Tego, co się zobaczyło, nie da się "odzobaczyć", tego, co się usłyszało, nie od się "odusłyszeć". To w nas jest. Może zblaknąć, przykurzyć się, ale będzie to w wielu z nas tkwić i wpływać na życie.
Sto dziewięć lat temu - 8 września 1907 roku - papież Pius X ogłosił encyklikę przeciwko modernizmowi katolickiemu. I się zaczęło. Teologowie katoliccy z mocą i w majestacie prawa rozpoczęli szeroko zakrojoną wojnę z modernizmem. Problem jest tylko jeden. Czy było z kim walczyć?
Ola w czasie wesela podchodzi do kelnera, który ma kłopot z kolanem i pyta, czy może pomodlić się o uzdrowienie.
Nie wiem, czym jest utrata dziecka. Mogę sobie to tylko próbować wyobrazić. Nigdy nie oddam sprawiedliwości prawdziwemu doświadczeniu, temu, jak ogromne cierpienie muszą przeżywać rodzice, którzy widzą śmierć najbliższych sobie osób.
Pewien człowiek miał zapewnienie od Pana Boga, że spełnione będą jego dwa życzenia. Gość prosi o najlepsze wino i najlepszą kobietę. Za chwilę stoi przed nim butelka i Matka Teresa z Kalkuty.
Już za jej życia rozpętała się zjadliwa kampania, która miała na celu zdyskredytowanie świętej i przekonanie świata, że działała na granicy obłędu.
W czym tkwi różnica między nauczaniem o małżeństwie Jana Pawła II i Franciszka? "Spróbujmy teraz odczytać najbardziej kontrowersyjną część Amoris laetitia oczami dziecka".
"Tatuaż to pieczęć szatana". Ktoś wywołał panikę wśród katolików. Na dowód przywołano cytaty z Biblii. Na wytatuowanych księży spadły setki negatywnych komentarzy. Pokazano nam, że jest się czego bać.
Jestem przekonany, że wizyty twórców i szefów informatycznych i sieciowych potęg nie są przypadkiem. Franciszek co prawda nie korzysta na co dzień z nowoczesnych urządzeń, jednak ma świadomość wielkiej siły nowych technologii.
Przyjmijmy zaproszenie Papieża Franciszka, by wypracować w naszym Kościele prawdziwą synodalność, gdzie będzie się słuchać wszystkich głosów, również głosów kobiet.
Rozsądnie jest myśleć, że Franciszek zastosuje pięć kryteriów do stworzenia nowej listy nominowanych do Kolegium Kardynalskiego. Jeśli rzeczywiście tak się stanie, to Watykan czekają poważne zmiany.
Powołanie przez papieża komisji ds. diakonatu kobiet - niezależnie od wyników jej badań - to wyraz dążenia do zwiększenia udziału kobiet w każdym wymiarze życia Kościoła. Do jakich wniosków może dojść owa komisja i czym to może skutkować? Wydaje się, że są tylko trzy możliwości.
Czym dzisiaj jest wyjście na pustynię? To rezygnacja z bezpiecznej izolacji, aby współodczuwać z bliską osobą. Tworzenie intymnej małżeńskiej więzi to dobrowolne narażenie się na ciosy, ponieważ cierpienie kogoś najbliższego jest często znacznie bardziej dotkliwe niż własny ból.
Hierarchowie mu przeciwni oskarżali arcybiskupa, że jest heretykiem, chorym psychicznie i pod dużym wpływem swoich doradców, zwłaszcza jezuitów. Była to część kampanii, która doprowadziła do męczeństwa.
Dzieci nie mają wyłącznika. Nie da się w pełni sterować ich zachowaniami. Także podczas Mszy świętej. Przeszkadzają. Nie tylko wiernym uczestniczącym w liturgii. Także księdzu.
Papież Franciszek nie zmienia zasadniczej doktryny Kościoła. Nie robi tego, gdyż dobrze wie, że depozyt wiary nie jest arbitralnym wymysłem, który można zmieniać za sprawą mniej lub bardziej udanych koncepcji.
Katolicyzm nie jest jednokulturowy, lecz multi-kulti. I Bogu dzięki, że nasz Pan nie ceni sobie Polaków bardziej niż Syryjczyków czy Eskimosów. Jeśli tego nie zrozumiemy, to zamiast głosić Jezusa Chrystusa, będziemy organizowali przy parafiach koła strzeleckie i sekcje fechtunku.
"Na początku nikt nie przywiązywał wagi do działań tych kobiet. Lekceważyli je, mówili im, żeby siedziały w domu. Lecz one nie słuchały. Przeciwnie, zwiększyły ilość zebrań i marszów. Wreszcie postanowiły ogłosić strajk małżeński, odmawiając mężom stosunków seksualnych".
W grupach charyzmatycznych jest wiele osób, które zachowują się nie po kościelnemu (ręce niezłożone, brak pobożnej miny, sukienka za krótka). W rozmowach mówią o modlitwie i Bogu, a nie o teologii i doktrynie. Z czego to wynika? Z braku formacji, z niedokształcenia?
"Jego rodzice myśleli, że syn jest nieukiem. Zobaczyli go dopiero wtedy, gdy wynoszono jego trumnę, mijając szpaler złożony ze wszystkich nędzarzy z Turynu, którzy już wtedy wiedzieli, że to święty". Poznaj niezwykłe oblicze błogosławionego Pier Giorgia Frassatiego.
{{ article.description }}