Sprawa Weroniki Krawczyk. Mocne słowa biskupa w komunikacie po ułaskawieniu
Weronika Krawczyk, skazana za zniesławienie lekarza, została ułaskawiona przez Prezydenta RP. Biskup pelpliński Ryszard Kasyna w specjalnie wydanym komunikacie podziękował diecezjanom za zaangażowanie, podpisywanie petycji oraz żarliwą modlitwę, która po raz kolejny okazała się „realną siłą zdolną zmieniać ludzkie losy”.
Publikujemy cały komunikat biskupa.
Drodzy Siostry i Bracia,
W nawiązaniu do mojego apelu z ubiegłej niedzieli, z radością i wdzięcznością pragnę Was poinformować, że 13 kwietnia 2026 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej pan Karol Nawrocki skorzystał z prawa łaski i ułaskawił panią Weronikę Krawczyk.
Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy odpowiedzieli na mój apel: modlili się, podpisywali petycję i okazali solidarność z niewinną matką. Swoją postawą daliście świadectwo żywej wiary i pokazaliście, że wspólnota Kościoła potrafi stanąć w obronie tych, którym grozi niesprawiedliwość
Niech ta sprawa pozostanie w naszych sercach jako przypomnienie, że obrona życia jest zawsze warta trudu, a modlitwa – realną siłą zdolną zmieniać ludzkie losy.
Za Wasze zaangażowanie i dobroć, z serca dziękuję i błogosławię.
Wasz Biskup Ryszard
O co chodzi z Weroniką Krawczyk?
Mama trójki dzieci została skazana za wpis w internecie, w którym odradzała kobietom korzystanie z usług ginekologa, który wcześniej został skazany za wykonywanie nielegalnych aborcji. Jak informowała Fundacja Życie i Rodzina, był to komentarz umieszczony na zamkniętym forum na Facebooku, a Weronika Krawczyk odpowiedziała w nim na pytanie innej matki, czy poleca Piotra A. jako lekarza. Napisała, że Piotr A błędnie zdiagnozował u jej dziecka Zespół Downa i namawiał ją na aborcję. Lekarz był wcześniej skazany za nielegalne aborcje, wymuszanie opłat, fałszowanie dokumentacji medycznej i bezprawne podawanie znieczuleń do zabiegów bez odpowiednich kwalifikacji. Sąd orzekł, że kobieta dopuściła się przestępstwa zniesławienia, skazał ją na prace społeczne, karę finansową i nakazał jej przeproszenie abortera. Za odmowę przeprosin sędzia zagroził matce, że pójdzie do więzienia na kilka miesięcy. 13 kwietnia ułaskawił ją Prezydent RP.


Skomentuj artykuł