Przyzwyczailiśmy się, że papieże i biskupi piszą listy do księży z okazji Wielkiego Czwartku. Tymczasem metropolita poznański abp Stanisław Gądecki skierował list do księży swojej archidiecezji w Adwencie. Nie są to błahe i banalne pogaduszki.
Dziś w Aleppo dokonuje się masakry na cywilach. Jeśli dziś pozostaniemy obojętni na ich los, to nie będziemy mieć moralnego prawa i żadnych podstaw do tego, żeby kiedykolwiek w przyszłości prosić kogoś o pomoc.
Księża mają kłopot. Trudno im dzisiaj znaleźć bardziej uporczywego krytyka ich postaw od Franciszka. Co więcej: papież, który otwiera furtki sakramentalne dla części rozwiedzionych żyjących w powtórnych związkach; który, jak sam twierdzi, nie chce osądzać osób homoseksualnych - on właśnie upomina i przywołuje do porządku biskupów, księży i zakonników.
Dostojnemu Solenizantowi należy się trochę luksusu. Solenizantowi, który w swojej bezdomności i samotności żyje w każdym cierpiącym, zepchniętym na margines, samotnym i opuszczonym.
Przez cztery tygodnie uczymy się czekać i nie przespać prawdziwego wschodu. Dla każdego z nas to wyzwanie. Bez rorat nie zrozumiemy czasów ostatecznego adwentu, w których żyjemy. Fenomen tej porannej mszy widać zwłaszcza wśród młodych ludzi.
Świat zachwycił się niezwykłą reklamą znanego serwisu aukcyjnego. Polski film trafił na listy najpopularniejszych materiałów, a jego uniwersalne przesłanie wzruszyło miliony internautów. Sądzę, że każdy z nas powinien obejrzeć tę reklamę i nauczyć się jednej ważnej rzeczy.
Trzy historie zaczerpnięte z mediów w języku arabskim. I pytanie, które nie wymaga komentarzy.
Takie zachowanie dla wielu było niespodzianką, szczególnie zaś dla kardynałów, którzy dopiero co wybrali nowego papieża. Nie spodziewali się, do czego jest zdolny Jorge Bergoglio.
Koleżanka w czasie kolędy usłyszała od księdza: "Biednaaa, samotna? Nikt nie chciał się z tobą ożenić, tak?". Po tym spotkaniu miała ochotę przez tydzień nie wychodzić z domu.
Bardzo wcześnie pojawiły się pytania o rolę, jaką odegrał i stanowisko, jakie wobec strasznych wydarzeń zajął Kościół katolicki. Pojawiły się zarzuty, dotyczące tego, co Kościół robił, a czego nie robił przed masakrą, podczas jej trwania, a także po jej zakończeniu. Niektóre sięgały bardzo wysoko
Grzech przynosi rozdarcie i nienawiść. Chrystus przyszedł pojednać świat ze sobą. Nam zlecił posługę jednania. Jak się wstaje 7 razy, żeby podgrzać obiad obcym, ubogim kobietom to jest to. One już w tej chwili nie są obce.
Straciliśmy zdolność przeżywania. Dokumentujemy życie na smartfonach i tabletach, gubiąc jego sens. Czy potrafimy jeszcze naprawdę uczestniczyć i doświadczać piękna świata? Nie da się kochać, smakować życia i być człowiekiem wirtualnie.
To jest chyba najdziwniejszy i równocześnie najbardziej intrygujący sposób na spędzenie sylwestra. Kogo bym nie pytał, słyszę, że spodziewał się czegoś innego, a do domu wrócił oszołomiony.
Jego podejście «gwiazdy rocka» trafia do ludzi i umacnia ekumeniczną i międzyreligijną harmonię. Nie mam wątpliwości, że to samo będzie miało miejsce podczas planowanej podróży.
Piotr Chydziński
Nie jest to ani materiał na biografię, ani na hagiografię. To po prostu moja refleksja o człowieku, który starał się budować mosty oraz szerzyć wiarę i sprawiedliwość wśród ludzi.
Radość ludzi, którzy się dzielą jest równa tej, którą mają obdarowani. Za to jestem wszystkim osobiście wdzięczna i to daje powera. Czasem wystarczy niewiele, żeby człowiek odzyskał wiarę w siebie i poczucie godności.
Według Stephena Hawkinga, brytyjskiego astrofizyka, kosmologa i fizyka teoretyka, nasze dni, jako ludzkości, są policzone, jeśli nie znajdziemy innej nadającej się do życia planety. Naukowiec ogłosił, że ludzkości prawdopodobnie pozostało jedynie tysiąc lat życia na Ziemi.
Ta sytuacja porusza szczególnie wtedy, kiedy przypomnimy sobie o tym, że te kobiety żyły w świecie, który czasem umniejsza rolę katolickich sióstr, uważając, że są słabe albo śmieszne. Ale kobiety, które prowadzą życie konsekrowane, są jednymi z najodważniejszych osób, jakie kiedykolwiek poznałem.
Serial Młody papież w reżyserii Paola Sorrentina bije rekordy popularności na całym świecie. Mimo wielu walorów artystycznych i doskonałego warsztatu reżyserskiego nie uchodzi jednak uwadze, że jest to dzieło obrazoburcze.
Sojusze tronu i ołtarza bywają niebezpieczne. Ewangelia otwiera oczy, a nie zaślepia, przywraca godność kobiecie, innemu, uchodźcy, a nie ją odbiera. Z polityką bywa różnie.
{{ article.description }}