Adam Szustak OP: piękno kobiety zależy od tej jednej rzeczy

Adam Szustak OP: piękno kobiety zależy od tej jednej rzeczy
(fot. unsplash.com)
3 tygodnie temu
RTCK "Projekt Estera"

Gdy spotykam takie kobiety, czuję się przy nich po prostu jak wieśniak w gumowcach, który wyszedł właśnie z obory, z gnojem na grabiach. Nie żartuję, serio tak mam. Mam wtedy ochotę po prostu stanąć przed nią i powiedzieć: „Jaśnie pani, mów, bo sługa twój słucha”.

Kojarzysz może łacińską wersję różańca? Tam padają słowa: Ave Maria gratia plena. Łaska po łacinie jest wyrażona słowem „gracja”. A z czym z kolei kojarzy Ci się gracja w odniesieniu do kobiety? Z czymś zupełnie innym niż pobożną łaską i to jest genialność Słowa Bożego. Kiedy bowiem słyszymy „łaski pełna”, to myślimy o rzeczach pobożnych i świętych, o czymś, co trudno nazwać, co jest może z nieba i jakoś wypełnia duszę. A łacina mówi na to „gracja”. Ciekawy jest fakt, iż kościelne słowo określające w łacinie łaskę, wzięło się z rzymskich, pogańskich bóstw. Gracja w starożytnym Rzymie była boginią wdzięku. Rodzi się więc pytanie: Co to jest gracja? Na czym ona polega w kobiecie? Ja nie potrafię tego dokładnie nazwać. Bo gracja to nie to samo, co piękno. Są dziewczyny, które są piękne, na przykład różne modelki, które mieszczą się w przyjętym, popularnym kanonie piękna, ale za grosz nie mają gracji. Gracją nie jest więc piękno, to coś innego i to jest bardzo ciekawe.

Pierwszą rzeczą, żeby otworzyć w sobie drogę do piękna, jest poszukanie w sobie gracji. Estera od tego zaczęła, znalazła łaskę, czyli znalazła w sobie nie piękno, lecz grację. Ponówmy więc pytanie o to, czym jest gracja. Wydaje mi się, że jest to zestawienie kilku rzeczy i dlatego tak trudno stworzyć jego prostą definicję. Gracja w kobiecie to coś, co ma w sobie trochę z wyglądu, trochę ze sposobu poruszania się i trochę ze sposobu bycia. To nie jest absolutnie sam wygląd ani też sam sposób poruszania się. Czasem bowiem tak jest, że kobieta jest piękna, fantastycznie się porusza, ale jak się odezwie, to okazuje się, że jednak nie ma gracji. Nie obraź się, że piszę tak mocno. Cały czas szukam, co to dokładnie znaczy, i stwierdzam, że strasznie trudno zdefiniować to słowo. Kiedy spotykam kobietę z gracją, to od razu wiem, że ona to ma, ale kiedy mnie pytają, co to znaczy, pojawia się problem. Bo to właśnie jest zestawienie poruszania się, mówienia, pewnej wrażliwości, pewnego odczuwania świata, funkcjonowania z kimś.

Co to jest gracja? Na czym ona polega w kobiecie? Ja nie potrafię tego dokładnie nazwać. Bo gracja to nie to samo, co piękno.

Potrafię bardzo szybko przywołać w głowie kobiety, które znam, a które są pełne gracji. Szczególnie myślę o kobietach po pięćdziesiątce, sześćdziesiątce. Mam wrażenie, że dopiero wtedy wydobywa się pełnia gracji z kobiet. Jeśli jesteś młoda, nie obraź się, to się w Tobie dopiero rodzi, masz w sobie przebłyski gracji, to są takie momenty, gdy gracja się przebija, a potem znowu gdzieś się zapada. Dopiero kobieta po pięćdziesiątce, po sześćdziesiątce ma naprawdę pewną grację. Gdy spotykam takie kobiety, czuję się przy nich po prostu jak wieśniak w gumowcach, który wyszedł właśnie z obory, z gnojem na grabiach. Nie żartuję, serio tak mam. Mam wtedy ochotę po prostu stanąć przed nią i powiedzieć: „Jaśnie pani, mów, bo sługa twój słucha”. Musisz mi uwierzyć, że rzeczywiście istnieje taki stan, w którym mężczyzna, spotykając kobietę pełną gracji, czuje się żaden. Nie jest to ani strach, ani respekt. On po prostu jest zaszczycony jej obecnością. Kobiety tego nie zrozumieją, bo to trzeba być mężczyzną, by móc to zobaczyć w kobiecie.

