Lekarze uratowali noworodka, który urodził się z dwukrotnie większym od siebie guzem

Lekarze uratowali noworodka, który urodził się z dwukrotnie większym od siebie guzem
Fot. depositphotos.com / Twitter.com
polsatnews.pl / tk

W jednym z australijskich szpitalu lekarze uratowali dziewczynkę, która urodziła się z dwukrotnie większym od siebie guzem. Zabieg odbył się od razu po porodzie i trwał sześć godzin.

Saylor Thomson przyszła na świat trzy miesiące przed terminem w szpitalu Maters Mothers w Australii. Ważyła 1025 gramów, zaś guz, z którym się urodziła ważył dwa kilogramy. Narośl znajdowała się w okolicy kości ogonowej dziewczynki.

„Taka zmiana dotyka jedno na 40 tys. żywych urodzeń. Lekarze przyznają jednak że to, które przytrafiło się Saylor było wyjątkowe. Podczas konsultacji przed porodem rodzicom dziecka powiedziano, że ich córka ma od 25 do 40 procent szans na przeżycie” – podaje polsatnews.pl.

Lekarze uratowali dziewczynkę

Lekarze przeprowadzili zabieg usunięcia guza tuż po porodzie. Niełatwa operacja trwała sześć godzin, jednak zakończyła się sukcesem. Dziewczynka "z każdym dniem rośnie w siłę i przechodzi fantastyczną rekonwalescencję" – podaje The New York Post.

- Nie wiemy, dlaczego guz rósł on tak dynamicznie. Ale jest czterokrotnie bardziej prawdopodobne, że takie zamiany wystąpią u niemowląt płci żeńskiej – powiedział prof. Saliesh Kumar z oddziału neonatologicznego ze szpitala Mater Mothers', który uratował dziewczynkę. Lekarz dodał, że był to największy guz jaki kiedykolwiek usunięto w tym szpitalu.

- Guz Saylor był wyjątkowo duży i rozciągał się na jej miednicę i brzuch. Wiele dzieci w takim stanie nie przeżywa okresu ciąży. U niektórych z nich pojawia się niewydolność serca – przyznał prof. Kumar.

Matka dziewczynki wyznała, że jej córka "mały wojownik o ogromnej woli walki". Kobieta mogła po raz pierwszy potrzymać dziewczynkę dopiero dziesięć dni po porodzie.

- Kiedy pracownik socjalny i chirurdzy powiedzieli nam, że są małe szanse na uratowanie noworodka, histerycznie płakałam. Ale gdy trzymałam Saylor w ramionach, poczułam, że najgorsze już minęło – powiedziała matka dziecka.

Źródło: polsatnews.pl / tk

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Monika Szubrycht

To, że jesteśmy mniejsi, nie oznacza, że nasze problemy również takie są.

Dzieci. Doświadczają odrzucenia, chorują na depresję, zaburzenia lękowe, samookaleczają się, targają się na własne życie. One równie mocno, co dorośli, doświadczają kryzysów psychicznych....

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Lekarze uratowali noworodka, który urodził się z dwukrotnie większym od siebie guzem
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.