Niepełna rodzina to niepełne wychowanie

Niepełna rodzina to niepełne wychowanie
Chłopiec, nie mając w rodzinie odpowiedniego wzorca męskiego zachowania się, często tworzy sobie wypaczony obraz tzw. prawdziwego mężczyzny (fot. xjasonrogersx / flickr.com)
11 lat temu
Logo źródła: Sygnały troski Beata Krasoń / slo

Do prawidłowego rozwoju psychicznego dziecka jest potrzebne obcowanie zarówno z matką, jak i z ojcem, gdyż ze względu na naturalne różnice między kobietami a mężczyznami zaspokajają oni różne potrzeby dzieci.

Chodzi oczywiście o czynne zaangażowanie się ojca i matki w funkcjonowanie rodziny, a zwłaszcza w proces wychowania dzieci, ponieważ na rozwój dziecka negatywny wpływ ma nie tylko brak ojca czy matki, lecz także rodzic niewykonujący swoich funkcji czy też wykonujący je w sposób niewłaściwy.

Skutki braku ojca

Samotne wychowywanie dzieci przez matki to z wielu względów bardzo trudne zadanie, stwarzające dodatkowo dużo zagrożeń, których często matki nie umieją zauważyć. Między innymi jest to zbytnia koncentracja na dziecku. Matki pozostawione przez partnerów niejednokrotnie czynią z wychowania dziecka jedyny cel swego życia, poświęcają się dziecku i dla dziecka. Często starają się jak najdłuższej utrzymać dziecko w sytuacji zależności emocjonalnej i hamują jego próby usamodzielnienia się. Zdarza się, że czynią z niego ,,zastępczego partnera”, zwierzają mu się ze swoich trosk i problemów, tym samym odbierając dziecku dzieciństwo.

Dzieci wychowywane bez ojców trudniej niż rówieśnicy wychowani w rodzinach pełnych rozwiązują problemy życiowe, wykazują więcej napięć emocjonalnych, mają trudności w nawiązywaniu kontaktów, mają mniejsze poczucie bezpieczeństwa i są bardziej agresywne. Brak ojca i nadmierna identyfikacja z matką może u chłopców wychowywanych przez samotne matki przyczynić się do powstawania tendencji homoseksualnych, jak również zaburzeń życia seksualnego w okresie dorosłości.

U dzieci pozbawionych kontaktów z ojcem można zaobserwować niższą motywacje do osiągnięć i mniejszą tendencję do rywalizacji. Na ogół są one mniej cierpliwe i mniej odporne na bodźce negatywne niż ich rówieśnicy. Wynika to z tego, że mężczyzna potrafi lepiej niż kobieta zapewnić w wychowaniu dziecka konsekwentne stosowanie kar i nagród, które jest podstawowym warunkiem zapewnienia dziecku równowagi emocjonalnej.

Chłopiec, żeby stał się mężczyzną, mężem i ojcem, musi obserwować mężczyznę, męża i ojca. Mężowie, którzy w dzieciństwie zostali pozbawieni żywych kontaktów z ojcem, przejawiają wiele symptomów niedostosowania w życiu małżeńskim. Mężczyźni tacy bywają niezrównoważeni, drobiazgowi, wtrącają się do spraw związanych z prowadzeniem domu i przejawiają mniejszą aktywność płciową.

Nieobecność ojca we wczesnym dzieciństwie syna, niemożność naśladowania ojca prowadzi w dorosłym życiu do słabej motywacji osiągnięć, niskiej samooceny, niezdolności do rezygnacji z bieżących nagród dla korzyści, które można osiągnąć w przyszłości. Poza tym brak ojca łączy się ściśle z postawami lękowymi zarówno u dziewcząt, jak i u chłopców. Chłopcy wychowywani tylko przez kobiety są bardziej agresywni i bardziej podatni na wykolejenie niż chłopcy, w których wychowaniu bierze czynny udział ojciec.

Chłopiec, nie mając w rodzinie odpowiedniego wzorca męskiego zachowania się, często tworzy sobie wypaczony obraz tzw. prawdziwego mężczyzny, najczęściej taki, który proponują media, a który charakteryzuje się nadmierną ilością cech agresywnych. W takiej sytuacji chłopiec przeciwstawia się wszystkim zasadom, które wpaja mu matka, i zachowuje się agresywnie, odrzucając naśladowanie jakichkolwiek zachowań matki, w jego mniemaniu przynależnych tylko kobietom.

