Białe chrześcijaństwo

Białe chrześcijaństwo
(fot. shutterstock.com)

Kiedy kończyłam oglądać wywiad z amerykańskim rasistą, po moim ciele przeszły ciarki. Dla pana Barkera jestem prawdopodobnie gorszym rodzajem człowieka, którego ewentualnie, w pewnych okolicznościach można by wykurzyć ogniem.

Kolumbijska dziennikarka Ilia Calderon ("Univision Noticias") nagrała wywiad z liderem Wiernych Białych Rycerzy KuKluxKlanu Christopherem Barkerem. Zrobiła to na jego posesji w Północnej Karolinie w Stanach Zjednoczonych.

Jest po zachodzie słońca. Grupa ludzi w kolorowych kapturach chodzi wokół płonącego krzyża. Z pochodniami w rękach wykrzykują: Za Boga! Za rasę! Za naród! Za KuKluxKlan! Scena z pozoru jest groteskowa:  duzi chłopcy w kolorowych przebraniach uprawiają bardzo szczególny rodzaj skautingu (z całym szacunkiem dla ruchów skautowych). Do tego muzyka podłożona pod materiał wideo - niczym z taniego horroru. Wszystko to byłoby nawet zabawne, gdyby nie było przerażające.  Realną grozą wieje, gdy dzięki pytaniom dziennikarki dowiadujemy  się, co siedzi w głowie pana Barkera:

[Ilia Calderon]:

Gdy na mnie patrzysz, co widzisz?

[Christopher Barker]:

Jestem wkurzony,  gdy na ciebie patrzę. Każdego dnia widzę ludzi twojego rodzaju. Jestem tu od dwudziestu lat i nigdy nie mieliśmy pośród nas czarnego, jakkolwiek siebie określasz. Dla mnie jesteś kundlem.

Jestem czarna i jestem imigrantką

To jest to samo.

Zamierzasz mnie stąd wygonić?

Nie, zamierzamy was wykurzyć ogniem.

- Jak zamierzacie to zrobić?  11 milionów imigrantów?

(...)

Czy jesteście grupą nienawiści? (pytanie do kobiety - Amandy Barker)

[A.Barker]: Nie.

Jak więc siebie definiujecie?

Określamy siebie jako chrześcijańską grupę. Nie żywię nienawiści do nikogo.  Głosimy to, co mówi Biblia.

Biblia mówi, że urodziliśmy się równi.

Nie. Błąd! Księga Kapłańska, rozdział 19 wers 18 mówi *: Będziesz kochał swoich sąsiadów, swój  lud.

Mój lud jest biały. Twój - czarny.  Jestem kim jestem, ty jesteś, kim jesteś.

Czy jesteś rasistą?

Nie

Czarna osoba nie siądzie ze mną do stołu i nie będzie ze mną jadła.

A co z imigrantami?

Nie obchodzą mnie. Święty Piotr mówi: nie wolno wam łamać się z nimi chlebem.

Więc siadacie do stołu tylko z białymi?

Tak

Skąd wiecie, że jesteście w 99 procentach lub w 100 procentach biali?

Wiem, że jestem w 100 procentach biały.

To przecież nie jest kwestia koloru skóry, ale DNA.

Spójrz w swoje oczy i w moje (Barker ma niebieskie oczy, Calderon - brązowe).

Co z tego wynika?

Jestem ponad tobą, moja pozycja jest dla ciebie nieosiągalna.

(kurtyna)

Oczywiście, można powiedzieć, że: to Stany Zjednczone,  to daleko, to nie nasza bajka. Problem rasizmu za wielką wodą to ciągnąca się przez wieki historia kolonializmu i niewolnictwa.  Jednak ostatnie wydarzenia w Charlottesville (stan Wirginia) nie pozostawiają wątpliwości, że organizacje związane z ruchem tak zwanej "Białej Supremacji" poczuły się w ostatnim czasie nieco pewniej. Nie jest tajemnicą, że skrajne ruchy prawicowe, w tym nacjonalistyczne i rasistowskie wspierały w ostatnich wyborach pełniącego obecnie urząd prezydenta Donalda Trumpa.

W Charlottesville odbył się marsz przeciwko usunięciu pomnika generała Konfederacji z czasów wojny secesyjnej - to oficjalna wersja oragnizatorów wydarzenia. W rzeczywistości -  co można zobaczyć na przykład w reportażu  Vice news  ("Charlottesville: Race and terror" dostępny na stronie internetowej portalu Vice news) -  była to zorganiozowana na dużą skalę demonstracja rasistowskiej wizji świata, neonazizmu, pogardy dla innych i nienawiści. W tłum kontrmanifestantów -  ruchów lewicowych m.in. Black Lives Matter  - wjechał rozpędzony samochód. Zatrzymał się i z impetem wycofał potrącając kolejne osoby. Zginęła 32-letnia kobieta. Kierowca deklarował skrajnie prawicowe poglądy.

