Justyna Kowalczyk druga, ale i tak najlepsza

Justyna Kowalczyk druga, ale i tak najlepsza
Justyna Kowalczyk zasłużenie odbiera Kryształową Kulę (fot. EPA/ANDERS WIKLUND)
PAP / ŁK

Justyna Kowalczyk zajęła w Falun drugie miejsce w kończących sezon zawodach finałowych Pucharu Świata w biegach narciarskich. Zwyciężyła Norweżka Marit Bjoergen, która jako pierwsza minęła linię mety biegu na dochodzenie na 10 km techniką dowolną.

Kowalczyk już wcześniej zapewniła sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej PŚ. Zdobyła także dwie małe Kryształowe Kule - za sprinty i rywalizację na dystansach. W sumie uzyskała 2064 pkt, najwięcej w jednym sezonie w historii PŚ.

"To był na pewno najlepszy sezon w mojej karierze. Wygrałam w nim wszystko, co tylko mogłam: Puchar Świata, cykl Tour de Ski, no i oczywiście złoty medal olimpijski w Vancouver. Teraz jadę na kilka dni do Rosji, gdzie wystartuję w pokazowych zawodach, a potem wybieram się na wakacje. Po nich będę musiała się znów przekonać do ciężkiej pracy na treningach przed nowym sezonem" - powiedziała na mecie Kowalczyk, która nie zdołała w niedzielę odrobić 50 sekund przewagi, jaką miała na starcie do triumfatorki zawodów.

Bjoergen sprawiła sobie prezent na 30. urodziny, które obchodziła w niedzielę. Dzięki 200 punktom zdobytym za zwycięstwo w finale PŚ zakończyła sezon na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej PŚ (1320 pkt), wyprzedzając kontuzjowaną Petrę Majdic (1191). Słowenka wciąż leczy obrażenia jakich doznała po pechowym upadku na trasach olimpijskich podczas igrzysk w Vancouver.

Norweżka wystartowała 50 sekund przed Polką i na mecie minimalnie powiększyła przewagę. Do samego końca toczyła się rywalizacja o trzecie miejsce. Wygrała ją Szwedka Charlotte Kalla, pokonując na finiszu Norweżkę Kristin Stoermer-Steirę.

Rywalizacja toczyła się w trudnych warunkach atmosferycznych i przy słabej widoczności, spowodowanej obfitymi opadami śniegu. Wzięły w niej udział 42 zawodniczki.

Justyna Kowalczyk, triumfatorka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w biegach narciarskich, zarobiła w tym sezonie 366 250 franków szwajcarskich (ok. 989 tys. złotych) . Polka zarobiła zdecydowanie najwięcej. Druga, z dorobkiem 207 250 franków, jest na tej liście Norweżka Marit Bjoergen. Trzecie miejsce przypadło Słowence Petrze Majdic.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Justyna Kowalczyk druga, ale i tak najlepsza
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.