Mężczyzna zajął w debacie o aborcji wygodne miejsce zdystansowanego obserwatora lub komentatora. Nic nie wskazuje na to, by zamierzał opuścić tę swoja bezpieczną strefę.
Mężczyzna zajął w debacie o aborcji wygodne miejsce zdystansowanego obserwatora lub komentatora. Nic nie wskazuje na to, by zamierzał opuścić tę swoja bezpieczną strefę.
"Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?" - pyta gospodarz winnicy w przypowieści opowiedzianej przez Jezusa (por. Mt 20,15). Jakże trudno niektórym osobom pogodzić się ze szczęściem kogoś, kto nie należy do samych swoich.
"Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?" - pyta gospodarz winnicy w przypowieści opowiedzianej przez Jezusa (por. Mt 20,15). Jakże trudno niektórym osobom pogodzić się ze szczęściem kogoś, kto nie należy do samych swoich.
Przyjmujemy chrześcijańskie rodziny z Iraku i z Syrii, syryjską rodzinę muzułmanów oraz młodych mężczyzn z Sudanu i z Afganistanu. Nie przestaję im powtarzać: to Bóg was do nas przysłał.
Przyjmujemy chrześcijańskie rodziny z Iraku i z Syrii, syryjską rodzinę muzułmanów oraz młodych mężczyzn z Sudanu i z Afganistanu. Nie przestaję im powtarzać: to Bóg was do nas przysłał.
"Żeby kogoś poznać, musisz choć zajrzeć do jego pokoju". O bezdomnych w Watykanie, mnichach-włóczęgach i kurach znoszących jajka na papieski stół - pisze s. Małgorzata Chmielewska.
"Żeby kogoś poznać, musisz choć zajrzeć do jego pokoju". O bezdomnych w Watykanie, mnichach-włóczęgach i kurach znoszących jajka na papieski stół - pisze s. Małgorzata Chmielewska.
"Czasy są złe i trudne. Nie sprzyjają ani religijności, ani moralnemu życiu". Każdy z nas zna ten smutny ton i tę żałobną nutę, mówiącą o tym, że jest coraz gorzej, i nie zapowiada się, żeby miało być lepiej. "Jak bronić chrześcijaństwa?" - to nie pierwszy raz, gdy w Polsce zadajemy sobie to pytanie.
"Czasy są złe i trudne. Nie sprzyjają ani religijności, ani moralnemu życiu". Każdy z nas zna ten smutny ton i tę żałobną nutę, mówiącą o tym, że jest coraz gorzej, i nie zapowiada się, żeby miało być lepiej. "Jak bronić chrześcijaństwa?" - to nie pierwszy raz, gdy w Polsce zadajemy sobie to pytanie.
Logo źródła: Vatican Insider Giacomo Galeazzi, Andrea Tornielli
Wyruszmy w podróż do świata katolików-przeciwników Franciszka, którzy łączą się we wspólnym sprzeciwie wobec obecnego papieża: "Przez tego papieża w Kościele zapanował chaos!".
Wyruszmy w podróż do świata katolików-przeciwników Franciszka, którzy łączą się we wspólnym sprzeciwie wobec obecnego papieża: "Przez tego papieża w Kościele zapanował chaos!".
Czy zen przeszkadzał o. Lassalle’owi w byciu chrześcijaninem? Na pewno wielu nie potrafiło zrozumieć jego zaangażowania. Uważało, że jest ono niebezpieczne, dlatego przez jakiś czas miał on zakaz pisania i publicznego wypowiadania się. Z czasem jednak zakaz ten zniesiono.
Czy zen przeszkadzał o. Lassalle’owi w byciu chrześcijaninem? Na pewno wielu nie potrafiło zrozumieć jego zaangażowania. Uważało, że jest ono niebezpieczne, dlatego przez jakiś czas miał on zakaz pisania i publicznego wypowiadania się. Z czasem jednak zakaz ten zniesiono.
Po pierwsze: Oficjalne władze chińskie tylko nie zaprzeczają, że ten prezent jest od nich. Wręczył go syn byłego sekretarza chińskiej partii komunistycznej. Po drugie: Sam prezent. Mówi nam bardzo wiele.
Po pierwsze: Oficjalne władze chińskie tylko nie zaprzeczają, że ten prezent jest od nich. Wręczył go syn byłego sekretarza chińskiej partii komunistycznej. Po drugie: Sam prezent. Mówi nam bardzo wiele.
Papież Franciszek cieszy się niewątpliwie przychylnością mediów i niekiedy dziwi niemal fakt, że główne media międzynarodowe nie zwracają uwagi na zdania, które gdyby zostały wypowiedziane przez innych, wywołałyby oburzenie i ataki. Lecz tym razem tak się nie stało, tym razem nie były obojętne, kiedy ostro skrytykował teorię gender.
Papież Franciszek cieszy się niewątpliwie przychylnością mediów i niekiedy dziwi niemal fakt, że główne media międzynarodowe nie zwracają uwagi na zdania, które gdyby zostały wypowiedziane przez innych, wywołałyby oburzenie i ataki. Lecz tym razem tak się nie stało, tym razem nie były obojętne, kiedy ostro skrytykował teorię gender.
Podejmowanie tematu nadużyć seksualnych w atmosferze sensacji i "dowalania" Kościołowi, okazuje się drogą donikąd. Staje się marnowaniem okazji, aby coś ze sprawą zrobić.
Podejmowanie tematu nadużyć seksualnych w atmosferze sensacji i "dowalania" Kościołowi, okazuje się drogą donikąd. Staje się marnowaniem okazji, aby coś ze sprawą zrobić.