Wracając do wywiadu, który przeprowadziła  Ilia Calderon z liderem Wiernych Białych Rycerzy KuKluxKlanu...  Organizacja założona  pięć lat  temu chce przywrócić Amerykę "białemu,  chrześcijańskiemu narodowi ufundowanemu na Słowie Boga". Kiedy słucham Christophera Barkera cytującego Stary Testament:  Będziesz kochał SWOICH sąsiadów, SWÓJ  lud, to słyszę echo dyskusji, która toczy się w Polsce (ostatnio nieco przygaszonej przez wydarzenia wokół Sądu Najwyższego a teraz - wiadomo wyciszonej w sezonie wakacyjnym).

Przypominam sobie argumenty, że pomagać  trzeba SWOIM, chronić SWOICH.  Tak mówił przecież podobno kardynał Stefan Wyszyński, Biblia też tak mówi, a poza tym Jezus głosił swoją naukę w określonym kontekście kulturowym, nie mając bladego pojęcia o tak zwanych wyzwaniach współczesności.  Niektórym to zestawienie może się wydać na wyrost i przesadzone. Jest może i szokujące, ale pokazuje, do jakich wynaturzeń  prowadzi  instrumentalizacja chrześcijaństwa, wypaczanie przesłania Ewangelii, przykrajanie jej do określonego   (w wypadku lidera KuKluxKlanu jakże chorego)  światopolgądu. Czy takiego chrześcijaństwa chcemy?

Oczywiście nikt o zdrowych zmysłach nie chce być utożsamiony z liderem Wiernych Białych Rycerzy KuKluxKlanu. Zwłaszcza po obejrzeniu wywiadu, w którym inteligentnej, odważnej i eleganckiej kobiecie mówi on prosto w twarz, że uważa ją za kundla.  Tymczasem przecież jego postawa jest równie przerażająca, co wstępne dane Polskiego Sondażu Uprzedzeń, z których wynika, że blisko połowa badanych Polaków (47 proc.) odmawia uchodźcom człowieczeństwa. Pan Barker jest mroczną personifikacją postaw i idei, które kiełkują także wśród nas, w naszym społeczeństwie, a kolejne doniesienia o atakach na cudzoziemców  są na to smutnym przykładem.

Oczywiście Stany Zjednoczone to nie Polska, a uchodźcy to nie imigranci czy cudzoziemcy. I przede wszystkim:  osoba, która uważa, że Polska nie powinna przyjmować uchodźców, niekoniecznie jest rasistą. Dobrze, jeśli potrafi przytoczyć racjonalne argumenty i prowadzić dyskusję na ten temat na cywilizowanym poziomie.  Faktem jest przecież, że wyzwanie przed którym stoi Europa jest ogromne i nie chodzi jedynie o godność ludzką i prawa człowieka, ale także o bezpieczeństwo, integrację osób z odmiennych kultur i religii, czy wreszcie na globalnym poziomie - o stabilizację polityczną na Bliskim Wschodzie, w Afryce Północnej oraz dostrzeżenie problemu ekspolatacji afrykańskich społeczeństw.  Problem, który znajduje potwierdzenie w przytaczanym już sondażu, polega na tym, że argumenty w dyskusji na temat uchodźców są emocjonalne. Co więcej, bazują na podżeganej niechęci czy wręcz nienawiści do osób o ciemnym kolorze skóry, pochodzących z Bliskiego Wschodu czy Afryki.

Kiedy kończyłam oglądać wywiad z amerykańskim rasistą, po moim ciele przeszły ciarki. Nie robiłam co prawda nigdy badań genetycznych, które miałyby określić w ilu procentach i do jakiej rasy należę - mam przecież białą skóre,  ale też brązową tęczówkę. Dla pana Barkera jestem więc prawdopodobnie gorszym rodzajem człowieka, którego ewentualnie, w pewnych okolicznościach można by wykurzyć ogniem.

*Dla porównania, tłumaczenie w Piśmie Świętym, wyd. Świętego Pawła, Kpł 19,18: "Nie będziesz się mścił i nie będziesz się gniewał na swoich rodaków, ale będziesz miłował bliźniego swojego jak siebie samego - Ja jestem Pan".

Katarzyna Nocuń - na co dzień relacjonuje wydarzenia polityczne dla agencji prasowej. Interesuje się polityką zagraniczną i reportażem

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Białe chrześcijaństwo
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.