Od stycznia NFZ zapłaci za ważne badanie. Pacjenci oszczędzą nawet 150 zł
Od początku 2027 r. osoby korzystające z publicznej służby zdrowia uzyskają możliwość wykonania bezpłatnego badania, które obecnie w gabinetach prywatnych wiąże się z wydatkiem sięgającym nawet 150 zł. Jak informuje Medonet, Ministerstwo Zdrowia zamierza wprowadzić finansowanie ze środków publicznych pomiaru, który odgrywa kluczową rolę w rozpoznawaniu poważnych schorzeń. Nowe świadczenie nie będzie jednak dostępne dla wszystkich, a o jego przyznaniu zdecyduje lekarz.
Wskaźnik kostka-ramię, określany także jako ABI lub WKR, stanowi nieskomplikowaną i nieinwazyjną metodę oceny przepływu krwi w tętnicach kończyn dolnych. Badanie polega na porównaniu wartości ciśnienia skurczowego na nogach i ramionach przez lekarza lub wykwalifikowanego pracownika medycznego, co umożliwia wykrycie wczesnych oznak chorób naczyniowych.
Jak czytamy w Medonecie, w diagnostyce chorób tętnic obwodowych, które najczęściej są skutkiem miażdżycy, wskaźnik kostka-ramię jest podstawowym narzędziem. Zwężenie naczyń prowadzi do ograniczenia dopływu krwi do kończyn dolnych, co może skutkować bólem, trudnościami w poruszaniu się, przewlekłym niedokrwieniem, powstawaniem trudno gojących się ran, a w zaawansowanych przypadkach — poważnymi powikłaniami zdrowotnymi.
Obecnie wykonanie tego badania w prywatnych ośrodkach wiąże się z opłatą wynoszącą od około 80 do nawet 150 zł, w zależności od lokalizacji i placówki. Po wprowadzeniu nowych regulacji pacjenci nie będą już musieli ponosić tych kosztów, jednak nie każdy będzie mógł skorzystać z refundacji. Jak podaje "Gazeta Prawna", Ministerstwo Zdrowia przewiduje, że świadczenie będzie skierowane do określonych grup pacjentów.
Bezpłatny pomiar wskaźnika kostka-ramię zostanie udostępniony przede wszystkim osobom należącym do grup podwyższonego ryzyka rozwoju miażdżycy tętnic kończyn dolnych, czyli tym, u których lekarz uzna konieczność przeprowadzenia diagnostyki z powodów medycznych.
Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji cytowana przez Medonet zwraca uwagę, że badanie WKR jest mniej skomplikowane i tańsze niż metody obrazowe, a jego szersze zastosowanie pozwoli szybciej identyfikować osoby wymagające dalszej diagnostyki.
Zgodnie z projektem, badanie będzie realizowane w poradniach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, a nie w każdej placówce podstawowej opieki zdrowotnej. Uprawnieni do jego wykonywania będą lekarze specjaliści z dziedziny diabetologii, kardiologii lub angiologii, a także odpowiednio przeszkoleni technicy i pielęgniarki.
Wprowadzenie tego świadczenia może przyczynić się do wcześniejszego rozpoznawania poważnych schorzeń, ale jednocześnie stanowić będzie wyzwanie dla organizacji systemu ochrony zdrowia.
Źródło: medonet.pl / red


Skomentuj artykuł