Obecność ojca w rodzinie ma także kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozwoju dziewcząt. Zachowanie się ojca wobec córek ma duże znaczenie przede wszystkim dlatego, iż jest on najczęściej pierwszym mężczyzną, z którym kontaktuje się dziewczynka. Z obserwacji jego zachowania kształtuje ona sobie pogląd na mężczyzn w ogóle. Obcowanie z ojcem pozwala poznawać psychikę przedstawiciela płci przeciwnej i go zrozumieć, co rzutuje na jej późniejsze kontakty z mężczyznami, pozwala lepiej zrozumieć męża i synów.

Sposób, w jaki ojciec traktuje córkę, powoduje, że dziewczynka będzie od swojego męża oczekiwała takiego samego traktowania. Nieobecność ojca pozostawia większe ślady w psychice syna niż w psychice córki. Ujemne skutki braku ojca zależą w dużym stopniu od postawy, jaką przyjmie matka wobec byłego męża, i sytuacji, jaka zaistniała.

Skutki braku matki

Matka jest pokarmem, miłością, ciepłem i ziemią. Najbardziej niszczącym skutkiem braku matki jest brak poczucia bezpieczeństwa. Matka poprzez obcowanie ze swoim dzieckiem rozwija i wzmacnia u niego poczucie pewności i miłości. Dzięki temu ono prawidłowo rozwija się pod względem psychicznym. Dla niego najważniejszą osobą jest właśnie matka i nieważne, czy ono ma dwa lata, pięć lub dziesięć. To ona zaspokaja potrzeby biologiczne i psychiczne dzieci, zajmuje się opieką oraz obdarza uczuciem.

Ważność matki jest proporcjonalna do bezradności dziecka. Im więcej opieki potrzebuje dziecko, tym większa jest rola matki. Zerwanie takiej więzi między nimi może prowadzić do bardzo poważnych skutków, np. zaburzeń psychicznych, zahamowania rozwoju intelektualnego, zaburzeń osobowości. Matka stwarza w rodzinie klimat uczuciowy i to od tego klimatu zależy kształtowanie postawy uczuciowej. To kobieta uczy dziecko bogactwa odczuć psychicznych, pozwalając tym samym na lepsze zrozumienie problemów innego człowieka.

Matka kształtuje u dzieci uczucie miłości i inne pozytywne uczucia. Ona uczy kochać i rozumieć innych ludzi. Dzieci wychowywane bez matek mają problemy z odczuwaniem, z wyrażaniem i okazywaniem uczuć. Szczególnie ważne zadanie, jakie ma do spełnienia matka, polega na podtrzymywaniu więzi rodzinnych oraz na kultywowaniu tradycji. Matka tworzy „korzenie” rodziny i dba o nie. Brak matki często skutkuje poczuciem braku przynależności do kogokolwiek, pojawieniem się poczucia, że jestem niczyj, nikt mnie nie chce. Matka jest więc piastunką klimatu emocjonalnego i ciepła w rodzinie. Stara się o zachowanie stałego rytmu życia domowego. Od matki dziecko uczy się wiary i stosunku do religii. Jeśli matki nie ma, dużo trudniej kształtować religijność dziecka.

Dla dziewcząt brak matki to brak wzorca osobowego, od którego przejmą cechy i nauczą się, jak postępować. Zmniejsza to szanse na pomyślne wywiązywanie się z roli żony i matki w dorosłym życiu. Dla syna matka często jest wzorem kobiety. Brak tego wzoru może spowodować trudności w znalezieniu sobie żony. Dla odpowiedniego rozwoju społecznego dziecka duże znaczenie ma stosunek matki do innych ludzi. Małe dziecko obserwuje matkę i jej relacje z innymi. Dziecko dostrzega, że są inni ludzie, których matka kocha i których potrzeby zaspokaja. Zanim samo zacznie nawiązywać kontakty z innymi osobami, uczy się przede wszystkim od matki, jak należy je traktować, jak się do nich odnosić. Jeśli nie ma się od kogo uczyć, to ta sfera może się wcale nie rozwinąć i dorosły człowiek zostaje skazany na samotność.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Niepełna rodzina to niepełne wychowanie
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.