“Usłyszała, że ma być «uśmiechnięta» i «radosna», ponieważ on jest synem królowej”. Zdjęcie, które pogrążyło księcia Andrzeja

“Usłyszała, że ma być «uśmiechnięta» i «radosna», ponieważ on jest synem królowej”. Zdjęcie, które pogrążyło księcia Andrzeja
książę Andrzej/ DepositPhotos
Logo źródła: MANDO Andrew Lownie

Zaczęło się od znajomości w elitarnych kręgach, prywatnych lotów i wizyt na tropikalnej wyspie. Skończyło na zdjęciu, które po latach wstrząsnęło opinią publiczną i doprowadziło do upadku arystokraty. Publikujemy fragment książki Andrew Lownie’go, “Uprzywilejowani. Książę Andrzej i Fergie – zdrady, skandale, upadek”.

Początki z Jeffreyem Epsteinem

Rankiem 9 lutego 1999 roku na lotnisku Teterboro pod Nowym Jorkiem niewielka grupka ludzi oczekiwała na prywatny odrzutowiec marki Gulfstream mający ich zabrać na Saint Thomas, drugą co do wielkości z amerykańskich Wysp Dziewiczych.
Jedną z trzech oczekujących osób była wytworna bywalczyni salonów Ghislaine Maxwell, która w 1991 roku przeniosła się z Wielkiej Brytanii do Nowego Jorku, żeby wspierać działalność biznesową swojego ojca Roberta Maxwella, mając przez niego zapewnione sto tysięcy dolarów rocznie na wydatki. Niedługo potem medialny magnat, od lat powiązany z brytyjskimi, rosyjskimi i izraelskimi służbami wywiadowczymi, zginął w tajemniczych okolicznościach: popełniając samobójstwo, ulegając wypadkowi bądź, jak podejrzewała jego najmłodsza córka, padając ofiarą morderstwa. Tamtego dnia na lotnisku Teterboro towarzyszyła jej asystentka Emmy Taylor. Trzecią i ostatnią osobą w grupce oczekujących był książę Andrzej.

DEON.PL POLECA




Andrzej twierdził, że spotkał Ghislaine w latach osiemdziesiątych, kiedy studiowała na Oxfordzie, wydaje się jednak znacznie bardziej prawdopodobne, że poznała go z nią jego była żona – Sarah Ferguson. Obie kobiety były znane w nowojorskich kręgach towarzyskich. Andrzej i Ghislaine byli dobrymi znajomymi – a na przestrzeni lat również okazjonalnymi kochankami – i to właśnie przez nią książę wszedł w orbitę jej chłopaka Jeffreya Epsteina.

Siedem lat starszy od Andrzeja Epstein zbił majątek za pomocą firmy inwestycyjnej J. Epstein & Company, która zarządzała 15 miliardami dolarów w imieniu grupy tajemniczych klientów, jako finansowy doradca miliardera Lesliego Wexnera, prezesa firmy produkującej bieliznę Victoria’s Secret, oraz, jak sam kiedyś przyznał, jako “finansowy łowca nagród”. Stworzył ponadto piramidę finansową, za której pomocą pozyskał od inwestorów ponad 500 milionów dolarów, które wydał następnie na własne potrzeby.
Epstein, Nowojorczyk o zapadniętych policzkach, wspierał Ghislaine po śmierci jej ojca oraz kiedy wyszły na jaw popełnione przez niego przestępstwa. Jak wynika z dokumentów bankowych, w latach 1999–2007 podarował jej ponad 30 milionów dolarów, aby mogła ponownie żyć na poziomie, do którego przywykła. W rewanżu Maxwell, dobrze ustosunkowana absolwentka Oxfordu, odgrywała kluczową rolę w skomplikowanym, choć lukratywnym życiu biznesowym i prywatnym Epsteina: przedstawiała go wielu wpływowym osobom i zapewniała nieustanny dopływ młodych dziewczyn zaspokajających jego wygórowane potrzeby seksualne oraz udostępnianych innym mężczyznom, których można było później szantażować. Pojawiły się również sugestie, że ich związki rozpoczęły się wcześniej i że Robert Maxwell powierzył przed śmiercią Epsteinowi 20 milionów dolarów, aby ukryć je przed wierzycielami. Do tego dochodziła wieloletnia znajomość między Maxwellem i Donaldem Trumpem – obaj próbowali kiedyś kupić “New York Post” i często spotykali się na gruncie towarzyskim.

Epstein, wywodzący się z robotniczej Coney Island, miał domy na całym świecie, w tym największą na Manhattanie rezydencję o powierzchni ponad 4,5 tysiąca metrów kwadratowych wartą 77 milionów dolarów, rancho o powierzchni 8 tysięcy akrów w Nowym Meksyku i dom w Palm Beach leżący 3 kilometry od Mar-a-Lago Donalda Trumpa. Wspomniane trzy osoby zmierzały helikopterem na prywatną wyspę Epsteina, Little Saint James (zwaną czasem żartobliwie przez gospodarza Little St Jeff ’s), gdzie znajdowały się lądowisko dla śmigłowców, laguna i willa obsługiwana przez siedemdziesięcioro pracowników. Miliarder kupił tę 72-akrową wyspę rok wcześniej za 7,95 miliona dolarów.

