Kaczyński: będziemy bronić krzyża

Kaczyński: będziemy bronić krzyża
(fot. PAP/Radek Pietruszka)
9 lat temu
PAP / pz

Będziemy bronić krzyża, będziemy po stronie tych, którzy się nie zgadzają się na atak na Kościół, patriotyzm i tradycyjne wartości - oświadczył w piątek szef PiS Jarosław Kaczyński.

Jak powiedział Kaczyński w debacie nad expose premiera Donalda Tuska, "establishment przerażony reakcją społeczeństwa na Smoleńsk" i "perspektywą kryzysu" wraca obecnie do ataku na Kościół i tradycyjne wartości.

- Ten atak na krzyż, na Kościół, na patriotyzm, został ponownie, i to w sposób niesłychanie wręcz bezczelny, brutalny, podjęty - mówił Kaczyński.

Zapewnił, że PiS będzie "po stronie tej części - w szczególności młodego pokolenia, która się na to nie zgadza, która się przeciw temu organizuje". - Będziemy razem z nimi - oświadczył. - Będziemy bronić krzyża - dodał Kaczyński.

Według niego jest to dla przyszłości Polski równie ważne jak skuteczne przeciwstawienie się kryzysowi.

- Naprawdę nie jest tak, że młode pokolenie bez pracy albo z bardzo marną (pracą), bez mieszkań i bez tożsamości, ale za to z marihuaną, będzie szczęśliwsze niż pokolenie, które tę tożsamość ma i ma także te inne wartości (...) - mówił szef PiS.

Nawiązał też do manifestacji, jakie odbyły się 11 listopada oraz do zeszłorocznych prób przeniesienia krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego.

- W tych węzłowych momentach, w których następowała konfrontacja tych wartości - w sierpniu (2010 r.) pod krzyżem, teraz 11 listopada - władza niezależnie od swoich deklaracji, niezależnie od tego "tak mi dopomóż Bóg", była po lewej stronie, po skrajnie lewej stronie. Taka jest prawda. Władza tolerowała nawet najbardziej brutalne łamanie prawa i tolerowała (...) tę niebywałą prowokację także przeprowadzoną przez media, która odbyła się 11 listopada - mówił prezes PiS.

