Ministerstwo Zdrowia planuje duże zmiany w rehabilitacji na NFZ. Mają wejść w życie od 2027 roku

Ministerstwo Zdrowia planuje duże zmiany w rehabilitacji na NFZ. Mają wejść w życie od 2027 roku
fot. depositphotos
medonet.pl / jh

Ministerstwo Zdrowia przedstawiło projekt rozporządzenia, który może całkowicie odmienić zasady organizacji rehabilitacji finansowanej przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Reforma ma na celu lepsze dopasowanie świadczeń do realnych potrzeb pacjentów, uproszczenie zasad kwalifikacji oraz poprawę dostępności leczenia. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r., jeśli proces legislacyjny przebiegnie zgodnie z planem. 

Zmiany są odpowiedzią na wieloletnie problemy zgłaszane przez pacjentów i ekspertów, takie jak długie kolejki, niejednolite kryteria kierowania do rehabilitacji czy zbyt późne rozpoczynanie terapii. Analizy wykazały, że obecny system nie zawsze pozwala kierować pomoc tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna. 

DEON.PL POLECA



Jednym z kluczowych elementów reformy ma być wprowadzenie jasnych i jednolitych zasad kwalifikacji pacjentów do rehabilitacji. Ocena nie będzie już zależała wyłącznie od praktyki danego ośrodka czy lekarza. Zamiast tego wykorzystywane będą skale medyczne oraz Międzynarodowa Klasyfikacja Funkcjonowania, Niepełnosprawności i Zdrowia (ICF), które mają umożliwić precyzyjniejsze określenie stanu klinicznego i funkcjonalnego chorego. Dzięki temu pacjent ma trafiać do tej formy rehabilitacji – ambulatoryjnej, domowej, dziennej lub stacjonarnej – która najlepiej odpowiada jego potrzebom. 

Nowe kompetencje fizjoterapeutów i uproszczona ścieżka leczenia 

Projekt przewiduje także rozszerzenie uprawnień fizjoterapeutów, zwłaszcza w zakresie rehabilitacji domowej. W określonych przypadkach pacjent będzie mógł skorzystać z porady fizjoterapeutycznej, a sam fizjoterapeuta będzie miał możliwość kwalifikowania do zabiegów, wyznaczania celów terapeutycznych oraz oceny efektów leczenia. Ma to odciążyć lekarzy i skrócić czas oczekiwania na rozpoczęcie terapii, co dla pacjentów oznacza mniej formalności i szybszy dostęp do rehabilitacji. 

Wydłużenie cyklu fizjoterapii i indywidualne plany leczenia 

Nowe przepisy przewidują również wydłużenie pojedynczego cyklu fizjoterapii ambulatoryjnej z dziesięciu do dwudziestu dni zabiegowych. W uzasadnionych przypadkach terapia będzie mogła być dodatkowo przedłużana, co – według Ministerstwa Zdrowia – pozwoli na bardziej ciągłe i dostosowane do potrzeb leczenie. 

Wprowadzony zostanie także obowiązek systematycznej oceny efektów rehabilitacji. Stan pacjenta będzie analizowany przed rozpoczęciem terapii, w jej trakcie oraz po zakończeniu leczenia. Dla każdego chorego zostanie opracowany indywidualny plan rehabilitacji z jasno określonymi celami terapeutycznymi. 

DEON.PL POLECA

 

 

Zmiany w rehabilitacji domowej i pulmonologicznej 

Projekt rozporządzenia porządkuje również zasady rehabilitacji domowej, która ma być przeznaczona przede wszystkim dla osób faktycznie niemogących dotrzeć do placówki medycznej. Zmiany obejmą także rehabilitację pulmonologiczną – pacjenci z chorobami układu oddechowego będą mogli korzystać z rehabilitacji dziennej bliżej miejsca zamieszkania, bez konieczności leczenia wyłącznie w wyspecjalizowanych ośrodkach. Dodatkowo wyodrębnione zostaną świadczenia stacjonarne dla dzieci. 

Rehabilitacja to inwestycja, nie koszt 

Według prof. dr. n. med. Tomasza Blicharskiego, kierownika Kliniki Rehabilitacji Katedry Traumatologii, Ortopedii i Rehabilitacji Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, proponowane zmiany wpisują się w szerszą debatę na temat tego, czym dziś powinien być sukces medycyny. Profesor podkreśla w rozmowie z Medonetem, że choć medycyna coraz skuteczniej ratuje życie, wciąż brakuje warunków do skutecznego przywracania pacjentom sprawności. Zwraca uwagę, że polska rehabilitacja rozwinęła się znacznie szybciej niż system jej finansowania, który – jak ocenia – zatrzymał się wiele lat temu. 

Profesor Blicharski zaznacza w Medonecie, że rehabilitacja często postrzegana jest jako koszt, podczas gdy jej brak generuje znacznie większe wydatki w przyszłości. Wskazuje, że pacjent, który nie odzyska sprawności, będzie wymagał długotrwałej opieki, co wiąże się z rezygnacją z pracy przez członków rodziny, kolejnymi hospitalizacjami oraz leczeniem powikłań wynikających z unieruchomienia. Jego zdaniem, system łatwo wylicza koszty hospitalizacji, ale znacznie trudniej oszacować korzyści płynące z tego, że dzięki rehabilitacji pacjent wraca do pracy i samodzielności. 

Czas ma kluczowe znaczenie 

Ekspert podkreśla również, że w rehabilitacji czas jest równie istotny, jak w leczeniu wielu poważnych chorób. Każdy dzień zwłoki może zmniejszać szanse na odzyskanie pełnej sprawności. Starzenie się społeczeństwa oraz postępy medycyny sprawiają, że coraz więcej osób przeżywa udary, rozległe operacje czy ciężkie stany wymagające terapii na oddziałach intensywnej opieki medycznej. To sukces współczesnej medycyny, ale jednocześnie rośnie liczba pacjentów, którzy po zakończeniu leczenia potrzebują długotrwałej rehabilitacji, by odzyskać samodzielność i wrócić do aktywnego życia. 

Profesor Blicharski podkreśla, że każda złotówka wydana na skuteczną rehabilitację może zwrócić się wielokrotnie. Jego zdaniem prawdziwym sukcesem medycyny nie jest samo uratowanie życia, lecz przywrócenie pacjentowi możliwości samodzielnego funkcjonowania, pracy i bycia potrzebnym innym. To właśnie powinno być miarą skuteczności nowoczesnego systemu ochrony zdrowia. 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Leslie Wolfe

Myślałam, że będę tutaj bezpieczna. Myliłam się.
Wiem, że muszę stąd uciec. Jednak nie wiem jak. Nie wiem przed kim. Nie wiem dokąd.

Kiedy budzę się po wypadku, nie mogę się poruszać, nic nie...

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Ministerstwo Zdrowia planuje duże zmiany w rehabilitacji na NFZ. Mają wejść w życie od 2027 roku
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.