* * *

Fragment książki "Projekt Estera" o. Adama Szustaka OP (wyd. RTCK)

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Adam Szustak OP
34,90 zł

Dlaczego Biblia stawia Esterę za wzór piękna? Spośród wszystkich kobiet ze 127 państw świata król Aswerus wybrał na królową właśnie ją! Kim była? Na czym polegało jej piękno? Co takiego miała w sobie, co przyciągnęło...

Skomentuj artykuł

Adam Szustak OP: piękno kobiety zależy od tej jednej rzeczy
Komentarze (22)
ŁP
~Łaskiś Pełna
30 września 2020, 02:47
Jakoś facetom nikt nie mówi, że mają być pełni gracji, ani żadnych innych głupot, Oni po prostu mogą być sobą, a woec kobiet zawsze milion oczekiwań. Żenada.
PP
~Piotr Piotr
29 września 2020, 08:04
Najpierw kryzys wiary , teraz zauroczenie kobietą. Coś mi tu pachnie.......
IK
~In Kab
28 września 2020, 22:03
Artykuł jak artykuł, da się przeczytać. Ale dyskusja poniżej? Jjakby rzecz była o lądowaniu na nieznanej planecie ;)))
RF
~Robert Forysiak
29 września 2020, 20:14
In Kab: rzecz jest jak najbardziej o lądowaniu na znanej planecie, ale pisana z pozycji kontroli lotu;) Oby tak pozostało;)
JR
Jaromir Rowiński
3 października 2020, 11:28
Jaki znów "artykuł"? Przecież to fragment książki, zwyczajna reklama i tyle.
ET
~Ewa Tom
28 września 2020, 19:21
widzę po komentarzach, że się ks. Adam naraził i męskiej, i żeńskiej publisi (jak mawiała Olga Lipińska ;) - znaczy temat trafiony - zatopiony :D
DL
~Dorota Liszkowicz
28 września 2020, 17:41
Chłop to chłop!;):)))))
SL
~Sebastian Lindner
28 września 2020, 07:19
Ojcze Adamie: 1) jest taki rodzaj specyficznie katolickiej synestezji, w którym miesza się pojęcia "piękny" i "dobry". Specjalizuje się w tym m. in. o. Rydzyk. Proszę uważać, żeby nie zdryfować w tę stronę; 2) wydaje się też trochę, że Ojciec absolutyzuje swoje doznania estetyczne, a wiadomo, o czym gentlemani nie dyskutują. Podsumowując - najserdeczniej sugeruję zmianę tematu - Sebastian Lindner
RF
~Robert Forysiak
28 września 2020, 15:44
Ja nic nie kumam z tego z ten Lindner pisze do o. Szustaka.
IK
~In Kab
28 września 2020, 21:57
Ja też nie!
JL
Jerzy Liwski
29 września 2020, 11:43
A ja kumam.
ZK
~Zibik Kowalski
29 września 2020, 16:41
@ Jerzy Liwski - jeśli naprawdę "kumasz" to nie bądź egoistą i wyjaśnij innym - co to jest SYNESTEZJA?....
JL
Jerzy Liwski
29 września 2020, 22:59
@ Zibik. Synestezja to współpostrzeganie. O. Szustak kontempluje piękno i jednocześnie w pewien sposób wydaje mu się, że kontempluje dobro. Miesza łaskę (dar Boży) z gracją, która jest subiektywną wartością estetyczną. I z tego pomieszania gapi się na kobietę nią zauroczony, a wydaje mu się, że oddaje się religijnej kontemplacji.
ZK
~Zibik Kowalski
30 września 2020, 11:45
