Franciszek pojechał do migrantów i uchodźców

fot. CTV
Radio Watykańskie / slo

Z okazji dzisiejszego Dnia Migranta i Uchodźcy Papież pomyślał o osobnym spotkaniu z nimi przy okazji popołudniowych odwiedzin rzymskiej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa. Mówi proboszcz ks. Valerio Baresi.

- Znajdujemy się w centrum Rzymu, tuż obok dworca głównego Termini - powiedział ks. Baresi. - Oznacza to wielki przepływ ludzi, a także wielkie transformacje w naszej dzielnicy. Przed 40 laty mieszkało tu 15 tys. osób, dziś nieco ponad 2 tys. wiernych. Reszta to hotele, bed and breakfast, restauracje, biura... Ale w związku z naszym centralnym położeniem spotykamy się na co dzień z ludzką nędzą, z migrantami i bezdomnymi, którzy koczują na dworcu. Nie możemy udawać, że ich nie ma, że ich nie widzimy. Staramy być wrażliwi tę ludzką biedę.

Parafia udziela migrantom różnorodnej pomocy. Organizuje kursy, porady prawne, a raz w tygodniu dystrybuuje paczki z jedzeniem.

Na dzisiejsze spotkanie z Franciszkiem zgłosiło się stu migrantów. W programie wizyty przewidziano też Mszę ze wspólnotą parafialną, oraz dwa osobne spotkania z salezjanami, którzy prowadzą parafię oraz z młodymi, którzy korzystają z ich posługi. W sumie na wizytę w tej rzymskiej parafii Franciszek przeznaczył 4 godziny.

DEON.PL POLECA

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Franciszek pojechał do migrantów i uchodźców
Komentarze (3)
C
chrysorroas
20 stycznia 2014, 00:45
Proszę bardzo. W skrócie: W tej miejscowości w niegdyś chrześcijańskiej Danii (sąsiadującej przez Bałtyk z Polską) rada miejska, składająca się głównie z ugrupowania muzułmanów, nie przyznała funduszy na publiczną choinkę bożonarodzeniową. Tym samym nie było nawet takiego publicznego symbolu Bożego Narodzenia. Ta sama rada przyznała natomiast kilkakrotnie większe fundusze na dość huczne obchody święta muzułmańskiego, które odbyły się kilka dni wcześniej. Nie pozwolono także, by prywatny sponsor ufundował choinkę. Podobne rzeczy dzieją się w stolicy Belgii. A Bergoglio bredzi o rzekomo prawdziwej interpretacji "pokojowego" koranu. I chce widocznie, żeby jeszcze więcej muzułmanów napływało do Europy.
I
Izabella
19 stycznia 2014, 23:53
chysorroas, wyjaśnij o co chodzi z tą Danią i lampkami... W Telepace była transmisja z tej mszy św. Papież wygłosił piękną, głęboką i prostą zarazem homilię - bez kartki :D skupił się na jednym zdaniu wypowiedzianym przez św. Jana Chrzciciela: OTO BARANEK BOŻY, KTÓRY GŁADZI GRZECHY ŚWIATA. Mówił o łagodności i dobroci Baranka, o jego miłości. A także o tym, że mimo Jego pozornej kruchości może udźwignąć każdy grzech, wszystkie grzechy. Zachęcał do oddania Mu wszystkiego, bez względu na to, jak wielki jest grzech, który obciąża serce człowieka. I aby zaufać, bo Bóg nigdy nie zawodzi, nigdy...
C
chrysorroas
19 stycznia 2014, 22:13
Nie pojedzie np. do tego miasteczka w Danii: [url]http://www.frontpagemag.com/2012/bruce-bawer/christmas-lights-go-out-in-europe/[/url]