Egzorcysta, którego oglądały miliony, na rok znika z mediów. Zgodził się na prośbę arcybiskupa
Znany amerykański egzorcysta o. Chad Ripperger, którego podcasty przyciągały miliony widzów, przez najbliższy rok nie będzie udzielał wywiadów ani występował publicznie. Zgodził się na prośbę arcybiskupa Denver, który chce, by duchowny skupił się na posłudze swojej wspólnocie.
Jak informuje portal Catholic National Register, znany amerykański egzorcysta o. Chad Ripperger zgodził się na prośbę arcybiskupa Denver Jamesa Golki, by przez rok powstrzymywać się od wystąpień publicznych i udzielania wywiadów. Arcybiskup chciał w ten sposób skłonić duchownego do skupienia się na swojej wspólnocie i wiernych, którym służy.
Kelly Clark, dyrektorka ds. komunikacji archidiecezji Denver, w komunikacie opublikowanym na stronie archidiecezji poinformowała, że o. Chad Ripperger zgodził się na prośbę biskupa. Clark poinformowała również, że biskup spotkał się wcześniej z egzorcystą i odbył z nim rozmowę na temat jego posługi - czytamy na Catholic National Register.
„Podczas tej rozmowy arcybiskup poprosił o. Rippergera o rozważenie rocznego powstrzymania się od wystąpień publicznych i udzielania wywiadów” – poinformowała dyrektorka ds. komunikacji archidiecezji Denver. Dodała, że biskup Golka jest wdzięczny o. Rippergerowi za jego „kapłańską posługę”, „posługę egzorcyzmów i za hojność, z jaką przyjął tę prośbę”. Clark zachęca również do modlitwy w intencji duchownego - podaje Catholic National Register.
Kim jest Chad Ripperger?
Ojciec Chad Ripperger zdobył dużą popularność dzięki występom w podcastach Tuckera Carlsona i Shawna Ryana (zdjęcie główne artkułu), w których poruszał m.in. temat egzorcyzmów, demonów i zjawisk nadprzyrodzonych.
W rozmowie z Ryanem sugerował, że niektóre relacje o porwaniach przez kosmitów mogą mieć charakter demoniczny. Mówił także o możliwych związkach okultyzmu z działalnością Jeffreya Epsteina - czytamy na portalu Catholic National Register.
W jednym z odcinków Ryan podarował Rippergerowi karabin, co skłoniło duchownego do stwierdzenia, że będą musieli go później wypróbować.
Archidiecezja Denver nie wskazała, czy prośba arcybiskupa Jamesa Golki o roczne powstrzymanie się od wystąpień publicznych miała związek z wypowiedziami egzorcysty w mediach - informuje Catholic National Register.
Źródło: Catholic National Register / red


Skomentuj artykuł