@ Jerzy - cieszę się i przepraszam, a więc nie jesteś egoistą. Natomiast w sferze publicznej i w współżyciu codziennym wg. mnie nie brakuje osób, które mają już "pomieszane" w głowach i problem z pojmowaniem znaczenia wielu pojęć . Dlatego o ile można to nadal pytam: - kim wg. Ciebie są/mogą być osoby, które usiłują "mieszać", oraz chcą być autorytetem, czy nawet wyrocznią - w znaczących i ważnych sprawach?....
PW
Piotr Wójciak
27 września 2020, 19:49
Ten to potrafi mówić na każdy temat. Biegunka myśli przy obstrukcji myśli.
DL
~Dorota Liszkowicz
27 września 2020, 10:41
Ojcze, jaka głębia patrzenia na kobiety,mężczyźni to nastolatki 30, 40, 50....letnie, im do szczęścia wystarczy 20 lat młodsza!:))) Dobrego dnia!
ET
~Ewa Tom
28 września 2020, 19:18
Droga Siostro - zbyt duże uproszczenie - przecież ojciec Adam właśnie o tym pisze, że jak trafia na prawdziwą kobietę (po prostu ;) to KAŻDY FACET ją rozpoznaje - nie znaczy że akurat takiej szuka :D . Wiem , że wbrew pozorom bardzo dużo kobiet czuje się takim określeniem zagrożonych , bo to bardzo podnosi poprzeczkę - a przecież można by tak prosto: aerobic (czy co tam teraz na fali), kiecka, makijaż i już powinien padać z zachwytu a tu jakieś gracje ...
ZK
~Zibik Kowalski
29 września 2020, 17:39
@ Ewa Tom - proszę uprzejmie doprecyzować - co wg. Pani należy rozumieć, przez zwrot "prawdziwa kobieta"?..... Natomiast wg. mnie tylko MĘŻCZYZNA w pełni dojrzały i dostatecznie świadomy - czym jest GRACJA u dziewczyny, bądź kobiety?..... Jest zdolny dzieło Stwórcy dostrzec, podziwiać i docenić, a nawet afirmować i pożądać. A dla dziewczyn i kobiet jest to chyba wyzwanie realne, a zadanie osiągalne tzn. coraz bardziej BYĆ osobą z GRACJĄ m.in. miłą, zabawną, bezinteresowną, wdzięczną, przychylną, służebną etc. Pozdrawiam i tego życzę wszystkim Paniom.
JL
Jerzy Liwski
27 września 2020, 10:13
Zakonnik siedzi na ławce i obserwuje kobiety, przygląda im się intensywnie. Zauważa, że niektóre są piękne, że niektóre fantastycznie się poruszają. Czasem je zagaduje, by usłyszeć jak mówią. I obserwuje. Zauważ to drugi zakonnik, podchodzi i mówi "Bracie nie powinieneś" na to ten pierwszy w pouczającym tonie "Jak to? Ja bracie staram się zgłębić znaczenie słów 'łaski pełna'"...
ZK
~Zibik Kowalski
29 września 2020, 17:50
@ Jerzy Liwski - dziękuję za trafne i piękne ujęcie istoty rzeczy, oraz sugestię, aby starać się zgłębiać znaczenie słów " łaski pełna" i innych - Szczęść Boże w Trójcy Jedyny
JJ
~Jan Jan
27 września 2020, 09:53
Czy naprawdę nie na nikogo z przyjaciół Adama Szustaka OP co pomogliby mu w tym jego bardzo trudnym czasie?
JW
~Jarosław W
28 września 2020, 07:17
Czyżby wyczuwał feromony?

Skomentuj artykuł

Adam Szustak OP: piękno kobiety zależy od tej jednej rzeczy
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.