W dniu rozpoczęcia ramadanu, miesiąca postu, na Youtube pojawił się film adresowany do... radykalnych dżihadystów i terrorystów inspirujących się islamem. Jak dotychczas obejrzało go już ponad 4 miliony osób.
Czy katolicy mogą buntować się przeciwko papieskiemu nauczaniu o rodzinie? To źle zadane pytanie.
Zderzenie postaw musiało być więc dramatyczne. Tylko Franciszek i Trump (oraz zobligowany do stuprocentowej szczelności tłumacz watykański) byli obecni przez te 30 minut w papieskiej bibliotece.
Kilka tygodni temu zwróciła się do mnie trzydziestoparoletnia kobieta. Była zbulwersowana. Podczas spowiedzi ksiądz bardzo usilnie doradzał jej, aby z niektórymi swoimi problemami zwróciła się do psychologa.
"Nikt nie może dwom panom służyć" (Mt 6,24). Gdyby nie konieczność dokonywania wyborów, życie byłoby zupełnie proste, zupełnie bezbolesne i zupełnie nieludzkie.
Gdy w niedzielę papież Franciszek ogłosił nowe nominacje kardynalskie, zaskoczył nie tylko ich terminem (zmienionym ze względu na planowane podróże zagraniczne), ale też osobami, które wybrał do tej godności. Tak przynajmniej przyjęło to wielu komentatorów. Czy słusznie?
Genia nosi na rękach niepełnosprawnego syna. Magda prowadzi rodzinny dom dziecka. Karolina zdecydowała się oddać syna do adopcji. Są matkami najlepiej jak tylko potrafią, a spotkanie ich zmieniło moje myślenie.
Od jakiegoś czasu możemy zaobserwować, jak wiele katolickich mediów nie przekazuje wiadomości o bardzo konkretnej treści. Można by powiedzieć nawet o pewnej formie "autocenzury".
Karol Wilczyński / DEON.pl
Zdjęcie ze spotkania w Watykanie, na którym Trump szeroko się uśmiecha, a papież wygląda na bardzo niezadowolonego obejrzały już miliony internautów. "To zdjęcie mówi wszystko", "Papież nie lubi Trumpa" - komentują. Ale nie jest to cała prawda o tej fotografii.
Okazuje się, że można leczyć skutecznie przez internet. Aczkolwiek w przypadkach rzeczywistych problemów zdrowotnych polecam wizytę u lekarza. Takiego, co ma dyplom medyka, a nie namnożonych ostatnio uzdrowicieli obiecujących natychmiastowy cud.
Zdanie prezydenta USA pozostaje w drastycznej opozycji do punktu widzenia papieża zarówno w kwestii budowania murów, przyjmowania migrantów, jak i zmian klimatycznych. Czy dojdzie do spięcia?
W katolickim kraju wysoko niosącym Pana boski sztandar, mimo dość powszechnie znanych wskazań Ewangelii, mimo wielowiekowego korzystania przez Polaków z gościnności i empatii innych narodów - znowu odezwały się głosy z cyklu "ani jednego uchodźcy!".
Dokument episkopatu nie może się stać młotem na nacjonalistów. Byłoby bardzo niedobrze, gdyby sympatyków nacjonalizmu zaczęto traktować w Kościele jak, w najlepszym wypadku, niesforne dzieci. Kościół w Polsce musi kontynuować pracę formacyjną, którą rozpoczęto publikacją dokumentu o chrześcijańskim kształcie patriotyzmu.
Dawno temu chodziłam do więzienia odwiedzać osadzonych. Wraz z grupą przyjaciół dogadaliśmy się z kapelanem i raz w miesiącu mieliśmy wspólną mszę, czasem modlitwę śpiewami z Taizé, a potem krótkie spotkanie z chętnymi. Ich dziesięciu, nas dziesięcioro, maleńka kaplica, chwila rozmowy. Nic nadzwyczajnego. A jednak pierwsze spotkanie było dla mnie szokiem.
W liście na tegoroczny Dzień Życia Konsekrowanego polscy biskupi obszernie przypomnieli ogromne zasługi zakonów i zgromadzeń zakonnych dla Polski i dla istniejącego tu Kościoła. Jednak nie pora, by osiąść na laurach. Czekają nowe misje i zadania.
W ostatnich tygodniach facebook mnie zarzucał świadectwami i komentarzami na temat jogi. Główny przekaz świadectw jest bardzo radykalny: zwykłe wykonywanie ćwiczeń jogi otwiera człowieka na diabła, bez względu na jego wolę i intencje. Zdecydowałem się przyjrzeć tematowi z bliska.
Posypały się gromy na papieża Franciszka, gdy wracając z Fatimy, wypowiedział się na temat Medjugorie. Że niby potępił, że wydał ostateczny wyrok itp. Oczywiście niczego takiego nie było.
Zamieszkali w bloku. Zaczęli od sprzątania terenu. Najpierw sami. Potem dołączyły dzieci, a na końcu dorośli. Potem nawiązały się przyjaźnie. I ewangelizacja. Kiedy po kilku latach władze zamknęły te bloki, żegnało ich prawie 2 tysiące ludzi.
We wszystkich kolejnych encyklikach i adhortacjach papieża Franciszka pojawia się myśl o wyższości czasu nad przestrzenią. Czy to tylko przypadkowa konstrukcja myślowa, retoryczny zwrot - czy też możemy w tej formule odnaleźć głębszy rys filozofii działania papieża z drugiej półkuli?
Byli pasterzami, prowadzili ciche życie na portugalskiej wsi, a jednak Kościół stwierdził, że praktykowali cnoty w sposób heroiczny. Proces Franciszka i Hiacynty trwał długo, i dał nam kilka ważnych lekcji o świętości.
{{ article.description }}