Biskup z Syrii kieruje apele do wspólnoty międzynarodowej. "Otwórzcie zamknięte ambasady"

Biskup z Syrii kieruje apele do wspólnoty międzynarodowej. "Otwórzcie zamknięte ambasady"
(fot. Aid to the Church in Need Australia / youtube.com)
1 rok temu
Paweł Pasierbek SJ / KAI / kk

„Wzywamy do zniesienia embarga nałożonego na nasz kraj. Jego skutki dotykają przede wszystkim cywilów. Otwórzcie także zamknięte ambasady, abyście mogli na miejscu zobaczyć, jaka jest sytuacja i odpowiednio na nią reagować”. To apel, który do wspólnoty międzynarodowej skierował ormiańskokatolicki arcybiskup Aleppo w Syrii.

Abp Boutros Marayati wskazał na bardzo trudną sytuację w północno-zachodniej części kraju, w regionie Idlibu, gdzie ciągle toczą się regularne bitwy i giną ludzie, zarówno żołnierze, jak i cywile. Wielu ludzi ucieka z tamtych regionów, choć, jak przyznaje hierarcha, do Aleppo przybywa ich niewielu. W tym mieście bowiem, choć nie toczą się regularne walki, sytuacja również jest bardzo ciężka.

- Dla nas, którzy żyjemy w Aleppo, sytuacja jest równie alarmująca. Brakuje podstawowych rzeczy takich jak: prąd, olej do ogrzewania mieszkań, lekarstw, czy produktów pierwszej potrzeby. To stwarza bardzo poważne problemy – podkreślił w wywiadzie dla Radia Watykańskiego abp Boutros Marayati.

– Dla nas, dla chrześcijan, pomoc, szczególnie ze strony Kościoła katolickiego, przychodziła poprzez Liban, a tam, niestety, również jest bardzo poważny kryzys ekonomiczny, stąd otrzymanie pomocy stamtąd jest bardzo trudne. Ostatnie dni są bardzo zimne, tak więc najbardziej poszkodowane są dzieci i osoby starsze. Nie mają bowiem czym ogrzać swoich mieszkań, dlatego wielu umiera. Dlatego daliśmy pozwolenie, aby ze względu na niską temperaturę, dzieci na razie nie przychodziły do szkoły.


REKLAMA

Wydawnictwo WAM - darmowa wysyłka książek


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Biskup z Syrii kieruje apele do wspólnoty międzynarodowej. "Otwórzcie zamknięte ambasady"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.