Jak rozmawiać z dziećmi o wojnie?

Jak rozmawiać z dziećmi o wojnie?
Dzieci potrzebują rozmowy o tym, co się dzieje, gdy wybucha wojna. Fot. Katie Godowski / Pexels
Juniorowo.pl / Facebook / Bajkologia.pl

Jak rozmawiać z dziećmi o wojnie? Jak przygotować je na informacje, które usłyszą - od innych dorosłych i dzieci, w telewizji, w radio? To temat, który w ostatnich dniach porusza wszystkich rodziców. Oto kilka podpowiedzi.    

Jednym z portali, w których można znaleźć podpowiedzi dla rodziców zastanawiających się, jak rozmawiać z dziećmi o wojnie, jest Juniorowo.pl. "Dzieci nie są też w stanie odróżnić faktów od opinii, ani zrozumieć kontekstu wydarzeń. Nie rozumieją też wielu słów, które pojawiają się w wiadomościach. Już przez sam ten fakt – niezrozumienia całości – informacje mogą wzbudzić niepokój lub lęk." - pisze Elżbieta Manthey, mama i dziennikarka, w tekście "Jak rozmawiać z dziećmi o niepokojących informacjach ze świata".

Jak zaznacza, przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę to, jak duże jest dziecko i co w tym wieku jest dla niego punktem odniesienia.

Jak rozmawiać o wojnie z młodszym dzieckiem? 

Dla młodszych dzieci punktem odniesienia są ich rodzice i emocje, które im towarzyszą. Dlatego o wiele bardziej istotnym komunikatem dla młodszego dziecka będzie to, jak się zachowujesz, co mówisz, jak reagujesz na pojawiające się informacje. Jeśli okazujesz strach, dziecko też będzie się bać, niezależnie od tego, jak bardzo będziesz je zapewniać, że nie ma powodu do lęku. 

Zwróć uwagę na własne reakcje. To, jak dorośli reagują na wiadomości, jak je komentują, jest dla dzieci punktem odniesienia. Jeśli nas coś przestraszy, zdenerwuje, dzieci również zareagują emocjonalnie. Nasz spokój jest dla dzieci komunikatem „wszystko w porządku”.

Wyjaśniaj zdarzenia, które mają miejsce, prostym i zrozumiałym językiem. Nie używaj celowo trudnych słów, nie mów dziecku, że jest za małe, żeby zrozumieć. Mów prosto, nie wdając się w zbyt wiele szczegółów. Dobieraj słowa, których znaczenie dziecko już zna z doświadczenia. Czym jest wojna? To wielka kłótnia dwóch państw, z których jedno chce coś drugiemu zabrać. 

Dbaj o przekaz wizualny. Dzieci są bardzo wrażliwe na obrazy, które długo potrafią zostać w ich głowie albo wrócić jako koszmar i obudzić je w nocy. Nie oglądaj migawek z wojny przy małych dzieciach. Jeden drastyczny obraz mówi więcej niż tysiąc słów wyjaśnienia. Nie chodzi o to, by ukryć przed dzieckiem prawdę, ale o to, by przekaz był dostosowany do jego możliwości poznawczych.

Uważnie przyglądaj się emocjom. Pozwól je dziecku okazywać, interesuj się nimi, stwórz przestrzeń do rozmowy o tym, że się boi, czuje się niepewne, a może jest wściekłe, że ktoś zły chce zrobić krzywdę innym ludziom? Słuchaj, pozwól się wygadać, nie mów, co dziecko powinno czuć, nie oczekuj, że będzie reagować tak, jak tobie jest wygodnie.

Jednym ze sposobów na przybliżenie dziecku nowej i trudnej rzeczywistości jest opowiedzenie jej w formie bajki. Jak to robić, pokazuje Zuzanna Gruner, autorka audiobajek dla dzieci, prowadząca stronę Bajkologia.pl

 

Jak rozmawiać o wojnie ze starszym dzieckiem?

