Prymas: uczmy się od Maryi życia w świętości

KAI / ad

Do uczenia się od Maryi życia w świętości i przeżywania codzienności w miłości do Boga i bliźniego - zachęcał prymas Polski abp Józef Kowalczyk podczas Mszy św. sprawowanej dziś w południe w katedrze gnieźnieńskiej.

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny jest świętem patronalnym tej świątyni nazywanej często Matką Kościołów w Polsce.

"Kościół uroczyście świętuje dziś chwalebne Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny będące ukoronowaniem wielkich rzeczy, jakich Bóg w Niej dokonał. Uroczystość ta mówi nam o rzeczywistości pozaziemskiej egzystencji, której zgłębić nie pozwalają nam często codzienne zmartwienia i troski. Jednak życie nasze sięga dalej niż ziemska rzeczywistość, dlatego powinniśmy znaleźć czas na refleksję, medytację i pogłębioną modlitwę" - mówił abp Kowalczyk.

Podkreślił również, że przypominana w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny prawda o wzięciu Maryi z duszą i ciałem do nieba jest piękna i wzniosła, jednakże dla współczesnego człowieka często bywa mało zrozumiała. Zbyt łatwo bowiem umieszcza się Maryję w sferze ponadludzkiej, dalekiej od codziennej rzeczywistości. A przecież Jej życie - tłumaczył abp Kowalczyk - "jest bardzo konkretnym przykładem ziemskiego pielgrzymowania".

"Znane były Maryi te same przeżycia, które są naszym udziałem. Przeżywała radość i cierpienie, doświadczała przeciwności losu, samotności i niezrozumienia. Wiedziała, czym jest poświęcenie się dla drugiego człowieka i ciężar codziennego krzyża. Jej wrażliwość i dobroć pouczają nas i zarazem zawstydzają. Podziwiamy Jej wiarę, męstwo i odwagę. Czasy, w których żyła, nie były łatwe. Ona jednak szła przez życie zaufawszy Bogu i misji, która została Jej powierzona" - mówił metropolita gnieźnieński.

Dodał również, że przykład życia Matki Bożej przypomina nam o tych braciach i siostrach, którzy czekają na nasz gest życzliwości. Wyraża się on nie tylko w spektakularnych darach, ale także w uśmiechu, pozdrowieniu i dobrym słowie, których niestety często brakuje.

Prymas Polski przypomniał też, że w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny katolicy w Polsce wracają pamięcią do dwóch historycznych wydarzeń: ślubów Jana Kazimierza w 1656 roku i ślubów narodu na Jasnej Górze w 1956 roku, kiedy milionowa rzesza Polaków złożyła przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej ślubowanie przygotowane przez internowanego kard. Stefana Wyszyńskiego. "Zgodnie ze ślubami naszych ojców mamy strzec w polskich duszach darów łaski uświęcającej jako źródła Bożego życia" - apelował Prymas.

Przypomniał również słowa, które kard. Wyszyński skierował w czasie swojego internowania do kapłanów, nawołując ich do męstwa, wytrwałości i rachunku sumienia. "Żyć po katolicku - pisał Prymas Tysiąclecia - to żyć w łasce uświęcającej. Musimy zerwać z tym swoistym laicyzmem katolickości, w którym wszystko na zewnątrz, w słowach i gestach, jest katolickie, ale w sercach i umysłach jest piekło.

Trzeba przekonać katolików polskich, że siła Kościoła zależy od siły duchowej wiernych żyjących w łasce uświęcającej, że o tyle bronimy Kościoła, o ile bronimy łaski, o tyle umacniamy Kościół, o ile sami jesteśmy silni w wierze i oddani łasce".

Te słowa - mówił na koniec prymas Kowalczyk - "stanowią dla nas wyzwanie i zaproszenie do rachunku sumienia i wielkiej pracy nad sobą i pracy w wymiarze wspólnotowym".

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Prymas: uczmy się od Maryi życia w świętości
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.