To był chłodny, deszczowy wieczór po pokazie "Milczenia". Próbując utrzymać w sobie nastrój, w jaki ten film mnie wprowadził, zostałem zaczepiony przez innego krytyka filmowego, który twierdził, że był on zupełnym niewypałem.
To był chłodny, deszczowy wieczór po pokazie "Milczenia". Próbując utrzymać w sobie nastrój, w jaki ten film mnie wprowadził, zostałem zaczepiony przez innego krytyka filmowego, który twierdził, że był on zupełnym niewypałem.
U nas uczymy się człowieczeństwa w Chrystusie, a w wersji dla niewierzących-człowieczeństwa solidarnego. Dyplom, ewentualnie, będzie po tamtej stronie.
U nas uczymy się człowieczeństwa w Chrystusie, a w wersji dla niewierzących-człowieczeństwa solidarnego. Dyplom, ewentualnie, będzie po tamtej stronie.
Wysiadając z samolotu, z dużym lękiem stawiałem pierwsze kroki na tej muzułmańskiej ziemi (Senegal to 95% muzułmanów) oddzielony strachem i fobią. Nieznany mi świat islamu wydawał się groźny i wrogi.
Wysiadając z samolotu, z dużym lękiem stawiałem pierwsze kroki na tej muzułmańskiej ziemi (Senegal to 95% muzułmanów) oddzielony strachem i fobią. Nieznany mi świat islamu wydawał się groźny i wrogi.
"Chce pan chore dzieci, w ciężkim stanie, przewozić pontonami przez morze?" - tak ks. Cisło podsumował jedną z najskuteczniejszych akcji Kościoła promowaną przez polski episkopat i papieża. Czy dyrektor organizacji "Pomoc Kościołowi w Potrzebie" naprawdę sądzi, że Franciszek lub abp Gądecki chcą krzywdzić dzieci?
"Chce pan chore dzieci, w ciężkim stanie, przewozić pontonami przez morze?" - tak ks. Cisło podsumował jedną z najskuteczniejszych akcji Kościoła promowaną przez polski episkopat i papieża. Czy dyrektor organizacji "Pomoc Kościołowi w Potrzebie" naprawdę sądzi, że Franciszek lub abp Gądecki chcą krzywdzić dzieci?
Wstyd. Takiego słowa użyła młoda mężatka, która opowiedziała mi o swoim dzieciństwie w domu z ojcem alkoholikem. "Nie wie nawet mój mąż. To zawsze pozostanie moją tajemnicą" - pisze Katarzyna Olubińska.
Wstyd. Takiego słowa użyła młoda mężatka, która opowiedziała mi o swoim dzieciństwie w domu z ojcem alkoholikem. "Nie wie nawet mój mąż. To zawsze pozostanie moją tajemnicą" - pisze Katarzyna Olubińska.
Wielki Post to czas, którego dobre przeżycie niesie dalekosiężne, konkretne konsekwencje nie tylko w życiu poszczególnych chrześcijan, ale również w życiu wspólnoty wierzących.
Wielki Post to czas, którego dobre przeżycie niesie dalekosiężne, konkretne konsekwencje nie tylko w życiu poszczególnych chrześcijan, ale również w życiu wspólnoty wierzących.
Pytanie, przed którym stoję jako widz tych dwóch historii, tak mocno oddziałujących na mnie samego, jest jedno: czy tam, gdzie znajdują się ich bohaterowie, faktycznie znajduje się miejsce dla Boga?
Pytanie, przed którym stoję jako widz tych dwóch historii, tak mocno oddziałujących na mnie samego, jest jedno: czy tam, gdzie znajdują się ich bohaterowie, faktycznie znajduje się miejsce dla Boga?
Franciszek potwierdza każdym dniem swego pontyfikatu i niemal każdym wystąpieniem, że poczuwa się do odpowiedzialności także za "owczarnię" nie zawsze grzecznie tkwiącą w kościelnych ławkach i na klęcznikach - pisze Piotr Nowina-Konopka, były ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej, w pierwszej części cyklu felietonów "W kręgu Franciszka".
Franciszek potwierdza każdym dniem swego pontyfikatu i niemal każdym wystąpieniem, że poczuwa się do odpowiedzialności także za "owczarnię" nie zawsze grzecznie tkwiącą w kościelnych ławkach i na klęcznikach - pisze Piotr Nowina-Konopka, były ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej, w pierwszej części cyklu felietonów "W kręgu Franciszka".
I tak, zaorując wrogów, zaorujemy Boga w naszych braciach i siostrach. Bóg jednak sam dał się zaorać na Krzyżu. Stoi po stronie zaoranych.
I tak, zaorując wrogów, zaorujemy Boga w naszych braciach i siostrach. Bóg jednak sam dał się zaorać na Krzyżu. Stoi po stronie zaoranych.
Może nie chcecie słuchać papieża Franciszka. Może uważacie, że jest zbyt zaangażowany w politykę. Może myślicie, że Franciszek jest dla was zbyt postępowy. To posłuchajcie Jana Pawła II, który dziesiątki razy o tym pisał.