Jerzy został ogłoszony błogosławionym nie za poglądy polityczne, ale za męczeństwo za wiarę. I dlatego mnie bardzo fascynuje. Ten tekst to bardziej świadectwo tego, że święci to normalni przyjaciele.
Jerzy został ogłoszony błogosławionym nie za poglądy polityczne, ale za męczeństwo za wiarę. I dlatego mnie bardzo fascynuje. Ten tekst to bardziej świadectwo tego, że święci to normalni przyjaciele.
Spędziłam dość czasu w duszpasterstwach akademickich, by wiedzieć, że najczęściej pożądanym modelem rodziny jest: zarabiający mężczyzna plus dbająca o dom i dzieci kobieta. Mówienie o równości czy partnerstwie wydaje się być niemal zamachem na "męskość" i "kobiecość", na kosmos, na "Boży porządek stworzenia".
Spędziłam dość czasu w duszpasterstwach akademickich, by wiedzieć, że najczęściej pożądanym modelem rodziny jest: zarabiający mężczyzna plus dbająca o dom i dzieci kobieta. Mówienie o równości czy partnerstwie wydaje się być niemal zamachem na "męskość" i "kobiecość", na kosmos, na "Boży porządek stworzenia".
W Kościele Ewangelicko-Luterańskim w Rzymie pewna kobieta zapytała Franciszka o cierpienie, którego doświadcza, ponieważ nie może przystępować do komunii razem ze swoim mężem, katolikiem. Odpowiedź papieża była zaskakująca.
W Kościele Ewangelicko-Luterańskim w Rzymie pewna kobieta zapytała Franciszka o cierpienie, którego doświadcza, ponieważ nie może przystępować do komunii razem ze swoim mężem, katolikiem. Odpowiedź papieża była zaskakująca.
Nie słyszałam, żeby w jakimś kazaniu poruszono temat poniżania i opluwania bliźnich, obojętnie czy w realu czy wirtualnie. Może za mało słyszałam? Wojna zaczyna się od słów. Jak się kończy - wystarczy zobaczyć zdjęcia z Syrii. To jest "cywilizacja miłości" made in Catholic Poland. Św. Jan Paweł II za głowę się łapie przechadzając się po niebiańskich łąkach.
Nie słyszałam, żeby w jakimś kazaniu poruszono temat poniżania i opluwania bliźnich, obojętnie czy w realu czy wirtualnie. Może za mało słyszałam? Wojna zaczyna się od słów. Jak się kończy - wystarczy zobaczyć zdjęcia z Syrii. To jest "cywilizacja miłości" made in Catholic Poland. Św. Jan Paweł II za głowę się łapie przechadzając się po niebiańskich łąkach.
Nowy generał jezuitów w swojej wypowiedzi na temat wielokulturowości towarzyszy Jezusa, zgromadzonych na Kongregacji Generalnej, najczęściej posługiwał się terminem "rozeznanie". To nie dziwi. Jest znany z tego, że potrafi słuchać.
Nowy generał jezuitów w swojej wypowiedzi na temat wielokulturowości towarzyszy Jezusa, zgromadzonych na Kongregacji Generalnej, najczęściej posługiwał się terminem "rozeznanie". To nie dziwi. Jest znany z tego, że potrafi słuchać.
Co to znaczy protestantyzować Kościół? Do wspólnoty Mocni w Duchu zawsze na początku roku szkolnego przychodzą protestanci, aby łowić osoby ze wspólnoty.
Co to znaczy protestantyzować Kościół? Do wspólnoty Mocni w Duchu zawsze na początku roku szkolnego przychodzą protestanci, aby łowić osoby ze wspólnoty.
Benedykt XVI staje się już chłopcem do bicia na wszystkie bolączki powstałe po II Soborze Watykańskim. Nie jest dla mnie zrozumiałe takie nagromadzenie żalu wobec człowieka, który stał w pierwszym szeregu ludzi Kościoła od ponad 40 lat.
Benedykt XVI staje się już chłopcem do bicia na wszystkie bolączki powstałe po II Soborze Watykańskim. Nie jest dla mnie zrozumiałe takie nagromadzenie żalu wobec człowieka, który stał w pierwszym szeregu ludzi Kościoła od ponad 40 lat.
Kościół w naszym kraju ma aktualnie z Andrzejem Wajdą pewien problem. Generalnie przyznaje się, że był wielkim twórcą. Można jednak wyczuć pewien dystans i ostrożność wielu członków Kościoła w Polsce wobec postaci docenionego wieloma prestiżowymi nagrodami na całym świecie twórcy. Skąd to się bierze?
Kościół w naszym kraju ma aktualnie z Andrzejem Wajdą pewien problem. Generalnie przyznaje się, że był wielkim twórcą. Można jednak wyczuć pewien dystans i ostrożność wielu członków Kościoła w Polsce wobec postaci docenionego wieloma prestiżowymi nagrodami na całym świecie twórcy. Skąd to się bierze?
Czy mój proboszcz będzie ze mnie dumny, gdy powiem, że przyjęłam do domu rodzinę uchodźców? Sama nie wiem. Boję się mu o tym powiedzieć.
Czy mój proboszcz będzie ze mnie dumny, gdy powiem, że przyjęłam do domu rodzinę uchodźców? Sama nie wiem. Boję się mu o tym powiedzieć.
Na naszych oczach następuje definitywny zwrot w wewnętrznej strukturze Kościoła i jego myśleniu. Kończy się era dominującej przez wieki "europejskości" Kościoła w szeregach najwyższej hierarchii.
Na naszych oczach następuje definitywny zwrot w wewnętrznej strukturze Kościoła i jego myśleniu. Kończy się era dominującej przez wieki "europejskości" Kościoła w szeregach najwyższej hierarchii.