Co powinno się wydarzyć w naszym polskim Kościele, abyśmy mogli stwierdzić, że wizyta papieża Franciszka przyniosła pożądany owoc? Dobrze by było, żebyśmy się stali fundamentalistami i radykałami. I to takimi bardzo konkretnymi i praktycznymi.
Co powinno się wydarzyć w naszym polskim Kościele, abyśmy mogli stwierdzić, że wizyta papieża Franciszka przyniosła pożądany owoc? Dobrze by było, żebyśmy się stali fundamentalistami i radykałami. I to takimi bardzo konkretnymi i praktycznymi.
Temat przebaczenia i pojednania nigdy nie był tak aktualny i niepopularny jak obecnie. Dziś pełzająca wojna, cechująca się nikczemnymi zamachami terrorystycznymi, zrasza krwią kontynenty, naznaczając diabelską smugą śmierci i terroru.
Temat przebaczenia i pojednania nigdy nie był tak aktualny i niepopularny jak obecnie. Dziś pełzająca wojna, cechująca się nikczemnymi zamachami terrorystycznymi, zrasza krwią kontynenty, naznaczając diabelską smugą śmierci i terroru.
Z Biedaczyną z Asyżu łączyło go nie tylko imię. Jak święty pochodził z kupieckiej rodziny, jak on zawstydzał pokorą i jak on poświęcił swe życie najbardziej potrzebującym. Wielu twierdzi, że także był mistykiem.
Z Biedaczyną z Asyżu łączyło go nie tylko imię. Jak święty pochodził z kupieckiej rodziny, jak on zawstydzał pokorą i jak on poświęcił swe życie najbardziej potrzebującym. Wielu twierdzi, że także był mistykiem.
Jezuici są wyjątkowi - być może niektórzy potraktują to twierdzenie jako zabawną prowokację, tak jakbym chciał zapytać: "prawda" to, czy "fałsz"? Jednak nie jest moją intencją prowokowanie, ale zwykłe twierdzenie: tak właśnie jest - jezuici są wyjątkowi. Już tłumaczę dlaczego.
Jezuici są wyjątkowi - być może niektórzy potraktują to twierdzenie jako zabawną prowokację, tak jakbym chciał zapytać: "prawda" to, czy "fałsz"? Jednak nie jest moją intencją prowokowanie, ale zwykłe twierdzenie: tak właśnie jest - jezuici są wyjątkowi. Już tłumaczę dlaczego.
Jest to cud prawdziwej otwartości i pojednania, również pojednania ze sobą samym, bo człowiek gubi wówczas skorupę starego świata i nabiera zapału do zmiany świata. Mówiąc językiem homilii papieża Franciszka, chce mu się robić ewangeliczny "raban".
Jest to cud prawdziwej otwartości i pojednania, również pojednania ze sobą samym, bo człowiek gubi wówczas skorupę starego świata i nabiera zapału do zmiany świata. Mówiąc językiem homilii papieża Franciszka, chce mu się robić ewangeliczny "raban".
s. Małgorzata Chmielewska / DEON.pl
Siostra Małgorzata Chmielewska i jej adoptowany syn Artur mieli okazję przejechać się po Krakowie razem z... papieżem Franciszkiem. "W arturowym Niebie musi być tramwaj. A w nim Papież. Bez BOR-u i dziennikarzy".
Siostra Małgorzata Chmielewska i jej adoptowany syn Artur mieli okazję przejechać się po Krakowie razem z... papieżem Franciszkiem. "W arturowym Niebie musi być tramwaj. A w nim Papież. Bez BOR-u i dziennikarzy".
Karol Kleczka / DEON.pl
Trudno zebrać wszystkie myśli po tym tygodniu pełnym radości. Gdy to piszę nie chodzi mi o jakieś retoryczne kwiatki - naprawdę nie pamiętam kiedy ostatnio czułem się tak dobrze, szczęśliwie, pewnie i bezpiecznie.
Trudno zebrać wszystkie myśli po tym tygodniu pełnym radości. Gdy to piszę nie chodzi mi o jakieś retoryczne kwiatki - naprawdę nie pamiętam kiedy ostatnio czułem się tak dobrze, szczęśliwie, pewnie i bezpiecznie.
Tomasz Ponikło / DEON.pl
Za to, że pogłębiają mi się zmarszczki mimiczne, bo na ŚDM wciąż się uśmiechamy. I za to, że dzięki Tobie na ulicy z obcymi ludźmi przybijamy sobie piątkę. Po prostu - za chrześcijańską radość!
Za to, że pogłębiają mi się zmarszczki mimiczne, bo na ŚDM wciąż się uśmiechamy. I za to, że dzięki Tobie na ulicy z obcymi ludźmi przybijamy sobie piątkę. Po prostu - za chrześcijańską radość!
Karol Kleczka / DEON.pl
Świadectwa Rand, Natalii i Miguela były ogromnie poruszające, tak jak i samo przemówienie Franciszka. Żadne z poprzednich podczas jego wizyty w Polsce nie było tak emocjonujące i przeżyte przez samego mówcę, jak właśnie to dzisiejsze.
Świadectwa Rand, Natalii i Miguela były ogromnie poruszające, tak jak i samo przemówienie Franciszka. Żadne z poprzednich podczas jego wizyty w Polsce nie było tak emocjonujące i przeżyte przez samego mówcę, jak właśnie to dzisiejsze.
