Watykan: wizyta Jakukowycza odwołana

Watykan: wizyta Jakukowycza odwołana
(fot. Józef Augustyn SJ/DEON.pl)
KAI / ad

Planowana początkowo na najbliższy poniedziałek 5 grudnia wizyta oficjalna prezydenta Ukrainy, Wiktora Janukowycza nie dojdzie do skutku - informuje na łamach portalu vaticaninsider francuski watykanista, a jednocześnie dyrektor agencji I-Media - Antoine-Marie Izoard. Dodaje, że decyzję w tej sprawie podjęto w Kijowie.

Oczekiwano, że prezydent Janukowycz spotka się z Benedyktem XVI w dniu, kiedy zostanie wzniesiona na placu św. Piotra bożonarodzeniowa "choinka" pochodząca z lasów z okolic wsi Bohdan koła Rachowa na Zakarpaciu. Jest to ponad 60-letni świerk, mający 30 metrów wysokości i ważący około 5 ton. Żywiono także nadzieję, że podczas audiencji u Ojca Świętego prezydent Ukrainy zaprosi papieża do swej ojczyzny, jak to już wcześnie uczynili biskupi katoliccy. Izoard upatruje przyczyny odwołania wizyty Janukowycza w Watykanie w pogorszeniu się relacji Ukrainy z Brukselą.

Uroczyste zapalenie światełek na ukraińskiej choince przewidziano 16 grudnia, a będzie jej przewodniczył stojący na czele Gubernatoratu Państwa Watykańskiego abp Giuseppe Bertello. Z tej okazji Benedykt XVI przyjmie 14 grudnia delegację władz Ukrainy i przedstawicieli Kościołów z tego kraju.

W skład delegacji wejdą zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk, przewodniczący episkopatu Ukrainy obrządku łacińskiego, abp Mieczysław Mokrzycki ze Lwowa i abp Aleksander (Drabynko) z Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego (Patriarchatu Moskiewskiego).

Oprócz wielkiego świerku do Watykanu trafi także 40 drzewek z regionu Lwowa. W wypowiedzi dla Radia Watykańskiego abp Szewczuk wyraził nadzieję, że, "będzie to kolejne świadectwo europejskich korzeni Ukrainy i jej przynależności do rodziny narodów Europy".

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Watykan: wizyta Jakukowycza odwołana
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.