Piotr Chydziński
Postępowanie zgodnie z prawem pozbawione wewnętrznej radości będzie zawsze wiązało się z zawiścią i obłudą względem siebie i innych. Będzie podwójnym życiem, które pragnie wolności, a jej nie ma. W takiej sytuacji prawo staje się nie nauczycielem, ale tyranem.
"Zwrot Kościoła w lewo, tak mocno wspierany przez papieża Franciszka, staje się coraz bardziej widoczny". Czy katolicy od polityki mają się trzymać z daleka? Czy Kościół może wpierać prawicę, lewicę albo centrum?
Ekumenizm nie jest jednym z wielu tematów programu Papieża Franciszka; jest stylem, głęboką wrażliwością na wszystkich, którzy czują się częścią Kościoła, jak można było jasno dostrzec w słowach i w gestach spotkania luteranów i katolików w Szwecji.
Nie mam ochoty podejmować dyskusji na temat zasadności pobytu Franciszka w Szwecji i tego, dlaczego nie powinien się tam pojawić. Tym zajęli się już inni. Na szczęście Papież ich nie posłuchał.
Ludzie, którzy gorzej się urodzili, bez urody i zdolności, są kopani przez silniejszych, a mimo to noszą głowę wysoko i nie biadolą.
Karol Kleczka / DEON.pl
Oceniany jako niejasny w trudnym słowie papież, pokazuje w krótkich kazaniach inne oblicze: skromnego księdza, który potrafi mówić w sposób prosty i zrozumiały dla każdego wiernego.
Coraz częściej słyszymy o mszach z modlitwą o uzdrowienie. Wiele osób bierze w nich udział, ale pojawiają się też głosy przeciwne. Bywa, że na parafię przychodzi nowy proboszcz i likwiduje msze z modlitwą o uzdrowienie. Po co zatem one są?
Przybliżone statystyki pokazują, że obecnie spopielenie ciała zmarłych wybiera w Polsce ok. 10 proc. rodzin. Przybywa też krematoriów. Warto więc popracować nad kształtowaniem postaw i poglądów polskich katolików w tej sprawie.
"Dynia to nie szatan. Dynia to roślina. Problem jest w sercu". Te trzy zdania wywołały na moim profilu burzę, jakiej dawno tam nie było.
Kto zaopatruje walczące strony w broń i przez to tym samym sprawia, że konflikt w Syrii wciąż trwa? Dzisiaj, czyli ponad trzy lata później, to pytanie nie tylko wciąż pozostaje kluczowe, ale w dalszym ciągu nie doczekało się szczerej odpowiedzi. Dlaczego?
Mężczyzna zajął w debacie o aborcji wygodne miejsce zdystansowanego obserwatora lub komentatora. Nic nie wskazuje na to, by zamierzał opuścić tę swoja bezpieczną strefę.
"Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?" - pyta gospodarz winnicy w przypowieści opowiedzianej przez Jezusa (por. Mt 20,15). Jakże trudno niektórym osobom pogodzić się ze szczęściem kogoś, kto nie należy do samych swoich.
Przyjmujemy chrześcijańskie rodziny z Iraku i z Syrii, syryjską rodzinę muzułmanów oraz młodych mężczyzn z Sudanu i z Afganistanu. Nie przestaję im powtarzać: to Bóg was do nas przysłał.
"Żeby kogoś poznać, musisz choć zajrzeć do jego pokoju". O bezdomnych w Watykanie, mnichach-włóczęgach i kurach znoszących jajka na papieski stół - pisze s. Małgorzata Chmielewska.
"Czasy są złe i trudne. Nie sprzyjają ani religijności, ani moralnemu życiu". Każdy z nas zna ten smutny ton i tę żałobną nutę, mówiącą o tym, że jest coraz gorzej, i nie zapowiada się, żeby miało być lepiej. "Jak bronić chrześcijaństwa?" - to nie pierwszy raz, gdy w Polsce zadajemy sobie to pytanie.
Wyruszmy w podróż do świata katolików-przeciwników Franciszka, którzy łączą się we wspólnym sprzeciwie wobec obecnego papieża: "Przez tego papieża w Kościele zapanował chaos!".
Czy zen przeszkadzał o. Lassalle’owi w byciu chrześcijaninem? Na pewno wielu nie potrafiło zrozumieć jego zaangażowania. Uważało, że jest ono niebezpieczne, dlatego przez jakiś czas miał on zakaz pisania i publicznego wypowiadania się. Z czasem jednak zakaz ten zniesiono.
Po pierwsze: Oficjalne władze chińskie tylko nie zaprzeczają, że ten prezent jest od nich. Wręczył go syn byłego sekretarza chińskiej partii komunistycznej. Po drugie: Sam prezent. Mówi nam bardzo wiele.
Papież Franciszek cieszy się niewątpliwie przychylnością mediów i niekiedy dziwi niemal fakt, że główne media międzynarodowe nie zwracają uwagi na zdania, które gdyby zostały wypowiedziane przez innych, wywołałyby oburzenie i ataki. Lecz tym razem tak się nie stało, tym razem nie były obojętne, kiedy ostro skrytykował teorię gender.
Podejmowanie tematu nadużyć seksualnych w atmosferze sensacji i "dowalania" Kościołowi, okazuje się drogą donikąd. Staje się marnowaniem okazji, aby coś ze sprawą zrobić.
{{ article.description }}