Franciszek w Asyżu przedstawił swoje stanowisko w rozpalającej wiele umysłów kwestii relacji między miłosierdziem a sprawiedliwością. Wypowiedział się bardzo mocno: To nie jest reakcja ucznia Chrystusa i nie może być ona stylem życia chrześcijan.
Ta wyjątkowa drużyna sprawiła, że olimpiada w Rio nie będzie zwykłą sportową imprezą. Poznajcie 10 zawodników, którzy udowadniają, że mając determinację i wiarę, można zrobić coś niewiarygodnego.
Poważnie, to fajna sprawa być księdzem. Szczególnie kiedy papież cię słucha. Dwa tygodnie temu pisałem "do Franciszka" prośbę, a w niej m.in., by przypomniał nam - księżom - żebyśmy mówili o miłosiernym Bogu i nie bali się wyjść z wieczernika.
Zadaję po raz kolejny pytanie: jaki sens ma zapis w znowelizowanej ustawie, że do schronisk dla ludzi bezdomnych nie wolno przyjmować ludzi chorych? Pani Minister odpowiedziała na mój list.
W tym roku nie było mi dane uczestniczyć w Światowych Dniach Młodzieży, bo moja misja zagnała mnie do innej części Europy. Śledziłam jednak to, co Franciszek mówił w Polsce, i odnalazłam tam wiele dla siebie.
"Maybe some striptize?" ("Może striptiz?") - ktoś słyszy pytanie, idąc Floriańską. "Cała ziemia jest pełna Jego chwały" - krzyczy tłum prawie za rogiem. Kościół wyszedł z kościoła. Tylko czy wystarczy nam odwagi na łagodzenie kontrastów?
Sposób, w jaki spowiada innych, a także w jaki sam się spowiada papież Franciszek, dla części katolików w Polsce jest zaskoczeniem i nowością. Tymczasem w wielu krajach na świecie jest on oczywisty i powszechny.
Co powinno się wydarzyć w naszym polskim Kościele, abyśmy mogli stwierdzić, że wizyta papieża Franciszka przyniosła pożądany owoc? Dobrze by było, żebyśmy się stali fundamentalistami i radykałami. I to takimi bardzo konkretnymi i praktycznymi.
Temat przebaczenia i pojednania nigdy nie był tak aktualny i niepopularny jak obecnie. Dziś pełzająca wojna, cechująca się nikczemnymi zamachami terrorystycznymi, zrasza krwią kontynenty, naznaczając diabelską smugą śmierci i terroru.
Z Biedaczyną z Asyżu łączyło go nie tylko imię. Jak święty pochodził z kupieckiej rodziny, jak on zawstydzał pokorą i jak on poświęcił swe życie najbardziej potrzebującym. Wielu twierdzi, że także był mistykiem.
Jezuici są wyjątkowi - być może niektórzy potraktują to twierdzenie jako zabawną prowokację, tak jakbym chciał zapytać: "prawda" to, czy "fałsz"? Jednak nie jest moją intencją prowokowanie, ale zwykłe twierdzenie: tak właśnie jest - jezuici są wyjątkowi. Już tłumaczę dlaczego.
Jest to cud prawdziwej otwartości i pojednania, również pojednania ze sobą samym, bo człowiek gubi wówczas skorupę starego świata i nabiera zapału do zmiany świata. Mówiąc językiem homilii papieża Franciszka, chce mu się robić ewangeliczny "raban".
s. Małgorzata Chmielewska / DEON.pl
Siostra Małgorzata Chmielewska i jej adoptowany syn Artur mieli okazję przejechać się po Krakowie razem z... papieżem Franciszkiem. "W arturowym Niebie musi być tramwaj. A w nim Papież. Bez BOR-u i dziennikarzy".
Karol Kleczka / DEON.pl
Trudno zebrać wszystkie myśli po tym tygodniu pełnym radości. Gdy to piszę nie chodzi mi o jakieś retoryczne kwiatki - naprawdę nie pamiętam kiedy ostatnio czułem się tak dobrze, szczęśliwie, pewnie i bezpiecznie.
Tomasz Ponikło / DEON.pl
Za to, że pogłębiają mi się zmarszczki mimiczne, bo na ŚDM wciąż się uśmiechamy. I za to, że dzięki Tobie na ulicy z obcymi ludźmi przybijamy sobie piątkę. Po prostu - za chrześcijańską radość!
Karol Kleczka / DEON.pl
Świadectwa Rand, Natalii i Miguela były ogromnie poruszające, tak jak i samo przemówienie Franciszka. Żadne z poprzednich podczas jego wizyty w Polsce nie było tak emocjonujące i przeżyte przez samego mówcę, jak właśnie to dzisiejsze.
Cały wysiłek lokalnej wspólnoty muzułmańskiej włożony w dialog międzyreligijny i w to, żeby żyć razem i przekazywać orędzie pokoju wszystkim, legł w gruzach. To nie tylko republika została sprofanowana. Po raz kolejny znieważony został islam.
Dariusz Piórkowski SJ / DEON.pl
Kościół trwa w zamknięciu, gdy traci z pola widzenia ewangeliczną misję i świat, a zaczyna skupiać się na sobie. Wtedy we wspólnocie Pana na czoło wysuwa się przesadna troska o to, co widzialne i materialne - pisze Dariusz Piórkowski SJ
Papież w ogóle podczas tej pielgrzymki pozwala przemawiać bólowi. Nie idzie na łatwiznę popularnych zachowań. Lecz swoimi gestami, swoją twarzą (a także słowami) absolutnie nie ucieka od bólu, ale wręcz go szuka.
ks. Przemysław Szewczyk / DEON.pl
Mówią o Tobie, że zdradzasz Kościół, że klękasz przed muzułmańską kobietą, że masz na rękach krew ofiar zamachowców. #DziękiFranciszku, że bardziej słuchasz Ducha Bożego.
{{ article.description }}