Dziesięciolatek rozumie już o wiele więcej od pięciolatka. Jest bardziej dociekliwy, potrafi zwrócić uwagę na szczegóły, w małym stopniu przewidzieć logiczne następstwa różnych działań. Jeśli na Ukrainie jest wojna i ludzie uciekają do Polski, czy Rosjanie będą ich gonić i przyjdą także do naszego kraju? Czy ludzie na wojnie naprawdę umierają? Dlaczego ktoś może być zły i chcieć zabijać innych ludzi? 

To pytania, które może zadać twoje dziecko. Przyjmij je z szacunkiem, wyjaśniaj, jeśli potrafisz, nie bój się powiedzieć, że nie wiesz, że postarasz się sprawdzić. Nie wdawaj się w szczegóły, które nie są potrzebne, by dać wystarczającą odpowiedź. Nie musisz opowiadać historii drugiej wojny światowej, by wyjaśnić, czy czołg zabija ludzi.

Pamiętaj, że dla swojego dziecka nie jesteś jedynym źródłem informacji. O wojnie będzie rozmawiać z rówieśnikami, z nauczycielami, z dziadkami, wujkami, a czasami nawet z panią w sklepie, przekonaną, że rosyjskie wojska wejdą do nas najdalej za dwa tygodnie i trzeba robić zapasy. Nigdy nie będziesz wyłącznym źródłem wiedzy - staraj się być najlepszym. Nie uciekaj od tematu, nie zagaduj trudnego pytania, nie udawaj, że nic się nie dzieje i wojna jest bardzo, bardzo daleko. 

Kontroluj działania dziecka w sieci. Jeśli nie masz jeszcze narzędzi do kontroli rodzicielskiej, najwyższy czas je uruchomić. Wojna nie toczy się tylko w realnej przestrzeni, na Ukrainie. Równolegle trwa wojna informacyjna, a może bardziej - dezinformacyjna. Bardzo różne wojenne przekazy może nie sprawią, że dziecko zmieni poglądy na prorosyjskie, ale mogą wyrządzić bardzo dużo szkody, gdy zobaczy obrazy nie przeznaczone dla dziewięcio- czy jedenastolatka. Ta zasada dotyczy zwłaszcza mediów społecznościowych, pełnych drastycznych obrazów, do których dzieci nie powinny mieć dostępu, ale mają konta założone niezgodnie z regulaminem. 

 

Przykłady, jak rozmawiać z dzieckiem, podaje we wpisie na Facebooku Magdalena Boćko-Mysiorska, pedagog zajmująca się m.in. rodzicielstwem bliskości. 

 

 

 

"Naszym zadaniem jest chronić dzieci przed tym, co może je zranić lub przerazić, ale też tłumaczyć im wszystkie elementy rzeczywistości. Te trudne, dramatyczne i straszne musimy tłumaczyć z dużym wyczuciem, otwartością i odwagą. I zadbać o to, by uzupełnić medialny obraz świata o „jasną stronę”, nawet jeśli nam samym trudno jest ją dostrzec" - pisze w swoim tekście Elżbieta Manthey i trudno się z nią nie zgodzić.

To od nas, rodziców, zależy, jak nasze dzieci będą postrzegać ten bardzo trudny dla wszystkich czas.  Nie jesteśmy jednak bezradni. Możemy zrobić dla naszych dzieci bardzo wiele dobrego, nawet w czasie trudnych rozmów o wojnie. 

 

 

Marta Łysek - dziennikarka i teolog, pisarka i blogerka. Poza pisaniem ogarnia innym ludziom ich teksty i książki. Na swoim Instagramie organizuje warsztatowe zabawy dla piszących. Twórczyni Maluczko - bloga ze Słowem. Jest żoną i matką. Odpoczywa, chodząc po górach, robiąc zdjęcia i słuchając dobrych historii. W Wydawnictwie WAM opublikowała podlaski kryminał z podtekstem - "Ciało i krew"

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Adele Faber, Elaine Mazlish

Praktyczne ćwiczenia i wskazówki ułatwiające opanowanie sztuki komunikowania się z dziećmi - i… nie tylko z nimi - sprawiają, że książka jest przeznaczona dla każdego, kto chciałby lepiej rozumieć i mądrzej kochać dzieci oraz być...

Skomentuj artykuł

Jak rozmawiać z dziećmi o wojnie?
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.