Biskup poszedł na adorację. Nagle usłyszał, że za nim „coś się dzieje”
Biskup Benno Elbs przyszedł na adorację do katedry w Vaduz. Nagle usłyszał, że za jego plecami „coś się dzieje”. Gdy się odwrócił, zobaczył młodego mężczyznę klęczącego przed kobietą. „Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem” - przyznał później.
O wydarzeniu poinformował portal Niedziela, powołując się na Katolicką Agencję Informacyjną. Biskup Benno Elbs udał się do kaplicy adoracji na chwilę modlitwy przed Najświętszym Sakramentem. Nie spodziewał się, że za moment stanie się świadkiem bardzo osobistego wydarzenia.
W pewnym momencie duchowny usłyszał, że za jego plecami „coś się dzieje”. Odwrócił się i zobaczył młodego mężczyznę, który klęczał przed kobietą.
Mężczyzna poprosił ją, aby została jego żoną, a następnie wręczył jej pierścionek zaręczynowy.
Biskup postanowił uwiecznić tę chwilę. Jak sam opowiada, zrobił narzeczonym zdjęcie.
„Szczerze mówiąc, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem” - powiedział Benno Elbs, cytowany przez Niedzielę.
Do zaręczyn doszło w wieczór poprzedzający uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Para wybrała więc na ten wyjątkowy moment miejsce szczególne - kaplicę, w której wierni przychodzą na modlitwę przed Najświętszym Sakramentem.
Dla biskupa Benno Elbsa zwykła chwila adoracji zakończyła się natomiast niespodziewanym spotkaniem z parą, która właśnie rozpoczęła nowy etap wspólnego życia.
Źródło: Niedziela / red
Skomentuj artykuł