jej zwolennicy poszukują "Bożego genu" lub "Bożego przełącznika" w mózgu człowieka. I choć takie dociekania ocierają się o absurd i uniemożliwiają postawienie sensownych hipotez dotyczących duchowych przeżyć, grono wyznawców materialistycznej wizji świata stale się powiększa.
Większość ludzi utożsamia świętych z niezwykłymi wybrańcami Boga. Żadnych potknięć, żadnych wątpliwości, zero grzechu, a już na pewno nie problemy z wiarą. Trochę jakby wierzyli w kalwińską predestynację. A to przecież nieprawda!
Większość ludzi utożsamia świętych z niezwykłymi wybrańcami Boga. Żadnych potknięć, żadnych wątpliwości, zero grzechu, a już na pewno nie problemy z wiarą. Trochę jakby wierzyli w kalwińską predestynację. A to przecież nieprawda!
Logo źródła: Wychowawca s. M. Urszula Kłusek SAC / "Wychowawca"
"To jest nudne!". "Nie mam na nic ochoty!". "Spałem do 11.00, nie chciało mi się wstać! Bo i po co!?". "Same nudy były na koloniach!". "Nie znoszę chodzić do szkoły, tam są same nudy!". Takie stwierdzenia na temat nudy można usłyszeć w wypowiedziach wielu młodszych i starszych dzieci. Za tymi słowami stoi konkretny sygnał zagrożenia dla życia i rozwoju dziecka.
"To jest nudne!". "Nie mam na nic ochoty!". "Spałem do 11.00, nie chciało mi się wstać! Bo i po co!?". "Same nudy były na koloniach!". "Nie znoszę chodzić do szkoły, tam są same nudy!". Takie stwierdzenia na temat nudy można usłyszeć w wypowiedziach wielu młodszych i starszych dzieci. Za tymi słowami stoi konkretny sygnał zagrożenia dla życia i rozwoju dziecka.
Logo źródła: Sygnały troski Hanna Karp / "Sygnały Troski"
Czy Polacy kochają swoją rodzinę? Wydaje się, że jest to pytanie retoryczne. Mamy wciąż bogatą tradycję, wedle której udana rodzina jest zwornikiem i warunkiem naszego życiowego powodzenia i szczęścia. Wysoka ranga rodziny nie jest tylko polską specyfiką.
Czy Polacy kochają swoją rodzinę? Wydaje się, że jest to pytanie retoryczne. Mamy wciąż bogatą tradycję, wedle której udana rodzina jest zwornikiem i warunkiem naszego życiowego powodzenia i szczęścia. Wysoka ranga rodziny nie jest tylko polską specyfiką.
Logo źródła: Sygnały troski Krzysztof Tarnowski / "Sygnały Troski"
Dziedziczenie kojarzy się zwykle ze spadkiem (przeważnie z otrzymaniem po kimś majątku) albo w wymiarze bardziej współczesnym z genetyką. Ale to także coś więcej. Pojęcie dziedzictwa, a co zatem idzie i dziedziczenia, jest pojęciem szerokim, zarówno w sensie kulturowym (duchowo-materialnym), jak i biologicznym.
Dziedziczenie kojarzy się zwykle ze spadkiem (przeważnie z otrzymaniem po kimś majątku) albo w wymiarze bardziej współczesnym z genetyką. Ale to także coś więcej. Pojęcie dziedzictwa, a co zatem idzie i dziedziczenia, jest pojęciem szerokim, zarówno w sensie kulturowym (duchowo-materialnym), jak i biologicznym.
Logo źródła: Sygnały troski Nela Niewadzi-Bargiełowska / "Sygnały Troski"
Jakże często nie doceniamy tego, że posiadanie domu, rodziny i bliskich jest wielkim darem… nie umiemy go przyjmować i cieszyć się nim. Nie umiemy być za niego wdzięczni . Ten, kto poznał postać rudowłosej Ani Shirley, pamięta, ile wdzięczności kryło się w jej dziecięcym sercu mimo smutnych życiowych doświadczeń. Ania urzekała swoją postawą widzenia cudu w każdym napotkanym drobiazgu. Doceniała to, że ma rodzinę.