Podróż nie figurowała w oficjalnym harmonogramie Andrzeja, ponieważ nie była związana z żadnymi oficjalnymi obowiązkami. Wizyta na wyspie miała służyć wyłącznie przyjemnościom. Z upływem lat charakter tych przyjemności stawał się coraz bardziej jasny. Andrzej wrócił stamtąd trzy dni później w towarzystwie jednej z kobiet oferowanych przez Epsteina gościom, Anny Malowej, rok wcześniej wybranej na Miss Rosji, w 1998 roku uczestniczki konkursu Miss Universe, a jednocześnie bliskiej znajomej Donalda Trumpa. Książę Yorku twierdzi, że poznał Epsteina wcześniej tamtego roku, ale wydaje się mało prawdopodobne, żeby tak bliska znajomość mogła się rozwinąć w ciągu zaledwie kilku tygodni. Tak naprawdę Andrzej i jego była żona znali finansistę prawie od dekady. Według prywatnego sekretarza księcia, Alastaira Watsona, obaj mężczyźni poznali się “na początku lat dziewięćdziesiątych”. Dzienniki pokładowe samolotu Epsteina – zwanego Lolita Express z powodu ogromnej liczby młodych dziewczyn, które nim transportowano – ujawniają, że księżna podróżowała z miliarderem w kwietniu poprzedniego roku. Niezależnie od tego, kiedy dokładnie się poznali, Jeffreya Epsteina i Andrzeja połączyły relacje biznesowe i przyjaźń, a zbliżyło wspólne zainteresowanie pieniędzmi i seksem.

DEON.PL POLECA

 

 

W kwietniu 1999 roku Epstein wydał kolację na cześć Andrzeja w swojej rezydencji na Manhattanie, a według Milesa i Cathy Alexander, południowoafrykańskiej pary zatrudnionej do zarządzania karaibską posiadłością finansisty, w kolejnym miesiącu książę przybył na prywatną wyspę “helikopterem z ochroniarzem i trzydziestoparoletnią kobietą, która powiedziała, że jest neurochirurżką”. “Była to wysoka tleniona blondynka z dużym biustem. Mieszkali w jednym pokoju i spędzali większość czasu na surfowaniu, żeglowaniu i uprawianiu innych sportów wodnych. Pewnego dnia [Andrzej] wrócił do domu ogromnie rozbawiony i obwieścił, że jego towarzyszka nadepnęła na jeżowca, a on ją poratował, oddając mocz na jej stopę. «Królewski członek spełnił swoją powinność», zachichotał”.

W lipcu Andrzej zaprosił Epsteina i Ghislaine do Zamku Balmoral. Mieli spędzić noc w Craigowan Lodge, ośmiopokojowym domu na terenie posiadłości. Przybyli w towarzystwie dwóch znajomych, Fiony Folley i Erig Taylor. Jedna z nich, dwudziestoparoletnia modelka, opowiadała potem, że pierwszego wieczoru Andrzej oprowadził wszystkich po posiadłości. “Był naprawdę miły – powiedziała. – Bardzo uprzejmy”. Następnego dnia urządzili sobie piknik. Tuż przed obiadem, na który podano polędwicę wołową, książę „zaczął się pienić z wściekłości i wrzasnął: «Który pier*****y idiota pokroił mięso?»”, po czym odprawił zapłakaną kucharkę. Pozostali pracownicy, „przyzwyczajeni do zdarzających się niemal codziennie wybuchów złości księcia, ukradkiem wymienili znaczące spojrzenia”. Kiedy podano upieczone mięso, książę był już cały w uśmiechach. Zasypał kucharkę komplementami za przygotowany przez nią tort biszkoptowy, co było u niego formą przeprosin: “On tak ciągle robi. Wybucha gniewem, a chwilę później próbuje się z tego wycofać”.