Może nie chcecie słuchać papieża Franciszka. Może uważacie, że jest zbyt zaangażowany w politykę. Może myślicie, że Franciszek jest dla was zbyt postępowy. To posłuchajcie Jana Pawła II, który dziesiątki razy o tym pisał.
Zwykle chcę, żeby tramwaj, w którym jestem, jechał szybciej. Irytuje mnie, że nie mam na to żadnego wpływu. Dlatego, kiedy przeczytałam jej słowa, uznałam: "to do mnie!".
Zwykle chcę, żeby tramwaj, w którym jestem, jechał szybciej. Irytuje mnie, że nie mam na to żadnego wpływu. Dlatego, kiedy przeczytałam jej słowa, uznałam: "to do mnie!".
W Polsce kultura sięgnęła już bruku. Obcych nie zaprasza się do wspólnego stołu, mają przecież stoły w swoim kraju, niech przy nich siedzą. Wyślemy im jedzenie tylko niech się nam na oczy nie pokazują.
W Polsce kultura sięgnęła już bruku. Obcych nie zaprasza się do wspólnego stołu, mają przecież stoły w swoim kraju, niech przy nich siedzą. Wyślemy im jedzenie tylko niech się nam na oczy nie pokazują.
"Jak można w dzisiejszych czasach mówić, że nie ma islamskiego terroryzmu? Trzeba być kompletnie oderwanym od rzeczywistości" - irytował się jeden z moich znajomych i jednym tchem wyliczył kilka ostatnich zamachów terrorystycznych, których sprawcy wznosili muzułmańskie okrzyki.
"Jak można w dzisiejszych czasach mówić, że nie ma islamskiego terroryzmu? Trzeba być kompletnie oderwanym od rzeczywistości" - irytował się jeden z moich znajomych i jednym tchem wyliczył kilka ostatnich zamachów terrorystycznych, których sprawcy wznosili muzułmańskie okrzyki.
Pojawiają się liczne recenzje filmu "Milczenie". Nie pierwszy raz Scorsese swoją twórczością wywołuje polemikę. Bywało, że bardziej zażartą niż teraz.
Pojawiają się liczne recenzje filmu "Milczenie". Nie pierwszy raz Scorsese swoją twórczością wywołuje polemikę. Bywało, że bardziej zażartą niż teraz.
No więc ogłaszam, że się nie da. Pokój i spokój wewnętrzny zachowamy w wirze życia, jak owo "nie da się" pokornie zaakceptujemy.
No więc ogłaszam, że się nie da. Pokój i spokój wewnętrzny zachowamy w wirze życia, jak owo "nie da się" pokornie zaakceptujemy.
"Milczenie" Martina Scorsese nie jest antychrześcijańskim manifestem, choć uznaję go za kontrowersyjny i niejednoznaczny obraz. Jego zaletą jest to, że wciąga w historię, buduje napięcie, wprowadza w jakiś rodzaj ciszy, zamyka usta i niepotrzebne wewnętrzne dyskusje.
"Milczenie" Martina Scorsese nie jest antychrześcijańskim manifestem, choć uznaję go za kontrowersyjny i niejednoznaczny obraz. Jego zaletą jest to, że wciąga w historię, buduje napięcie, wprowadza w jakiś rodzaj ciszy, zamyka usta i niepotrzebne wewnętrzne dyskusje.
Jedną z głównych przyczyn niewiary jest fałszywy wizerunek Boga. W ten sposób najbardziej skutecznie dezawuuje się wiarę i religię.
Jedną z głównych przyczyn niewiary jest fałszywy wizerunek Boga. W ten sposób najbardziej skutecznie dezawuuje się wiarę i religię.
"Tak łatwo przychodzi nam mówić coś złego o Kościele. Tak łatwo - w obliczu skandali i wiecznie skłóconych między sobą duchownych - zapomnieć, że bycie uczniem Chrystusa jest piękne. Musiałem pojechać do Aleppo, by ktoś mi o tym przypomniał" - pisze Karol Wilczyński.
"Tak łatwo przychodzi nam mówić coś złego o Kościele. Tak łatwo - w obliczu skandali i wiecznie skłóconych między sobą duchownych - zapomnieć, że bycie uczniem Chrystusa jest piękne. Musiałem pojechać do Aleppo, by ktoś mi o tym przypomniał" - pisze Karol Wilczyński.
Papież Franciszek nie daje podstaw do wątpliwości co do tego, w jaki sposób traktuje seksualne wykorzystanie nieletnich przez duchownych. Nie waha się używać ostrych słów.
Papież Franciszek nie daje podstaw do wątpliwości co do tego, w jaki sposób traktuje seksualne wykorzystanie nieletnich przez duchownych. Nie waha się używać ostrych słów.
Kilka dni temu ukazał się obszerny wywiad z niedawno wybranym generałem jezuitów. Ojciec Arturo Sosa studiował nauki społeczne i polityczne. Stąd oprócz wielu innych tematów spytano go również o politykę. Oto co powiedział.
Kilka dni temu ukazał się obszerny wywiad z niedawno wybranym generałem jezuitów. Ojciec Arturo Sosa studiował nauki społeczne i polityczne. Stąd oprócz wielu innych tematów spytano go również o politykę. Oto co powiedział.