Dariusz Piórkowski SJ: dlaczego nie pojawił się kardynał z Polski?

Dariusz Piórkowski SJ: dlaczego nie pojawił się kardynał z Polski?
(fot. archiwum prywatne autora)
8 miesięcy temu
facebook.com / df

Czy Kościół w Polsce jest wyjątkowy? I czy z tego powodu w zeszłą niedzielę żaden polski duchowny nie został wybrany przez Franciszka na nowego kardynała? - pisze jezuita na Facebooku.

Poniżej całość tekstu, który został umieszczony na profilu Dariusza Piórkowskiego SJ:

Czy Kościół w Polsce jest wyjątkowy? I czy z tego powodu w zeszłą niedzielę żaden polski duchowny nie został wybrany przez Franciszka na nowego kardynała?

Dlaczego nie pojawił się kardynał z Polski? Nie wiem. Może dlatego, że mamy wystarczającą ilość kardynałów, którzy mogą wybierać Papieża.

Na pewno Franciszek pozostaje konsekwentny w tym, że chce, aby kardynałowie reprezentowali cały Kościół powszechny. I ten priorytet jest dla niego bardzo ważny. Wydaje mi się, że próbuje w ten sposób wyrywać kościoły lokalne z ich partykularności, skupienia wyłącznie na sobie. Z podobnego powodu ten Papież odwiedza mniejszości chrześcijan i katolików w różnych krajach, a nie wybiera się tam, gdzie ich jest najwięcej. Kościół to nie wielkie liczby.

Nie kieruje się też przy wyborze kandydatów tradycyjnym kryterium stolic kardynalskich. Bo w sumie dlaczego miałby się kierować, jeśli ważna jest osoba, a nie miejsce.

Natomiast bardzo rozbawił mnie pewien wpis na FB, który próbuje wyjaśnić, dlaczego z Polski nie ma nowego kardynała. Zacytuję fragment:

"Dobrze już wiadomo, że podczas tego pontyfikatu kardynałem zostaje się za opcje progresywną i humanitarną. Polacy na to nie zasługują, bo są od głoszenia w porę i nie w porę, Pana Boga, a nie człowieka..To dobra więc informacja, że nikt z Polaków nie został kardynałem".

Czyli Polska jest niemalże jedyną ostoją katolicyzmu i gwarantem prawdziwości Ewangelii na morzu ogólnoświatowego, a na pewno europejskiego zepsucia. Jesteśmy wybrani w inny sposób:) Nie potrzebujemy kardynałów, bo "oto tu jest coś więcej niż kardynał". Jesteśmy opcją konserwatywną - tą prawdziwą i jedyną opcją i, w tym miejscu brakuje mi przeciwieństwa do słowa "humanitarny", bo chyba nie "nieludzki":)

Może to aluzje do tego, że u nas obraża się Boga tylko wtedy, gdy bezcześci sie obrazy i symbole religijne, ale kiedy krzywdzi się człowieka, to już nie ma profanacji. Nie trzeba też wtedy aż tak wynagradzać za grzechy, bo jednak te przeciw ludziom zdarzają się dość często, a profanacje miejsc świętych jednak nie za często.

Więc jeśli się zdarzą, to jest to wydarzenie. Nie trzeba więc żyć "humanitarnym" chrześcijaństwem. Wystarczy, że na sztandary wypiszemy hasła i będziemy bronić prawdziwych wartości.

Powinniśmy więc być szczęśliwi, że w odróżnieniu od innych Kościołów lokalnych i samego Papieża jako jedyni głosimy i zachowujemy prawdziwą Ewangelię. Czegóż więcej można chcieć? Po jakiego grzyba nam nowi kardynałowie? Niech sobie ich mają ci, którzy głoszą w Kościele "człowieka"!

Ciekawe też, jak to będzie w tym niebie. Czy Kościół z Polski będzie miał stworzoną specjalną enklawę, będzie wyróżniony za wierność niezłomną do końca i dostanie miejsce z dala od innych Kościołów czy kardynałów progresywno-humanitarnych? Czy pozostanie na jakiejś samotnej wyspie w poczuciu "lepszości" od innych?

Jak dobrze więc żyć w takiej bańce i poczuciu eklezjalnego zadowolenia:)

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Dariusz Piórkowski SJ
20,94 zł
34,90 zł

Odkryj w swoim życiu pokój 

Bóg chce wydobyć z nas to, co najlepsze, ale nie zaciśniętą pięścią czy przystawiając rewolwer do naszej skroni. Stawia nam wymagania, ale nie po to, byśmy ich spełnianiem wyszarpywali...