Z okazji Święta Niepodległości w Warszawie odbył się m.in. wiec Kolorowa Niepodległa, zorganizowany przez Porozumienie 11 listopada, a także Marsz Niepodległości, zorganizowany przez Obóz Narodowo-Radykalny i Młodzież Wszechpolską. W wyniku starć demonstrantów z policją zatrzymano 210 osób; 40 funkcjonariuszy zostało lekko rannych.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Kaczyński: będziemy bronić krzyża
Komentarze (38)
IP
ile Polski jest w POlsce ?
22 listopada 2011, 11:57
Kiedy ockną się Polacy aby sami w końcu u siebie mogli decydować, jakie symbole, jakie znaki i wartości mają nam towarzyszyć w naszym życiu narodowym, religijnym i społecznym? Myślę, że to jest sprawdzian dla Polaków, kto wytrwa, kto sie sprzeda.... życie ziemskie jest krótkie, po nim jest życie wieczne... wybieramy na wieczność... popieramy Jarosława, idzie drogą cierpienia; opluwany, obrzucany oszczerstwami, tak wygląda dziś człowiek, któremu prawda leży na sercu....
G
Groszek
22 listopada 2011, 11:46
A mnie to nic a nic nie obchodzi co byś Ty zrobił na miejscu Palikota. Dziwne że wchodzisz na Deon skoro tak przeszkadzają Ci "natrętne dewocjonalia". Przecież tu co krok to krzyż, lub postać świętego. Nie męczy Cię to? Nie utożsamiam się z Palikotem ale w tej sprawie ma rację,ten Krzyż został powieszony w nocy jak złodziej bez aprobaty większości posłów.''Natrętne dewocjonalia'' ludzie każdemu wciskają aby tylko pokazać swoją przynależność do kościoła i chcą aby inni ludzie ich spostrzegali jacy są świętymi.Nie interesują mnie święci ludzie po Reformacji Lutra. Kręcisz ~Troll, aż mi się w głowie kręci. Krzyż powieszony w Sejmie nie jest zaopatrzony w tabliczkę kto go powiesił, więc nikt się nim nie afiszuje swoją przynależnością do kościoła. Powiem Ci szczerze, że nawet nie wiem kto Go powiesił, ale wiem, że dobrze, że tam wisi. Kiedyś ludzie też budowali kościoły po nocach, bez pozwoleń i pytań o zgodę. I kościoły stoją do dziś służąc wiernym na chwałę Boga.
T
Troll
22 listopada 2011, 09:17
Śmiać się chce,jak nie było powieszonego krzyża w sali sejmowej przez tyle lat od 1945r. aż do powieszenia 20 X 1997r. to nikomu nie przeszkadzał ten fakt.Dopiero dewoci solidarnościowe powiesili ten krzyż pod osłoną nocy.Teraz ten krzyż jest tak broniony jak swoje własne 4litery aby pokazać się jakim się jest wierzącym katolikiem.Może jeszcze parę debat posłowie na temat tego krzyża odprawią,czy ma wisieć czy nie.Ale nie tylko o ten krzyż chodzi,chodzi o to że ten krzyż jest krzyżem ks.Popiełuszki a to przecież symbol Solidarności.Na miejscu Palikota ten krzyż bym zdjął tak samo pod osłoną nocy,połamał i spalił.Wtedy byłby święty spokój z tymi natrętnymi dewocjonaliami. A mnie to nic a nic nie obchodzi co byś Ty zrobił na miejscu Palikota. Dziwne że wchodzisz na Deon skoro tak przeszkadzają Ci "natrętne dewocjonalia". Przecież tu co krok to krzyż, lub postać świętego. Nie męczy Cię to? Nie utożsamiam się z Palikotem ale w tej sprawie ma rację,ten Krzyż został powieszony w nocy jak złodziej bez aprobaty większości posłów.''Natrętne dewocjonalia'' ludzie każdemu wciskają aby tylko pokazać swoją przynależność do kościoła i chcą aby inni ludzie ich spostrzegali jacy są świętymi.Nie interesują mnie święci ludzie po Reformacji Lutra.
TP
tylko pod Krzyżem Polska
20 listopada 2011, 15:17
Obecność krzyża w Sejmie będzie egzaminem dla wszystkich posłów, a nie tylko dla jednej czy drugiej grupy – powiedział w środę dziennikarzom przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik odnosząc się do sprawy obecności krzyża w sali plenarnej. Jego zdaniem usunięcie krzyża "cofnie nas w czasie do barbarzyństwa". Abp Michalik wyraził nadzieję, że "starczy posłom na tyle mądrości, ponieważ w Sejmie jest wielu ludzi, którzy nie są wczoraj urodzeni i wiedzą na czym budować przyszłość narodu, społeczeństwa i Polski w Europie". dzięki Bogu za niePOprawnego POlitycznie Kapłana...
PB
prorocze babcie moherowe
20 listopada 2011, 14:54
na kapuście zgniłe liście nie dam serca komuniście komunista wszystkim powi jeszcze serce upaństwowi...  
