"Papież niesie nadzieję na rozwój ekumenizmu"

(fot. Grzegorz Gałązka/galazka.deon.pl)
KAI / psd

Dzięki "dialogowi miłości" i "dialogowi prawdy" Kościół prawosławny i rzymskokatolicki jako "Kościoły siostrzane" są dziś bliżej niż na przestrzeni całego drugiego tysiąclecia. Podkreślił to duchowych zwierzchnik prawosławia, patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I w wywiadzie dla katolickiej agencji Zenit. Zdaniem patriarchy ekumenicznego, w ostatnich dziesięcioleciach nastąpiły ważne kroki w kierunku pojednania, "jednakże jesteśmy jeszcze daleko od jedności, jaka istniała w pierwszym wieku życia Kościoła".

Najważniejsze, aby zawsze mieć przed oczyma życzenie i przykazanie Jezusa, aby "wszyscy byli jedno" oraz, że Kościół musi być jednością. To "skandal dla Ciała Chrystusa, którym jest Kościół oraz dla całego świata", że wyznawcy Chrystusa są podzieleni właśnie w tym historycznym momencie, w którym są powołani do wspólnego świadectwa w obliczu wyzwań współczesności - stwierdził duchowy zwierzchnik prawosławia. Podkreślił, że nieustannie ufa i modli się, aby spotkanie z papieżem Franciszkiem w maju br. w Jerozolimie pogłębiło bliskie stosunki między Kościołem rzymskokatolickim a prawosławnym.

Bartłomiej I przypomniał ponadto, że 19 marca 2013 roku był wśród gości zaproszonych na inaugurację pontyfikatu papieża Franciszka. "To pierwszy taki przypadek w historii, kiedy w inauguracji papieża w Rzymie uczestniczył patriarcha Konstantynopola - zwrócił uwagę Bartłomiej I.

Podczas spotkania z papieżem zwierzchnik prawosławia zaprosił Franciszka do złożenia wizyty w siedzibie Patriarchatu Prawosławnego na Fanarze w Stambule oraz do odbycia wspólnej pielgrzymki do Jerozolimy. Odbędzie się ona w maju br., nawiązując do historycznego spotkania papieża Pawła VI i patriarchy Atenagorasa w styczniu 1964 r. na Górze Oliwnej w Jerozolimie. Wtedy po raz pierwszy od tzw. wielkiej schizmy 1054 r. stanęli "twarzą w twarz" papież i patriarcha ekumeniczny.

W wywiadzie udzielonym "Zenitowi" Bartłomiej I wskazał na konsekwencje tamtego spotkania: w 1965 r. doszło do "wzajemnego zniesienia dekretów o ekskomunice z 1054 roku", a od 1969 r. utartym już zwyczajem jest wizyta oficjalnych delegacji siostrzanych Kościołów: katolickiego na patronalne święto Kościoła Konstantynopola (święto św. Andrzeja, 30 listopada) oraz prawosławnego na uroczystości w Rzymie (świętych Piotra i Pawła, 29 czerwca). Ponadto od 1979 r. działa Międzynarodowa Komisja Kościołów Katolickiego i Prawosławnego ds. Dialogu Teologicznego.

Patriarcha ekumeniczny wyraził też zatroskanie sytuacją chrześcijan na Bliskim Wschodzie. "Nasze Kościoły muszą głosić pokój tam, gdzie panuje wojna; muszą głosić miłość tam, gdzie panuje nienawiść oraz tolerancję, gdzie szerzy się dyskryminacja" - uważa patriarcha Bartłomiej. Te zasady - podkreślił - odnoszą się do krytycznej sytuacji chrześcijan, a także wyznawców innych kierunków wiary w regionie bliskowschodnim.

Wielką troską zwierzchnika prawosławia jest wzrost zawirowań politycznych i przemocy w Palestynie, w Egipcie, Iraku, a zwłaszcza w Syrii. "Jesteśmy także mocno rozczarowani niewybaczalną obojętnością i nie dającą się usprawiedliwić bezczynnością autorytetów politycznych, które zawiodły gdy chodzi o ochronę chrześcijan, a także ogólnie obywateli. Chrześcijanom na Bliskim Wschodzie należy się "wielka solidarność" w wierności Ewangelii, ale jednocześnie należy kategorycznie potępić wszelkie formy przemocy i przelewu krwi, uważa patriarcha Bartłomiej. Zwrócił jednocześnie uwagę, że wszystkie świątynie powinny być traktowane jako "święte świątynie żyjącego Boga", a wszyscy ludzie jako "święta świątynia żyjącego Ducha Bożego".

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Papież niesie nadzieję na rozwój ekumenizmu"
Komentarze (1)
T
teresa
15 marca 2014, 17:18
Piękne marzenie o zjednoczenie w Duchu Bożym.