Skomentuj artykuł

Dariusz Piórkowski SJ: dlaczego nie pojawił się kardynał z Polski?
Komentarze (34)
J
jerzyprzeniczka
3 września 2019, 22:22
Zapewne chodzi o katolickość, czyli powszechność Kościoła. Dodaatkowym argumentem mimo wszzystko są liczby. Wystarczy popatrzeć na tegoroczne powołania do seminariów i porównać je z liczbami w krajach tzw. mardinalnych. :) Jaka jest dynamika życia wiarą? 11/500 ?
Krzysztof Seremak
Krzysztof Seremak
3 września 2019, 18:36
Jeżeli nasz KK będzie wychowywał przede wszystkim wiernych których mamy okazję czytać na Deonie to przypuszczam ,że o kardynalskie nominacje będzie coraz trudniej.
3 września 2019, 19:55
Hahahaha... Żyłka i kompania.... to ich głównie czytamy...hahaha
Krzysztof Seremak
Krzysztof Seremak
3 września 2019, 20:02
A co mam czytać? Lisickiego,Ziemkiewicza albo ks.Oko?
AC
Athanasius Contra Mundum
3 września 2019, 08:34
Jakby ktoś się jeszcze przejmował Franciszkiem po wszystkich zbrodniach, które się dopuścił względem wiary. Katolicy czekają na jego depozycję. Wtedy też przyjdzie unieważnienie wszystkich jego nominacji kardynalskich.
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
3 września 2019, 09:28
Którzy katolicy? Ci "niehumanitarni"? Żyje Pan w jakiejś wielkiej iluzji. 
MR
Maciej Roszkowski
3 września 2019, 16:45
Skoro tak dobrze zna Pan przyszlość proszę zagrać w Toto Lotka
Krzysztof Seremak
Krzysztof Seremak
3 września 2019, 07:29
Uwielbiam prawdziwki :)) Wystarczy tylko słowo Franciszek a już silni ,zwarci i gotowi , a jeżeli jeszcze do tego autor to związany z Deonem Jezuita to nie ma litości :).
2 września 2019, 23:29
Widzę, że na tej stronie najwięcej inteligencji i rzetelności jest w przepisach s. Anastazji. A kolejne wypociny o. Dariusza - czyli niby hit na sezon ogórkowy - to kolejne samozaoranie. Zanim ojciec zacznie następnym razem "wydumywać" jaką taktykę ma papież, może lepiej najpierw zapytać Franciszka, a potem pisać konkretnie, bez potrzeby zaglądania na sufit.
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
3 września 2019, 09:29
A Pan zamiast wypisywać farmazony, niech się najpierw nauczy czytać.
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
3 września 2019, 09:31
Cóż, nożyce się odezwały po uderzeniu w stół. 
WDR .
WDR .
2 września 2019, 23:05
Jak dla mnie, o.Piórkowski potwierdził swoim wpisem, choć próbując dowcipkować, to o czym mówi red.Terlikowski.
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
3 września 2019, 09:37
Niewątpliwie. Cieszę się, że czuje się Pan utwierdzony w swoich poglądach. To pozwala zachować spokój i radość serca. Polecam się na przyszłość:)
WDR .
WDR .
3 września 2019, 17:57
Akurat na deon wchodzę jak mi ciśnienie spada, bo zaraz rośnie. A w tym przypadku to dodatkowo smutek, że tak się dzieje, a nie radość. btw na Catholic Herald śledzę teksty na temat zmian w Instytucie Jana Pawła II (już tak się nie nazywa). Równie przykre. ps. A... to dlatego umieszczacie Państwo tylko wybrane teksty red.Terlikowskiego na deonie - te które pozwalają Państwu zachować spokój i radość serca.
KW
Kornel Wolny
2 września 2019, 21:05
Rzadko kiedy chwalę w całości tekst. Ten trafił w sedno, a styl godny pozazdroszczenia. Mnie tylko martwi jedno, co się stanie, gdy Franciszek będzie musiał odejść, a na jego miejsce... lepiej nie myśleć.
2 września 2019, 23:30
Nie martw się Jezus Chrystus to przewidział i czuwa nad tym.
MarzenaD Kowalska
MarzenaD Kowalska
2 września 2019, 21:00
[url]https://twitter.com/Karol_Gac/status/1168258437400145920?s=20[/url]
BB
Bronisław Bartusiak
2 września 2019, 17:59
