Świerzb norweski. Ja taki miałam, złapałam na Białorusi, nie, nie w Norwegii. Odlot! No i co się tak dziwicie, hę? Miłosierdzie to ryzyko. Świerzbu i wszy także, nie mówiąc o życiu.
Świerzb norweski. Ja taki miałam, złapałam na Białorusi, nie, nie w Norwegii. Odlot! No i co się tak dziwicie, hę? Miłosierdzie to ryzyko. Świerzbu i wszy także, nie mówiąc o życiu.
Czy wobec tego warto się zajmować różnicami, które 500 lat temu były istotne dla rozwoju Europy? Jeśli jesteśmy przekonani, że różnorodność może ubogacać, to pewnie tak, to pewnie warto na niej budować. Katolicy mają się czego uczyć od protestantów i protestanci od katolików.
Czy wobec tego warto się zajmować różnicami, które 500 lat temu były istotne dla rozwoju Europy? Jeśli jesteśmy przekonani, że różnorodność może ubogacać, to pewnie tak, to pewnie warto na niej budować. Katolicy mają się czego uczyć od protestantów i protestanci od katolików.
Krzyże rzucone na ziemię przez ludzi, krzyże, które runęły na ziemię na skutek wstrząsów - to obrazy, jakie w tych tygodniach ukazywały się naszym oczom niemal równolegle.
Krzyże rzucone na ziemię przez ludzi, krzyże, które runęły na ziemię na skutek wstrząsów - to obrazy, jakie w tych tygodniach ukazywały się naszym oczom niemal równolegle.
Piotr Chydziński
Postępowanie zgodnie z prawem pozbawione wewnętrznej radości będzie zawsze wiązało się z zawiścią i obłudą względem siebie i innych. Będzie podwójnym życiem, które pragnie wolności, a jej nie ma. W takiej sytuacji prawo staje się nie nauczycielem, ale tyranem.
Postępowanie zgodnie z prawem pozbawione wewnętrznej radości będzie zawsze wiązało się z zawiścią i obłudą względem siebie i innych. Będzie podwójnym życiem, które pragnie wolności, a jej nie ma. W takiej sytuacji prawo staje się nie nauczycielem, ale tyranem.
"Zwrot Kościoła w lewo, tak mocno wspierany przez papieża Franciszka, staje się coraz bardziej widoczny". Czy katolicy od polityki mają się trzymać z daleka? Czy Kościół może wpierać prawicę, lewicę albo centrum?
"Zwrot Kościoła w lewo, tak mocno wspierany przez papieża Franciszka, staje się coraz bardziej widoczny". Czy katolicy od polityki mają się trzymać z daleka? Czy Kościół może wpierać prawicę, lewicę albo centrum?
Ekumenizm nie jest jednym z wielu tematów programu Papieża Franciszka; jest stylem, głęboką wrażliwością na wszystkich, którzy czują się częścią Kościoła, jak można było jasno dostrzec w słowach i w gestach spotkania luteranów i katolików w Szwecji.
Ekumenizm nie jest jednym z wielu tematów programu Papieża Franciszka; jest stylem, głęboką wrażliwością na wszystkich, którzy czują się częścią Kościoła, jak można było jasno dostrzec w słowach i w gestach spotkania luteranów i katolików w Szwecji.
Nie mam ochoty podejmować dyskusji na temat zasadności pobytu Franciszka w Szwecji i tego, dlaczego nie powinien się tam pojawić. Tym zajęli się już inni. Na szczęście Papież ich nie posłuchał.
Nie mam ochoty podejmować dyskusji na temat zasadności pobytu Franciszka w Szwecji i tego, dlaczego nie powinien się tam pojawić. Tym zajęli się już inni. Na szczęście Papież ich nie posłuchał.
Ludzie, którzy gorzej się urodzili, bez urody i zdolności, są kopani przez silniejszych, a mimo to noszą głowę wysoko i nie biadolą.
Ludzie, którzy gorzej się urodzili, bez urody i zdolności, są kopani przez silniejszych, a mimo to noszą głowę wysoko i nie biadolą.
Karol Kleczka / DEON.pl
Oceniany jako niejasny w trudnym słowie papież, pokazuje w krótkich kazaniach inne oblicze: skromnego księdza, który potrafi mówić w sposób prosty i zrozumiały dla każdego wiernego.
Oceniany jako niejasny w trudnym słowie papież, pokazuje w krótkich kazaniach inne oblicze: skromnego księdza, który potrafi mówić w sposób prosty i zrozumiały dla każdego wiernego.
Coraz częściej słyszymy o mszach z modlitwą o uzdrowienie. Wiele osób bierze w nich udział, ale pojawiają się też głosy przeciwne. Bywa, że na parafię przychodzi nowy proboszcz i likwiduje msze z modlitwą o uzdrowienie. Po co zatem one są?
Coraz częściej słyszymy o mszach z modlitwą o uzdrowienie. Wiele osób bierze w nich udział, ale pojawiają się też głosy przeciwne. Bywa, że na parafię przychodzi nowy proboszcz i likwiduje msze z modlitwą o uzdrowienie. Po co zatem one są?
Przybliżone statystyki pokazują, że obecnie spopielenie ciała zmarłych wybiera w Polsce ok. 10 proc. rodzin. Przybywa też krematoriów. Warto więc popracować nad kształtowaniem postaw i poglądów polskich katolików w tej sprawie.