G
Groszek
20 listopada 2011, 14:48
Śmiać się chce,jak nie było powieszonego krzyża w sali sejmowej przez tyle lat od 1945r. aż do powieszenia 20 X 1997r. to nikomu nie przeszkadzał ten fakt.Dopiero dewoci solidarnościowe powiesili ten krzyż pod osłoną nocy.Teraz ten krzyż jest tak broniony jak swoje własne 4litery aby pokazać się jakim się jest wierzącym katolikiem.Może jeszcze parę debat posłowie na temat tego krzyża odprawią,czy ma wisieć czy nie.Ale nie tylko o ten krzyż chodzi,chodzi o to że ten krzyż jest krzyżem ks.Popiełuszki a to przecież symbol Solidarności.Na miejscu Palikota ten krzyż bym zdjął tak samo pod osłoną nocy,połamał i spalił.Wtedy byłby święty spokój z tymi natrętnymi dewocjonaliami. A mnie to nic a nic nie obchodzi co byś Ty zrobił na miejscu Palikota. Dziwne że wchodzisz na Deon skoro tak przeszkadzają Ci "natrętne dewocjonalia". Przecież tu co krok to krzyż, lub postać świętego. Nie męczy Cię to?
KG
Krzyż godności obroną
20 listopada 2011, 14:19
"Polsko ! Ojczyzno moja ! Ty jesteś macocha, Która podłego syna bezrozumnie kocha, Zaś dobre dziecko krzywdzi znieczulicą łona, Bo jej niemiłe! Tak ogrodnica szalona Chwast podlewa, nawozi, przed wiatrem osłania, Gdy kwiat daremnie czeka kropli zmiłowania, Choć lepszy — wyrzucony do kąta ogrodu... W.Ł. Biedni bo uczciwi Polacy wyrzucani z domów, ich dzieci mdleją z głodu przez komunistów co z dumnych Polaków-patriotów robia faszystów...
T
Troll
20 listopada 2011, 09:21
Śmiać się chce,jak nie było powieszonego krzyża w sali sejmowej przez tyle lat od 1945r. aż do powieszenia 20 X 1997r. to nikomu nie przeszkadzał ten fakt.Dopiero dewoci solidarnościowe powiesili ten krzyż pod osłoną nocy.Teraz ten krzyż jest tak broniony jak swoje własne 4litery aby pokazać się jakim się jest wierzącym katolikiem.Może jeszcze parę debat posłowie na temat tego krzyża odprawią,czy ma wisieć czy nie.Ale nie tylko o ten krzyż chodzi,chodzi o to że ten krzyż jest krzyżem ks.Popiełuszki a to przecież symbol Solidarności.Na miejscu Palikota ten krzyż bym zdjął tak samo pod osłoną nocy,połamał i spalił.Wtedy byłby święty spokój z tymi natrętnymi dewocjonaliami.
S
serwisowy
20 listopada 2011, 04:27
A gdy się spojrzy na te 2000 lat, to można być z tego dumnym. No chyba można. Ale myślę, że nie duma powinna tu być podstawowym celem. Tylko więcej takich braciszków - robocików
20 listopada 2011, 01:51
A gdy się spojrzy na te 2000 lat, to można być z tego dumnym. No chyba można. Ale myślę, że nie duma powinna tu być podstawowym celem.
G
Groszek
19 listopada 2011, 23:55
Punkt 1. Prostacki schemat świata to dobry schemat dla prawaka. Jeśli ktoś krytykuje prawaka, to na pewno jest wyznawcą PO. Punkt 2. Brak własnej wiedzy i argumentów prawak osłania odsyłaniem do mitycznych "przykładów z netu" (którym pewnie gardzi jako wytworem zgniłego liberalizmu). Punkt 3. Kiedy już przedstawiasz zasługi rewolucjonistów kochanie to powiedz coś o Piłsudskim i PPS-ie. Albo o tym, jak twoi kochani konserwatyści zapatrywali się na prawa pracownicze (w tym pracę dzieci) w XIX wieku. Albo jak Twój papież "błogosławił" powstańcom listopadowym, mimo że zwykli księża wbrew polityce Kościoła brali odważnie broń do ręki. O rany! Pochwaliłem księży! Coś niesamowitego, nieprawdaż? Ad.1 Nie doceniasz w stosowaniu schematów lewaków. Oni w tym są mistrzami.  PO-wcy są mistrzami w manipulacji, a duża ich część (żeby nie większość) to ukryci lewacy. Ad.2 Posłuchałem zaleceń obecnego prezydenta, który zachęcał Polaków do korzystania z netu. To źle, że chcę się dokształcić. Nie studiowałem jak TY Myśli Konserwatywnej, więc chociaż Wikipedia mnie troszkę oświeci. :-) Ad.3 Rewolucjoniści, którzy walczą by odzyskać niepodległość swego kraju, to przede wszystkim patrioci. Piłsudski był dowódcą mojego dziadka. Kiedyś gdy orząc pole na Podolu, śmignął batem iednego z koni mówiąc "ciągnij ty socjalisto". Słysząc te słowa moja mama pyta się ojca kto to taki ten "socjalista". Dziadek odparł: "to taki leniwy człowiek, który by chciał dobrze jaść, a nic nie robić, tak jak nasz siwek". KK jest taki jakie jest społeczeństwo. Kapłani nie spadają z księżyca. A gdy się spojrzy na te 2000 lat, to można być z tego dumnym.