Zgryźliwość mógłby sobie Ojciec podarować.Co do meritum, czy Polaka wśród nominatów nie było, bo papież uznał, że polski Kościół Katolicki wcale nie jest w dobrej kondycji. Rzecz do dyskusji. Jest też jednak inne wyjaśnienie, przydatne nie tylko w polskich warunkach. Otóż Franciszek nie mianuje tych hierarchów, nawet wybitnych, którzy nie popierają jego radykalnych reform i (dość despotycznego, niestety) sposobu pełnienia urzędu. I może jedno nazwisko arcybiskupa, który również nie jest - i nie będzie raczej - awansowany, mimo znaczących owoców duszpasterzowania: Charles Chaput. O nominacjach wolę nie pisać nic.
2 września 2019, 18:17
Stary wyluzuj :) U Cb nie ma takich problemów :) 
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
2 września 2019, 19:02
No bo niektórzy nie popierają, a nawet otwarcie się sprzeciwiają. Trudno ich wtedy mianować kardynałami, jeśli nie uznają urzędu Piotra.
BB
Bronisław Bartusiak
2 września 2019, 22:16
Pomylił Ojciec krytycyzm (jeżeli można w ogóle o nim mówić) z nieposłuszeństwem. Jak buntuje się przeciw papieżowi arb. Jędraszewski? Nb. chodzi nie tylko o brak nominacji, lecz i o odsuwanie na bok. 
BB
Bronisław Bartusiak
2 września 2019, 22:20
Nie jestem "spięty", więc nie mogę się "wyluzować"... Raczej martwię się. Dlaczego mam się cieszyć np. z odsuwanie na bok tak wspaniałego, wybitnego człowieka Liturgii jak kard. Robert Sarah. 
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
3 września 2019, 09:30
Niech sobie Pan trochę poczyta o tym, kim są i co robią kandydaci na kardynałów. To się dowie, dlaczego z Polski nie ma nowego kardynała. 
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
3 września 2019, 09:39
O, ciekawe. Jak mi się Papież nie podoba, to nagle jest to krytycyzm. Znany mechanizm obronny od wieków. 
BB
Bronisław Bartusiak
3 września 2019, 13:54
Zapytam Ojca stylem.Jaki to kompleks nie pozwala Ojcu dostrzec merytorycznych zarzutów i uzasadnionych zarzutów wobec papieża? A może każdy czyn Franciszka, każde rozeznanie, każdy wybór, każda refleksja jest doskonała jak u Matki Bożej? 
BB
Bronisław Bartusiak
3 września 2019, 13:55
ERRATA Zamiast "uzasadnienionych zarzutów" powinno być "uzasadnionych wątpliwości".
WG
W Gedymin
2 września 2019, 17:24
Ojcu nie wypada powiedzieć, ale ja powiem. Kardynłem wedlug tradycji powinien zostać ordynariusz Krakowski, ale może Papież zrozumiał, że ostatnia nominacja na ordynariusza w Krakowie była pomyłką. Bogu niech będą dzięki!
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
2 września 2019, 17:31
A ja myślę, że ten Papież nie kieruje się tego typu tradycjami. Bo to tradycja feudalna. Wielu z tych nominowanych kardynałów to osoby, które są nietuzinkowe, mają co do powiedzenia. My w Polsce żyjemy bardzo skupieni na sobie. I w sumie nie interesują nas problemy Kościoła powszechnego. Mamy swój własny grajdołek.
Krzysztof Seremak
Krzysztof Seremak
2 września 2019, 19:29
Często odnoszę wrażenie ,że celebrujemy u nas taki nasz własny jedyny prawdziwy Kościół w Kościele.
2 września 2019, 16:58
Obecnie z członków Konferencji Episkopatu Polski tylko kard. Kazimierz Nycz ma prawo elektorskie w ewentualnym konklawe. Poza nim z polaków elektorami są kardynałowie na codzień mieszkajacy w Watykanie: kard. Ryłko, kard. Krajewski. Brak nominacji dla polaka jest wymowny. 
A
anonimus
2 września 2019, 15:10
czekawe, że żaden jezuita z Polski nie nadawał się na kardynała
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
2 września 2019, 16:18
To łatwo wytłumaczyć. Jezuici w ogóle nie powinni zostawać biskupami i kardynałami. Tak stoi w Konstytucjach. Ale Papieże czasem robią wyjątki.
A
anonimus
2 września 2019, 16:21
też tak myślę i jestem przeciw wyjątkom
2 września 2019, 23:35
Czyli obecny papież jest wyjątkiem? Bogu niech będą dzięki!

Skomentuj artykuł

Dariusz Piórkowski SJ: dlaczego nie pojawił się kardynał z Polski?
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.