Przybliżone statystyki pokazują, że obecnie spopielenie ciała zmarłych wybiera w Polsce ok. 10 proc. rodzin. Przybywa też krematoriów. Warto więc popracować nad kształtowaniem postaw i poglądów polskich katolików w tej sprawie.
"Dynia to nie szatan. Dynia to roślina. Problem jest w sercu". Te trzy zdania wywołały na moim profilu burzę, jakiej dawno tam nie było.
"Dynia to nie szatan. Dynia to roślina. Problem jest w sercu". Te trzy zdania wywołały na moim profilu burzę, jakiej dawno tam nie było.
Kto zaopatruje walczące strony w broń i przez to tym samym sprawia, że konflikt w Syrii wciąż trwa? Dzisiaj, czyli ponad trzy lata później, to pytanie nie tylko wciąż pozostaje kluczowe, ale w dalszym ciągu nie doczekało się szczerej odpowiedzi. Dlaczego?
Kto zaopatruje walczące strony w broń i przez to tym samym sprawia, że konflikt w Syrii wciąż trwa? Dzisiaj, czyli ponad trzy lata później, to pytanie nie tylko wciąż pozostaje kluczowe, ale w dalszym ciągu nie doczekało się szczerej odpowiedzi. Dlaczego?
Mężczyzna zajął w debacie o aborcji wygodne miejsce zdystansowanego obserwatora lub komentatora. Nic nie wskazuje na to, by zamierzał opuścić tę swoja bezpieczną strefę.
Mężczyzna zajął w debacie o aborcji wygodne miejsce zdystansowanego obserwatora lub komentatora. Nic nie wskazuje na to, by zamierzał opuścić tę swoja bezpieczną strefę.
"Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?" - pyta gospodarz winnicy w przypowieści opowiedzianej przez Jezusa (por. Mt 20,15). Jakże trudno niektórym osobom pogodzić się ze szczęściem kogoś, kto nie należy do samych swoich.
"Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?" - pyta gospodarz winnicy w przypowieści opowiedzianej przez Jezusa (por. Mt 20,15). Jakże trudno niektórym osobom pogodzić się ze szczęściem kogoś, kto nie należy do samych swoich.
Przyjmujemy chrześcijańskie rodziny z Iraku i z Syrii, syryjską rodzinę muzułmanów oraz młodych mężczyzn z Sudanu i z Afganistanu. Nie przestaję im powtarzać: to Bóg was do nas przysłał.
Przyjmujemy chrześcijańskie rodziny z Iraku i z Syrii, syryjską rodzinę muzułmanów oraz młodych mężczyzn z Sudanu i z Afganistanu. Nie przestaję im powtarzać: to Bóg was do nas przysłał.
"Żeby kogoś poznać, musisz choć zajrzeć do jego pokoju". O bezdomnych w Watykanie, mnichach-włóczęgach i kurach znoszących jajka na papieski stół - pisze s. Małgorzata Chmielewska.
"Żeby kogoś poznać, musisz choć zajrzeć do jego pokoju". O bezdomnych w Watykanie, mnichach-włóczęgach i kurach znoszących jajka na papieski stół - pisze s. Małgorzata Chmielewska.
"Czasy są złe i trudne. Nie sprzyjają ani religijności, ani moralnemu życiu". Każdy z nas zna ten smutny ton i tę żałobną nutę, mówiącą o tym, że jest coraz gorzej, i nie zapowiada się, żeby miało być lepiej. "Jak bronić chrześcijaństwa?" - to nie pierwszy raz, gdy w Polsce zadajemy sobie to pytanie.
"Czasy są złe i trudne. Nie sprzyjają ani religijności, ani moralnemu życiu". Każdy z nas zna ten smutny ton i tę żałobną nutę, mówiącą o tym, że jest coraz gorzej, i nie zapowiada się, żeby miało być lepiej. "Jak bronić chrześcijaństwa?" - to nie pierwszy raz, gdy w Polsce zadajemy sobie to pytanie.
Logo źródła: Vatican Insider Giacomo Galeazzi, Andrea Tornielli
Wyruszmy w podróż do świata katolików-przeciwników Franciszka, którzy łączą się we wspólnym sprzeciwie wobec obecnego papieża: "Przez tego papieża w Kościele zapanował chaos!".
Wyruszmy w podróż do świata katolików-przeciwników Franciszka, którzy łączą się we wspólnym sprzeciwie wobec obecnego papieża: "Przez tego papieża w Kościele zapanował chaos!".
Czy zen przeszkadzał o. Lassalle’owi w byciu chrześcijaninem? Na pewno wielu nie potrafiło zrozumieć jego zaangażowania. Uważało, że jest ono niebezpieczne, dlatego przez jakiś czas miał on zakaz pisania i publicznego wypowiadania się. Z czasem jednak zakaz ten zniesiono.
Czy zen przeszkadzał o. Lassalle’owi w byciu chrześcijaninem? Na pewno wielu nie potrafiło zrozumieć jego zaangażowania. Uważało, że jest ono niebezpieczne, dlatego przez jakiś czas miał on zakaz pisania i publicznego wypowiadania się. Z czasem jednak zakaz ten zniesiono.