"Biskupi i kapłani nie powinni się ich obawiać"

"Biskupi i kapłani nie powinni się ich obawiać"
(fot. youtube.com)
Logo źródła: Radio Watykańskie pz

Biskupi i kapłani nie powinni się obawiać obecności diakonów stałych. Trzeba im powierzać wciąż nowe obowiązki, pamiętając, że św. Szczepan, pierwszy diakon, dał się poznać nie tylko w posłudze charytatywnej, ale przede wszystkim jako głosiciel Słowa Bożego - powiedział kaznodzieja Domu Papieskiego, o. Raniero Cantalamessa na zakończenie włoskiego spotkania diakonów stałych.

W całych Włoszech jest ich 2600. W pięciodniowym dorocznym kongresie, który odbył się w Campobasso, uczestniczyło 250 diakonów wraz z żonami. Spotkał się z nimi m.in. prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa kard. Beniamino Stella. Mówił o ich formacji i zadaniach, jakie powierza im Kościół.

Natomiast na zakończenie kongresu przemawiał dziś o. Cantalamessa. Jego zdaniem przywrócona na Soborze Watykańskim II posługa diakona stałego nie przyjęła się jeszcze w pełni w życiu Kościoła. Jest to wciąż niewykorzystana szansa, której nie można zmarnować. Szczególną rolę diakoni stali powinni odegrać w Roku Miłosierdzia oraz w wielkiej debacie o rodzinie, jaka towarzyszy przygotowaniom do najbliższego Synodu Biskupów - mówi o. Cantalamessa.

"Ich rola charytatywna w Roku Miłosierdzia jest niezastąpiona - powiedział Radiu Watykańskiemu o. Cantalamessa. - Mają być pośrednikami i obliczem tego miłosierdzia, również w głoszeniu Słowa Bożego. Bo oni robią to często inaczej niż my kapłani, bliższe są im bowiem realia codziennego życia. Musimy lepiej wykorzystać posługę diakona stałego, zwłaszcza teraz, gdy brakuje kapłanów. Muszą oni pełniej reprezentować Kościół pośród ludzi, głosić słowo. Bardzo dużo mówi się o promocji laikatu. Diakoni stali mają tu do odegrania szczególną rolę. Bo oni, choć należą do stanu duchownego, żyją na co dzień wśród świeckich, w swych rodzinach. Kapłani nie powinni się obawiać obecności diakonów stałych, bo wiele rzeczy mogą oni robić lepiej niż my. Z drugiej strony sami diakoni muszą uważać, aby się nie sklerykalizować. To niebezpieczeństwo klerykalizmu istnieje. Diakoni nie mają być dublerami księży, lecz czymś nowym".


Redakcja DEON.PL poleca:

NOWA WIZJA ZARZĄDZANIA KOŚCIOŁEM

ks. Damian Wąsek

Kościół ze swej natury jest organizmem wymagającym nieustannej odnowy.

Od początku swojego pontyfikatu przypomina o tym papież Franciszek, którego styl i podjęte reformy można odczytać jako wezwanie do pogłębienia namysłu nad metodami zarządzania wspólnotą eklezjalną.

Książka ks. Damiana Wąska jest teologiczną odpowiedzią na to wezwanie oraz zaproszeniem do podjęcia w Polsce debaty nad kierunkami zmian.

Autor, opierając swoje rozważania na Objawieniu i czerpiąc z bogactwa Tradycji, szuka takich dróg odnowy struktur i urzędów kościelnych, które przesłanie Kościoła uczyniłyby bliższym potrzebom wiernych oraz bardziej wiarygodnym w oczach współczesnego człowieka.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

"Biskupi i kapłani nie powinni się ich obawiać"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.