19 listopada 2011, 23:22
Na dzisiejszej lekcji omawiać będziemy standardowy model prawackiej postawy. Kochane dzieci, jak myśli prawak? Składam to na karb Twojego zapatrzenia w PO-wskich idoli. Oni tak mają, więc masz z czego czerpać. Punkt 1. Prostacki schemat świata to dobry schemat dla prawaka. Jeśli ktoś krytykuje prawaka, to na pewno jest wyznawcą PO. Powiem Ci w zaufaniu, że myśl konserwatywna nie jest na przestrzeni wieków czymś co nie ewoluuje, co się nie zmienia, nie szuka nowych rozwiązań. Poszukaj jeśli Cię to interesuje w necie. Z pewnością znajdziesz wiele tego przykładów. Punkt 2. Brak własnej wiedzy i argumentów prawak osłania odsyłaniem do mitycznych "przykładów z netu" (którym pewnie gardzi jako wytworem zgniłego liberalizmu). Jeśli chodzi o "rewolucyjnych postępowców", to jestem wobec ich działań skrajnie ostrożny. Nie wiem czy chciałbyś być na miejscu Chińczyków podczas wprowadzania u nich "wielkiego skoku naprzód", czy "rewolucji kulturalnej". Nie będę przedstawiał "zasług" innych rewolucjonistów (Lenin, Stalin, Hitler, Pol Pot, itd), każdy je zna. Dodam jedynie, że Inkwizycja, tak bardzo wypominana Kościołowi, to pryszcz wobec ich zbrodni. Punkt 3. Prawak stosuje uparcie model "a u Was biją murzynów". Pedofilia w Kościele? No jest, ale też wśród artystów! Przekręty w komisji majątkowej - może i były, ale ci komuniści tyle nakradli Kościołowi! Inkwizycja - no chyba była, ale w porównaniu ze Stalinem... Kiedy już przedstawiasz zasługi rewolucjonistów kochanie to powiedz coś o Piłsudskim i PPS-ie. Albo o tym, jak twoi kochani konserwatyści zapatrywali się na prawa pracownicze (w tym pracę dzieci) w XIX wieku. Albo jak Twój papież "błogosławił" powstańcom listopadowym, mimo że zwykli księża wbrew polityce Kościoła brali odważnie broń do ręki. O rany! Pochwaliłem księży! Coś niesamowitego, nieprawdaż? 
G
Groszek
19 listopada 2011, 22:43
Adamajtki brat robot groszki, wszyscyście warci Jarosława. I vice versa.awers i rewrs -ta sama moneta ~sapiens dopisz sobie imię "Homo" oraz przydomek "recens" i zejdź wreszcie z tego drzewa.
G
Groszek
19 listopada 2011, 22:37
Raczej takich postulatów w Polsce nie trzeba wprowadzać ? Obojętnie jak, rewolucyjnie, czy stopniowo. A może nie wiem o miejscach, gdzie "postępowcy" muszą jednak o to w Polsce walczyć ? Nie rozumiem Twojej tęsknoty za wyidealizowaną przeszłością, feudalizmem i ograniczaniem naturalnych praw kobiet (choćby prawa do edukacji czy udziału w życiu politycznym). Gdyby nie "postępowcy" nie mogłabyś tak swobodnie wypowiadać się na Deonie, bo to nie Kościół ani konserwatyści zbudowali i obronili ideę wolności słowa. Ale ja nie o tym... Gdzie dostrzegłeś moją tęsknotę za feudalizmem ??? Kolejny raz przypisujesz mi słowa, czy idee których nie popieram. Składam to na karb Twojego zapatrzenia w PO-wskich idoli. Oni tak mają, więc masz z czego czerpać. Powiem Ci w zaufaniu, że myśl konserwatywna nie jest na przestrzeni wieków czymś co nie ewoluuje, co się nie zmienia, nie szuka nowych rozwiązań. Poszukaj jeśli Cię to interesuje w necie. Z pewnością znajdziesz wiele tego przykładów. Jeśli chodzi o "rewolucyjnych postępowców", to jestem wobec ich działań skrajnie ostrożny. Nie wiem czy chciałbyś być na miejscu Chińczyków podczas wprowadzania u nich "wielkiego skoku naprzód", czy "rewolucji kulturalnej". Nie będę przedstawiał "zasług" innych rewolucjonistów (Lenin, Stalin, Hitler, Pol Pot, itd), każdy je zna. Dodam jedynie, że Inkwizycja, tak bardzo wypominana Kościołowi, to pryszcz wobec ich zbrodni.
C
cm
19 listopada 2011, 21:52
 A jakoś Kaczyński nie bronił Księży, którzy zgodnie z wolą Biskupów chcieli w sposób godny przenieść Krzyż do Kościoła Św. Anny, przed obelgami i zniewagami. A co zrobił, żeby Krzyż nie był profanowany? Dolewał tylko oliwy do ognia. A ile razy złożył kwiaty przez Krzyżem w Kościele Św. Anny? Co? Tam to już nie jest Krzyż Jezusa? Krzyż trzeba bronić zarówno przed Palikotem jak i Kaczyńskim, którzy zrobili sobie z niego narzędzie walki.   