Jakże często nie doceniamy tego, że posiadanie domu, rodziny i bliskich jest wielkim darem… nie umiemy go przyjmować i cieszyć się nim. Nie umiemy być za niego wdzięczni . Ten, kto poznał postać rudowłosej Ani Shirley, pamięta, ile wdzięczności kryło się w jej dziecięcym sercu mimo smutnych życiowych doświadczeń. Ania urzekała swoją postawą widzenia cudu w każdym napotkanym drobiazgu. Doceniała to, że ma rodzinę.
Richard Leonard SJ/ Wydawnictwo WAM
Richard Leonard jest jezuitą. Kiedy jego dwudziestoletnia siostra, Tracey, została sparaliżowana, matka zadała mu dramatyczne pytanie: Gdzie, do diabła, jest Bóg?
Richard Leonard jest jezuitą. Kiedy jego dwudziestoletnia siostra, Tracey, została sparaliżowana, matka zadała mu dramatyczne pytanie: Gdzie, do diabła, jest Bóg?
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Katarzyna Jarzembowska / "Przewodnik Katolicki"
Czasem zostają po nich strzępy notatek, jakiś sweter lub szalik, fotel powycierany na łokciach, zdjęcie z twarzą bez rumieńca, obrączka… Zmarli wcale nie odchodzą. Oni tylko "wymykają się naszym oczom".
Czasem zostają po nich strzępy notatek, jakiś sweter lub szalik, fotel powycierany na łokciach, zdjęcie z twarzą bez rumieńca, obrączka… Zmarli wcale nie odchodzą. Oni tylko "wymykają się naszym oczom".
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Kamila Tobalska / "Przewodnik Katolicki"
Media były oburzone. Matka - wstrząśnięta. Powód? Odmówiono zabicia jej dziecka...
Media były oburzone. Matka - wstrząśnięta. Powód? Odmówiono zabicia jej dziecka...
Logo źródła: Sygnały troski "Sygnały Troski" Nr 11(53) Listopad 2011
U Indian z Peru słyszy się taką przypowieść: "Jeśli odetniesz kondorowi dziób, skrzydła albo szpony, to on przestanie być kondorem. Jeśli jednak człowiekowi obetniesz język, rękę czy nogi, to on wciąż będzie człowiekiem. Przestanie nim być wtedy, kiedy zabierzesz mu innych ludzi".
U Indian z Peru słyszy się taką przypowieść: "Jeśli odetniesz kondorowi dziób, skrzydła albo szpony, to on przestanie być kondorem. Jeśli jednak człowiekowi obetniesz język, rękę czy nogi, to on wciąż będzie człowiekiem. Przestanie nim być wtedy, kiedy zabierzesz mu innych ludzi".
Dariusz Piórkowski SJ / Wydawnictwo WAM
Tęgie głowy twierdzą, że jeśli Bóg istnieje, to mieszka w odległym niebieskim pałacu i głowy sobie człekiem nie zaprząta. Ale Pismo św. mówi co innego.
Tęgie głowy twierdzą, że jeśli Bóg istnieje, to mieszka w odległym niebieskim pałacu i głowy sobie człekiem nie zaprząta. Ale Pismo św. mówi co innego.
ks. Robert Skrzypczak / Wydawnictwo WAM
Sobór Watykański II był wydarzeniem opatrznościowym. Jednak ogólny klimat epoki, naznaczonej uporczywym obwieszczaniem śmierci Boga i rewolucją kulturową 1968 roku, wydatnie utrudnił recepcję postanowień ostatniego Soboru wśród wiernych.
Sobór Watykański II był wydarzeniem opatrznościowym. Jednak ogólny klimat epoki, naznaczonej uporczywym obwieszczaniem śmierci Boga i rewolucją kulturową 1968 roku, wydatnie utrudnił recepcję postanowień ostatniego Soboru wśród wiernych.
- Colton, pamiętasz szpital? - zapytała Sonja. - Tak, pamiętam - odpowiedział. - To tam śpiewały mi anioły.
- Colton, pamiętasz szpital? - zapytała Sonja. - Tak, pamiętam - odpowiedział. - To tam śpiewały mi anioły.