Mam pomysł. Zróbmy fundusz, na wzór naszego funduszu stypendialnego, którym będziemy mogli wspierać osoby lub rodziny z niepełnosprawnością, regularnie. Tak, żeby nie musiały głodować lub żyć na granicy godności.
Wszyscy mamy chyba już dosyć wrzawy medialnej, niekończących się dyskusji i kłótni o to, kto ma rację. Łatwo dostrzec, że nie chodzi w nich już o to, aby się porozumieć, ale o to, aby się przekrzyczeć. Aby "moje" było na wierzchu. Najwyraźniej zapomnieliśmy o tej jednej rzeczy, bez której nie zrobi się niczego dobrego.
Pewnie i u nas, nad Wisłą, przydałby się odblask tego, co ujrzał papież nad Kurą (rzeką w Tbilisi). Bo nic tak nie leczy z powierzchownego prostactwa jak głęboka duchowość połączona ze znajomością kultury.
Reakcją wielu broniących życia na poniedziałkowy protest było i jest mnożenie inwektyw pod adresem jego uczestniczek. Fala hejtu, wymyślanie poniżających i odbierających godność porównań, generalizowanie i przypisywanie wszystkim jak najgorszych intencji. Wyśmiewanie. Odpychanie, odrzucanie, wykluczanie. Robili i robią to ludzie, którzy odwołują się równocześnie do nauczania Kościoła. Chrześcijanie. Katolicy.
ks. Jan Kaczkowski / Piotr Żyłka
Kolejny raz cała Polska spiera się o ustawę antyaborcyjną. Pada wiele argumentów za i przeciw. Zobacz, co o tej sprawie mówił ksiądz Jan Kaczkowski.
Piotr Chydziński
W jednym z ostatnich wywiadów ojciec Nicolas powiedział, że każdy jezuita powinien pachnąć trzema zapachami: swoich owiec, biblioteki i przyszłości. Jest to wyzwanie dla każdego z nas, jezuitów.
Nie jestem jeszcze jednym bojownikiem jednej ze stron i kimś, kogo można uznać za propagatora którejś z ustaw. Jestem za życiem rozumianym holistycznie, a nie za lub przeciw aborcji. Mówię "nie" instrumentalizacji bardzo wielkich ludzkich problemów.
Nie jest prawdą, że zadaniem księdza jest sprawowanie Eucharystii i spowiadanie. Liturgia nie jest przecież obrzędem magicznym wykonywanym przez wyjątkowe jednostki ani kultem zastrzeżonym dla wąskiego grona kapłanów.
Jak możemy odpowiedzieć na wstrząsające słowa arcybiskupa Krajewskiego?
Zdjęcia, jak te pod hashtagiem #HolocaustAleppo, są dowodem politycznej bezradności wszystkich aktorów tego konfliktu i mocnym oskarżeniem skierowanym przeciwko nim. Obecne naloty to barbarzyństwo. Jednak cywile giną także w atakach tzw. koalicji (do której dołączyła Polska, nie uczestnicząc jednak w bezpośrednich walkach) przeciwko ISIS.
Zygmunt Kwiatkowski SJ / DEON.pl
Msza była jak zawsze, a po niej Myrna wygłosiła świadectwo o swoim powołaniu. O tym, jak Pan Bóg zaskoczył ją dziwnym znakiem pojawienia się oliwy na jej rękach podczas modlitwy, potem zaś oliwy wypływającej w tajemniczy sposób z maleńkiego plastikowego obrazka Matki Boskiej.
Odkąd Franciszek został wybrany na papieża 13 marca 2013 istniało wielkie zainteresowanie tą kwestią i pojawiało się wiele spekulacji na temat relacji Franciszka z jego poprzednikiem, Benedyktem XVI.
Grzegorz Kramer SJ / DEON.pl
Twoje, jak i moje, kapłaństwo nie jest celem, ale niesamowitym środkiem. Wykorzystaj to proszę do tego, by wiernie służyć Bogu w Kościele, a nie sobie poza Kościołem - przeczytaj zaskakujący list o. Kramera do ks. Międlara.
Życie każdego człowieka od poczęcia aż do naturalnej śmierci potrzebuje prawnej ochrony. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Rzecz w tym, czego efektem jest ta ochrona - pisze ks. Artur Stopka.
Często mówi się o tym, że Europa i Polska zmagają się z dechrystianizacją. Że niebawem puste kościoły zamienią się w bary lub w najlepszym razie hotele. Jednak ostatnie wypowiedzi biskupów europejskich przeczą tym prognozom. Dużo faktów świadczy o tym, że jest jeszcze wielu takich, którzy słuchają nauki Jezusa z Nazaretu.
Grzegorz Kramer SJ / DEON.pl
Dobrze nam idzie napisanie tekstu w tygodniku katolickim, że trzeba bronić Boga i że Kościół strzelił sobie w stopę podczas soboru, kiedy przestał to robić. Na miły Bóg, co za utopia z tym bronieniem Kogoś, kto - jak wierzymy - jest najsilniejszy. "Bronimy" Boga, ale tak naprawdę bronimy swojego świętego spokoju.
Miłosierdzie ma się nijak do naszego ludzkiego poczucia sprawiedliwości. Inaczej nie byłoby miłosierdziem, a słuszną zapłatą.
Wiara nie sprowadza się do niedzielnej Mszy Świętej i kościelnych uroczystości. Aby nauczyć nasze dzieci, że chrześcijaństwo jest żywą relacją z Bogiem, nie tylko od święta, ale przez cały tydzień, powinniśmy wziąć sobie do serca pewną starotestamentową wskazówkę.
Podczas gdy z powodu papieża Franciszka katoliccy tradsi ogłaszają w Kościele schizmę, przedstawiciele tzw. Kościoła otwartego chętnie podejmują akcje typu "Przekażmy znak pokoju". Jak rozumieć tego papieża? Czy jest on narzędziem w rękach Ducha Świętego, czy raczej ucieleśnieniem zła?
Można zrobić sprawdzian ze znajomości Biblii, kartkówkę z Dziesięciu Przykazań, dokładnie odpytać ze znajomości sakramentów, ale to wszystko jest niewiele warte, jeśli dla ucznia ma takie samo znaczenie jak budowa pantofelka, stosowanie przydawek czy wzór skróconego mnożenia.
{{ article.description }}