Przyjaźń Andrzeja z Epsteinem trwała. Ten drugi otrzymał zaproszenia do Windsoru i na polowanie w Sandringham w styczniu 2000 roku. W następnym miesiącu książę, przedstawiwszy się gościom jako Andrzej York, został uwieczniony na fotografii z Ghislaine i Epsteinem na przyjęciu w Mar‑a-Lago, ośrodku rekreacyjno‑sportowym w Palm Beach należącym do Donalda Trumpa. Właśnie tam wpadły mu w oko dwie dwudziestoparolatki – Gwendolyn Beck i Christina Drangsholt. Beck zarządzała pulą 65 milionów dolarów z funduszu inwestycyjnego Epsteina dla banku Morgan Stanley i zdążyła już poznać księcia rok wcześniej. Tamtego dnia przyprowadziła na przyjęcie przyjaciółkę Drangsholt, która kierowała firmą wysyłkową specjalizującą się w sprzedaży testosteronu – hormonu zwiększającego popęd seksualny u mężczyzn – który promowała hasłem: “Zawsze stawaj na wysokości zadania”. Następnego dnia, po rundce golfa z Trumpem, Andrzej dołączył do obu kobiet w basenie. Świetnie się bawili, przynajmniej według Drangsholt, która później rozesłała do swoich znajomych i partnerów biznesowych fotografie przedstawiające ją i księcia. Określiła go jako “uroczego” i “bardzo troskliwego”, ale utrzymywała, że byli tylko dobrymi przyjaciółmi.

Wspomnienia mogą się różnić

W marcu 2001 roku Jeffrey Epstein sfinansował sześciotygodniową podróż jednej ze swoich pracownic. Urodzona w sierpniu 1983 roku Virginia Roberts, później Giuffre, miała wtedy siedemnaście lat. Jako czternastolatka przez krótki czas mieszkała na ulicy, skąd została zgarnięta przez Rona Eppingera, sześćdziesięciopięcioletniego handlarza ludźmi w celach seksualnych, z którym mieszkała następnie przez sześć miesięcy. Eppinger przyznał się później do przemycania cudzoziemców w celu prostytucji, przemieszczania osób między stanami w celu prostytucji oraz prania brudnych pieniędzy. Po odnowieniu znajomości z ojcem, który pracował jako kierownik ds. utrzymania i konserwacji w ośrodku Mar-a-Lago Donalda Trumpa, Roberts znalazła pracę w tamtejszym spa. W połowie lat 2000 poznała w ośrodku Ghislaine Maxwell, która zaproponowała jej pracę, rzekomo w charakterze wyjazdowej masażystki Epsteina, a tak naprawdę jako osoby świadczącej usługi seksualne dla jego znajomych. Przed wspomnianą podróżą Andrzej wybrał Virginię Roberts z pakietu fotografii przesłanych mu przez Ghislaine – zupełnie jakby zamawiał produkt z katalogu. Odwiedzili Paryż, Hiszpanię i Tanger, aż w końcu 9 marca zjawili się w Londynie. Roberts wspominała potem, że spała w domu Maxwell przy Kinnerton Street w ekskluzywnej dzielnicy Belgravia:

Tam właśnie „ćwierkająca” Maxwell miała pierwszego ranka wskoczyć na jej łóżko i powiedzieć: „Wstawaj, śpiochu, czeka cię wielki dzień. Idziemy na zakupy. Potrzebujesz sukienki, ponieważ wieczorem będziesz tańczyć z księciem.

Usłyszała, że „ma być «uśmiechnięta» i «radosna», ponieważ on jest synem królowej”. Po intensywnych zakupach w salonie Burberry wróciły do domu Maxwell, gdzie Virginia wzięła prysznic i się przebrała. Około godziny 16.00 dołączyła do gospodarzy na parterze.

Kiedy zeszłam na dół, Ghislaine i Jeffrey przebywali w salonie. Rozległo się pukanie do drzwi. Ghislaine wprowadziła Andrzeja i pocałowaliśmy się w policzek. Ghislaine podała ciastka i herbatę w porcelanowym czajniczku. Znała Sarah Ferguson i przez chwilę prowadzili ciepłą rozmowę o córkach Andrzeja.

Poszli we czworo na obiad, a później do prywatnego klubu nocnego Tramp, gdzie, jak opowiadała Virginia, Andrzej z nią tańczył. "Książę rzucił: «Zatańczmy», a ja odparłam: «Okej». Był koszmarnym tancerzem – twierdziła w rozmowie z NBC News w 2019 roku. – Obficie się na mnie pocił". Po półtoragodzinnym pobycie w Tramp wrócili do domu Maxwell. "Wszyscy poszliśmy na górę, a ja poprosiłam Jeffreya, żeby zrobił mi zdjęcie z księciem – opowiadała Roberts. – Chciałam mieć coś, co mogłabym pokazać mamie". Zdjęcie, o którego istnieniu nikt nie wiedział przez następną dekadę, miało ostatecznie doprowadzić do upadku Andrzeja.

 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Andrew Lownie

Chciwość, nadużycia i układy, które wstrząsnęły całym światem.

Opowieść o upadku książęcej pary – Andrzeja i Fergie

Jeszcze niedawno należał do grona najbardziej uprzywilejowanych członków brytyjskiej rodziny królewskiej. Dziś – pozbawiony przez własnego brata króla...

Skomentuj artykuł

“Usłyszała, że ma być «uśmiechnięta» i «radosna», ponieważ on jest synem królowej”. Zdjęcie, które pogrążyło księcia Andrzeja
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.