Według demografów w rozłące żyje co najmniej pół miliona polskich małżeństw. Emigracja ma negatywne skutki dla polskich rodzin – twierdzą media. Czy jednak w tym nowym dla Polaków doświadczeniu nie można znaleźć jakichś dobrych stron?
Dom studencki Oaza Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Czwartkowy wieczór, czas po feriach zimowych i sesji egzaminacyjnej. Na drugim piętrze studenci szykują się do zabawy.
"Gazeta Wyborcza" / PAP / drr
Jedna z singielek po powrocie do domu włącza telewizor, przy nim czyta, zasypia i się budzi. Telewizor daje jej poczucie bezpieczeństwa, że ktoś przy niej jest - pisze "Gazeta Wyborcza".
Wojciech Warecki, Marek Warecki, Fundacja Komitetu Obchodów Narodowego Dnia Życia / slo
Drogi rodzicu mamo i tato! Jesteście największymi mistrzami dla swoich dzieci! Wierzcie nam! Tak niewiele potrzeba aby osiągnąć ten cel.
Polska nie jest społeczeństwem małych, dwupokoleniowych rodzin, żyjemy w środowisku krewniaczym - przeciętny Polak potrafi wymienić aż 80 członków swojej rodziny. Po co nam rodzina i kto tak na prawdę w niej rządzi?
Jesteśmy małżeństwem już od kilku lat, a świadomymi rodzicami naszej córeczki Oleńki dopiero od półtora roku. Darem rodzicielstwa zostaliśmy obdarzeni już wcześniej, ale w nasze życie wkradł się śmiertelny grzech – aborcja.
KAI
Irena Sendlerowa, św. Królowa Jadwiga i Maria Skłodowska-Curie - są wśród 14 kandydatek mających szansę na tytuł Polki wszechczasów. Wyniki konkursu organizowanego przez Muzeum Historii Polski i Magazyn Historyczny „Mówią wieki” zostaną ogłoszone 7 marca.
"Rzeczpospolita" / PAP / slo
Można nimi szokować, można je kupować, pocałunki wciąż ekscytują - podkreśla "Rzeczpospolita".
PAP / drr
Naukowcy w "Psychological Science" twierdzą, ze dla kobiet bardziej atrakcyjni są ci panowie, których uczuć nie są pewne – informuje pismo „Psychological Science”. Czy to oznacza, że aby zauroczyć kobietę wystarczy po prostu udawać niedostępnego?
Należą do grupy tzw. młodych dorosłych - zakończyli edukację, są przed trzydziestką. Nie są jednak zbyt popularnym przykładem. Odstają od singli, poszukiwaczy kariery zawodowej, wrażeń i przyjemności, ale są naprawdę szczęśliwi.
W 2009 roku aż 72 tysiące par zdecydowało się w Polsce na rozstanie. Polacy coraz łatwiej się rozwodzą, choć kolorowe czasopisma i poradniki prześcigają się w receptach na idealny związek. Jak to się dzieje, że w czasach tysiąca recept na superzwiązek liczba rozwodów wzrasta?
Kobiety nie potrafią czytać mapy, ale zawsze się jakoś dopytają o drogę. Mężczyźni szybciej obliczą koszty kredytu, ale w banku mogą zachować się nerwowo i agresywnie wobec urzędnika. Takie stereotypowe opinie o postawach i predyspozycjach obu płci są powszechne. Czy prawdziwe?
Prymas Kardynał Wyszyński powiedział: Ludzie mówią: czas to pieniądz, a ja wam mówię: czas to miłość! Jeżeli po każdej rozmowie będziecie sobie bliżsi, to będzie znaczyć, że już umiecie rozmawiać i że jesteście na najlepszej drodze do pełni szczęścia.
Sylvia Schneider / apio
Wszystkie znamy to dręczące ukłucie w sercu, kiedy nasz mężczyzna szarmancko i czarująco odnosi się do innych kobiet, kiedy tańczy z inną, kiedy opowiada miłe rzeczy o swojej byłej albo wychwala kuchnię swojej matki.
PAP - Nauka w Polsce
Większość par sprawdza swoje "dopasowanie w łóżku" zanim zacznie snuć wspólne, życiowe plany. Naukowcy z USA odkryli, że to podejście nie gwarantuje lepszego małżeństwa. O korzyściach, wynikających ze wstrzemięźliwości, piszą w "Journal of Family Psychology".
Redigolo Giampaolo / slo
W patriarchalnej rodzinie pozostawanie w domu rodziców po ślubie było rozwiązaniem oczywistym i akceptowanym. Dziś jest rozwiązaniem ryzykownym, bo mimo więzów pokrewieństwa wymaga zdolności przystosowawczych i wielkiej wyrozumiałości.
Helena Maja Heinemann / slo
To, za co jesteśmy odpowiedzialni, odbija się też w języku. Zaobserwuj jakiegoś dnia, jak mówisz o sprawach dnia codziennego i waszego związku: w jakim kontekście sięgasz po formę „my", a w jakim używasz formy „ja".
Konflikty są nieuniknione. Wszędzie, gdzie ludzie żyją obok siebie, ich dążenia muszą zderzać się ze sobą – muszą występować konflikty. Bynajmniej jednak nie oznaczają one klęski – są w życiu naturalnym momentem, w którym sprawdza się człowiek i jego miłość.
Na spotkanie z panią Marią i panem Feliksem jechałam z przyjemnością, a zarazem z ogromną ciekawością. Niewiele wiedziałam o tych ludziach, jedynie to, że ona skończyła 89, a on 90 lat. Najistotniejsza była jednak inna informacja, która budziła zresztą mój szczery podziw. Właśnie minęło 65 lat od dnia ich ślubu.
Zacna pani doktor jest wyjątkowa pod każdym względem. Kompetentna, dowcipna, bystra, zaangażowana w problemy pacjentów. Wciąż praktykuje, mimo że liczy sobie imponującą liczbę wiosen. Kilkakrotnie pytam o wiek, tylko dlatego, że muszę.
{{ article.description }}