Ks. Draguła komentuje skandaliczne zdjęcie opublikowane na profilu franciszkanów z Niepokalanowa

Ks. Draguła komentuje skandaliczne zdjęcie opublikowane na profilu franciszkanów z Niepokalanowa
(fot. youtube.com / facebook.com/wydawnictwo.niepokalanow)
2 lata temu
"Więź" / jb

W zeszły piątek na profilu facebookowym Wydawnictwa Ojców Franciszkanów z Niepokalanowa pojawiło się zdjęcie przedstawiające kilkuletnią dziewczynkę trzymającą obraz Pana Jezusa oraz... imitację karabinu.

Do tego dodano cytat: "Niewiastę dzielną któż znajdzie? Jej wartość przewyższa perły (Prz 31,10)". W komentarzach pod zdjęciem pomysłodawcy bronią poprawności teologicznej i pedagogicznej, piszą: "najważniejsza jest walka z grzechem i do tej wartości karabin w ręku dziecka nawiązuje w zestawieniu biblijnym z cytatem".

Niewiastę dzielną któż znajdzie? Jej wartość przewyższa perły. (Prz 31,10) fot. Magdalena Chudzicka

Opublikowany przez Wydawnictwo Ojców Franciszkanów Niepokalanów Piątek, 26 lipca 2019

Ksiądz Andrzej Draguła na łamach "Więzi" także komentuje powyższą sytuację.

Zaczyna od zdania: "nie wydaje mi się jednak, że tak winno wyglądać religijnie motywowane «rycerstwo»". Duchowny zwraca uwagę na "renesans idei militarnych w Kościele w Polsce". Za przykłady podaje nowopowstałe plutony modlitwy, szwadrony Maryi, armie Boga, wojowników św. Józefa. Zaznacza, że sam święty nigdy w wojsku nie był. Zwraca uwagę na to, że tym samym różaniec staje się bronią, a modlitwa walką.

Podkreśla, że walkę duchową można rozumieć na dwa sposoby. Pisze: "można się skupić na walce z wrogiem wewnętrznym albo zewnętrznym. Walczyć z grzechem pomieszkującym naszą duszę albo szukać go poza nami". Dodaje, że nikt broni nie używa przeciwko sobie. "Karabin trzeba wycelować ostatecznie w drugiego człowieka".

Powołując się na nauczanie papieża Franciszka, przypomina, że mówi on o walce jako o "heroicznym zmaganiu się z codziennością", które może doprowadzać nas do świętości. Podkreśla także, że w poemacie o dzielnej niewieście, z którego cytat został wyjęty, nie ma mowy o żadnej walce.

Na koniec odwołuje się jeszcze raz do nauczania papieża, który w zimie podczas jednej z Mszy mówił o wojnach oraz o tym, że najbardziej cierpią na nich dzieci. Nazwał je "dziećmi-żołnierzami". Pisze na koniec: "Niech ojcowie franciszkanie wybaczą, ale "karabin w ręku dziecka" na pewno nie jest żadną ewangeliczną perłą".

Cały tekst księdza Andrzeja Draguły można przeczytać TUTAJ.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Danuta Piekarz
17,43 zł
24,90 zł

Niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce! (Ef 4,26)

Często myślimy, że gniew jest zły i grzeszny. Tymczasem w Piśmie Świętym wielokrotnie odnajdujemy obraz zagniewanego Boga. Jak to rozumieć? Czy Bóg się „złości” tak samo...

Skomentuj artykuł

Ks. Draguła komentuje skandaliczne zdjęcie opublikowane na profilu franciszkanów z Niepokalanowa
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.