Cały wysiłek lokalnej wspólnoty muzułmańskiej włożony w dialog międzyreligijny i w to, żeby żyć razem i przekazywać orędzie pokoju wszystkim, legł w gruzach. To nie tylko republika została sprofanowana. Po raz kolejny znieważony został islam.
Cały wysiłek lokalnej wspólnoty muzułmańskiej włożony w dialog międzyreligijny i w to, żeby żyć razem i przekazywać orędzie pokoju wszystkim, legł w gruzach. To nie tylko republika została sprofanowana. Po raz kolejny znieważony został islam.
Dariusz Piórkowski SJ / DEON.pl
Kościół trwa w zamknięciu, gdy traci z pola widzenia ewangeliczną misję i świat, a zaczyna skupiać się na sobie. Wtedy we wspólnocie Pana na czoło wysuwa się przesadna troska o to, co widzialne i materialne - pisze Dariusz Piórkowski SJ
Kościół trwa w zamknięciu, gdy traci z pola widzenia ewangeliczną misję i świat, a zaczyna skupiać się na sobie. Wtedy we wspólnocie Pana na czoło wysuwa się przesadna troska o to, co widzialne i materialne - pisze Dariusz Piórkowski SJ
Papież w ogóle podczas tej pielgrzymki pozwala przemawiać bólowi. Nie idzie na łatwiznę popularnych zachowań. Lecz swoimi gestami, swoją twarzą (a także słowami) absolutnie nie ucieka od bólu, ale wręcz go szuka.
Papież w ogóle podczas tej pielgrzymki pozwala przemawiać bólowi. Nie idzie na łatwiznę popularnych zachowań. Lecz swoimi gestami, swoją twarzą (a także słowami) absolutnie nie ucieka od bólu, ale wręcz go szuka.
ks. Przemysław Szewczyk / DEON.pl
Mówią o Tobie, że zdradzasz Kościół, że klękasz przed muzułmańską kobietą, że masz na rękach krew ofiar zamachowców. #DziękiFranciszku, że bardziej słuchasz Ducha Bożego.
Mówią o Tobie, że zdradzasz Kościół, że klękasz przed muzułmańską kobietą, że masz na rękach krew ofiar zamachowców. #DziękiFranciszku, że bardziej słuchasz Ducha Bożego.
Grzegorz Kramer SJ / DEON.pl
Kończy się "epoka świętego spokoju". Mijają czasy spokojnej pracy księdza, polegającej na pielęgnowaniu tego, co jest i korzystaniu z pełnych spichlerzy - pisze Grzegorz Kramer SJ.
Kończy się "epoka świętego spokoju". Mijają czasy spokojnej pracy księdza, polegającej na pielęgnowaniu tego, co jest i korzystaniu z pełnych spichlerzy - pisze Grzegorz Kramer SJ.
U stóp Czarnej Madonny Papież wypowiedział przesłanie, jakie ma dla nas z tej okazji. Trudno o lepsze miejsce. To tu od dawna padają najważniejsze dla Kościoła w Polsce, ale też dla narodu, słowa.
U stóp Czarnej Madonny Papież wypowiedział przesłanie, jakie ma dla nas z tej okazji. Trudno o lepsze miejsce. To tu od dawna padają najważniejsze dla Kościoła w Polsce, ale też dla narodu, słowa.
Ignacy Dudkiewicz / DEON.pl
Dzięki, Franciszku, że ukazujesz nam, jak wiele spraw od siebie wzajemnie zależy. Dzięki, że nie pozostajesz wobec nich bierny.
Dzięki, Franciszku, że ukazujesz nam, jak wiele spraw od siebie wzajemnie zależy. Dzięki, że nie pozostajesz wobec nich bierny.
Franciszek jak prawdziwy prorok nie zważa na głosy z lewej czy prawej strony, lecz powtarza niestrudzenie to, co niewygodne dla obu opcji, bo tego domaga się Ewangelia, a nie doraźne polityczne interesy.
Franciszek jak prawdziwy prorok nie zważa na głosy z lewej czy prawej strony, lecz powtarza niestrudzenie to, co niewygodne dla obu opcji, bo tego domaga się Ewangelia, a nie doraźne polityczne interesy.
Natalia Białobrzeska / DEON.pl
Papież dociera z Dobrą Nowiną do tych, którzy są na peryferiach, do ochrzczonych - wykluczonych z życia Kościoła. Dla nich buduje szpital polowy. To im na całym świecie otwiera Bramy Miłosierdzia.
Papież dociera z Dobrą Nowiną do tych, którzy są na peryferiach, do ochrzczonych - wykluczonych z życia Kościoła. Dla nich buduje szpital polowy. To im na całym świecie otwiera Bramy Miłosierdzia.
Jedyne, co pozostaje moim niezrealizowanym marzeniem, to pójście całego Kościoła za Franciszkiem - od kardynałów i biskupów po najmniejszego parafianina. W tym względzie czuję, że przed nami długa droga.
Jedyne, co pozostaje moim niezrealizowanym marzeniem, to pójście całego Kościoła za Franciszkiem - od kardynałów i biskupów po najmniejszego parafianina. W tym względzie czuję, że przed nami długa droga.
Karol Wilczyński / DEON.pl
Ojciec Święty jest niezwykłym kaznodzieją. Niemal codziennie od początku pontyfikatu możemy przeczytać omówienie jego porannej homilii. Zaraz - dlaczego tylko omówienie?
Ojciec Święty jest niezwykłym kaznodzieją. Niemal codziennie od początku pontyfikatu możemy przeczytać omówienie jego porannej homilii. Zaraz - dlaczego tylko omówienie?