Abp Michalik: mamy wiele do udoskonalenia

(fot. © Mazur/catholicnews.org.uk)
KAI / psd

"Jeśli wszyscy się nawrócimy (…) wreszcie i nasi sąsiedzi, posłowie i ministrowie zaczną się wstydzić braku kultury w dyskusjach z konkurentami i braku uczciwości w uchwalaniu praw" - pisze abp Józef Michalik w liście pasterskim, zatytułowanym: "Nowy rok duszpasterski zachęca do nawrócenia".

"Wszyscy mamy wiele do udoskonalenia i jeśli wszyscy się nawrócimy, jeśli naprawdę zaczniemy odważnie pozbywać się złych słów, nałogów, grzechów, wreszcie i nasi sąsiedzi, posłowie i ministrowie zaczną się wstydzić braku kultury w dyskusjach z konkurentami i braku uczciwości w uchwalaniu praw" - pisze abp Michalik. Zaznacza, że nawrócenia, czyli "powrotu do praw w pełni zgodnych z Bożym prawem, domaga się każda uczciwa demokracja i każda moralnie stabilna społeczność".

Były przewodniczący KEP zauważa, że wiele w naszym życiu zapomnieliśmy, chociażby o potrzebie hierarchii wartości, "a przecież wyżej stoją dobra duchowe i moralne niż materialne zyski". "Zapomnieliśmy, że tolerancja grzechów i przymykanie oczu na krzywdę, niesprawiedliwość i kłamstwo, to oportunizm a nie wyrozumiałość dla słabości, to szerzenie relatywizmu etycznego, który prowadzi do niebezpiecznej społecznej znieczulicy" - stwierdza.

Abp Michalik zwraca uwagę, że w rozpoczętym niedawno nowym roku duszpasterskim "warto sobie przypomnieć o spowiedzi świętej i nawróceniu, o tym, że Bóg jest większy niż nasze grzechy, ale też jest większy niż ludzkie sukcesy".

W dalszej części listu metropolita przemyski stawia pytania: "Co dalej po nawróceniu? Co robić, aby wytrwać, jak rozeznać prawdę, jak wzmocnić wolę, jak uruchomić drzemiące w nas siły, aby nie powtarzać złych doświadczeń?". Po czym wskazuje trzy sposoby: żyć w prawdzie i wierności sumieniu; nie bać się wielkich pragnień i nie żałować czasu na modlitwę, w której nawiązujemy osobisty kontakt z Panem Jezusem oraz szczera spowiedź, która "niechby się stała etapem stałego kierownictwa duchowego".

Zwracając się do księży, hierarcha prosi, aby "okazując cierpliwość zachęcali penitentów do ufności w Miłosierdzie Boże i wprowadzali ich na drogę kierownictwa duchowego wyznaczając etapy pracy nad sobą". "Nie żałujcie czasu penitentom" - zachęca metropolita przemyski.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Abp Michalik: mamy wiele do udoskonalenia
Komentarze (11)
S
skierka
6 stycznia 2015, 12:24
I ten człowiek był szefem episkopatu  .... Co załatwi spowiedź ? nawet powszechna...nic , to czym owi abp. nie jest wcale fikcją,w Wielkim Tygodniu tłumy , nie przesadzam tłumy ludzi  oblegają konfesjonały i co ..nic , to wystarczy  na swięcenie pokarmów , na życzenia a dalej ...  śmigus - dyngus zmyje wszystkie zapały . Tan kto kłamał w reklamie ,że to jego wyrób jest najlepszy i niezastąpiony nadal będzie kłamał , a ma inne wyjście ? Poseł który atakuje zawzięcie inną partię choćby miał jedynie  kretyńskie argumenty nadal to bedzie robił ... a ma inne wyście ? jak nie będzie posluszny to wyleją go z roboty jak nic.  Katolik ,ten który przekazuje bliźniemu znak pokoju , po przyściu do pracy , jeśli pracuje w dziale ekonomicznym zrobi wszystko aby "wyżyłować do ostatniej nitki " pracownika , tak aby "orał nosem " ze zmęczenia kiedy już skończy się dzień pracy "  a ma inne wyjście ? ------------ Oczami wyobraźni widzę mój "dialog" z arcybiskupem :  ja: "Ekscelencjo potrzebne są kosciolówi rozwiązania systemowe , takie oparte o Biblię , nie o pogaństwo " biskup :   "A co to jest system ? " Dla powagi koscioła lepiej by było aby abp. takich slów nie wypowiadał.
A
Amen.
5 stycznia 2015, 20:45
Prostata uwiera ROZUMEK.
L
Lew
5 stycznia 2015, 21:01
Może wiec należałoby sobie te biskupia tiarę na prostatę nałożyć. Rozumu nie przybędzie ale prostacie cieplej.
W
Wess
5 stycznia 2015, 16:32
No pięknie. Tylko " nawróceni" mogą czynić dobro. Ateiści i innowiercy takowego czynić nie mogą. KATOLSKA FILOZOFIA w skrócie.
F
Frank
5 stycznia 2015, 16:52
Jaki filozof taka filozofia. Michalik intelektem nie grzeszy.
P
Pielgrzym
5 stycznia 2015, 16:59
Ha, ha, prawda. Z rozumu to sie Michalik spowiadać nie musi.
Kamila
5 stycznia 2015, 15:46
Mądry Biskup, to i mądre słowa. Rozumiem, że te byty, co dały malutko gwiazdek, to święci z nieba, więc się już nawracać nie muszą.
J
Jan
5 stycznia 2015, 12:08
Zamiast wybranych przez dziennikarzy fragmentów należy przeczytac całośc homilii  z dostępnej na wielu katolickich portalach. Ale deon wybiera to co mu pasuje ... a potem liczy na takie komentarze jak onyx ?
O
onyx
5 stycznia 2015, 10:27
uwielbiam odkrywcze stwierdzenia polkich hierarchów kościelnych. Może jak sie ludziom będzie głosić Ewangelię to sami to odkryją , co ? Wiedza o Biblii jest prawie żadna, chyba że o Biblii Pauperum.
I
info
5 stycznia 2015, 12:12
Chyba wiesz że Abp Michalik posiada rzymski doktorat a prowadzący deon nie mają tych doktoracików i jakoś ci to pasuje ?
T
Thorin
5 stycznia 2015, 16:13
Wiele artykułów mi się nie podoba, ale co to doktorat? Czy on czyni człowieka większym? O człowieku świadczy serce jego, dusza a nie czy ma doktoracik czy nie ma. Popatrz na matkę błogosławionego ks. Jerzego. Nie jeden z doktoratem do pięt jej nie dorasta, czyż nie?