19 listopada 2011, 21:08
Adamajtki brat robot groszki, wszyscyście warci Jarosława. I vice versa.awers i rewrs -ta sama moneta Przekonałeś mnie, zmieniam swoje życie. Wychodzę zawieszać krzyże na okolicznych przystankach autobusowych.
19 listopada 2011, 20:01
Raczej takich postulatów w Polsce nie trzeba wprowadzać ? Obojętnie jak, rewolucyjnie, czy stopniowo. A może nie wiem o miejscach, gdzie "postępowcy" muszą jednak o to w Polsce walczyć ? Nie rozumiem Twojej tęsknoty za wyidealizowaną przeszłością, feudalizmem i ograniczaniem naturalnych praw kobiet (choćby prawa do edukacji czy udziału w życiu politycznym). Gdyby nie "postępowcy" nie mogłabyś tak swobodnie wypowiadać się na Deonie, bo to nie Kościół ani konserwatyści zbudowali i obronili ideę wolności słowa. Ale ja nie o tym... Twoje pytanie nie ma sensu: to, że dziś nie trzeba walczyć z feudalizmem (może poza Kościołem, który funkcjonuje na feudalnej zasadzie), nie znaczy, że problemu przywiązania chłopa do ziemi nie było i że konserwatyści byli jak najbardziej za tym, żeby nic w tej uświęconej tradycją sytuacji nie zmieniać. Podobnie było z wolnością religijną. Znasz historię Kościoła? Znasz argumenty, jakie wystawiał papież broniąc rozpadu Państwa Kościelnego w II połowie XIX wieku, kiedy Włosi zdecydowali, że wolą mieć jedną zjednoczoną ojczyznę bez narośla w postaci starej i tradycyjnej katolickiej monarchii papieskiej w samym środku Italii? Konserwatyści też wówczas bronili państwa kościelnego przed "postępowcami". Gdzie teraz są ich konserwatywne idee?
19 listopada 2011, 19:56
Wybacz, ale sam chyba dobrze znasz odpowiedzi na swoje pytania. Jeśli chodzi np. o sprawy zawierania małżeństw to nieustannie są constans. przynajmniej od czasu, kiedy małżeństwo w chrześcijaństwie stało się oficjalnie sakramentem. znów nie ma stałej formy, widzisz? do czego zatem odwołuje się konserwatysta? do jakiej stałej "tradycji", skoro nieustannie się ona zmienia nie tylko w wymiarze społecznym, ale też religijnym? Budujecie sobie własne cezury?
G
Groszek
19 listopada 2011, 18:56
Konserwatyzm to orientacja, która bazuje na hasłach obrony porządku społeczno-gospodarczego no właśnie - wolność dla chłopów, prawa wyborcze dla kobiet - to są postulaty rewolucyjne i przez środowiska zdecydowanie niekonserwatywne wprowadzane. A gdzie chłopi są teraz własnością swych panów, a kobiety nie mają praw wyborczych ? Raczej takich postulatów w Polsce nie trzeba wprowadzać ? Obojętnie jak, rewolucyjnie, czy stopniowo. A może nie wiem o miejscach, gdzie "postępowcy" muszą jednak o to w Polsce walczyć ?
G
Groszek
19 listopada 2011, 18:46
A co to są te "tradycyjne wartości"? Przywiązanie chłopa do ziemi? Zakaz wstępu kobietom na uniwersytety? Konserwatyzm to orientacja, która bazuje na hasłach obrony porządku społeczno-gospodarczego oraz zachowywania i umacniania tradycyjnych wartości, takich jak: religia, naród, państwo, rodzina, hierarchia, autorytet, własność prywatna. i one są nieustannie constans? Wybacz, ale sam chyba dobrze znasz odpowiedzi na swoje pytania. Jeśli chodzi np. o sprawy zawierania małżeństw to nieustannie są constans.
19 listopada 2011, 18:40
Konserwatyzm to orientacja, która bazuje na hasłach obrony porządku społeczno-gospodarczego no właśnie - wolność dla chłopów, prawa wyborcze dla kobiet - to są postulaty rewolucyjne i przez środowiska zdecydowanie niekonserwatywne wprowadzane.
19 listopada 2011, 18:34
A co to są te "tradycyjne wartości"? Przywiązanie chłopa do ziemi? Zakaz wstępu kobietom na uniwersytety? Konserwatyzm to orientacja, która bazuje na hasłach obrony porządku społeczno-gospodarczego oraz zachowywania i umacniania tradycyjnych wartości, takich jak: religia, naród, państwo, rodzina, hierarchia, autorytet, własność prywatna. i one są nieustannie constans?
G
Groszek
19 listopada 2011, 18:30
Zyd Kaczynski broni krzyza. Lepszy Żyd który walczy z krzyżem ?
G
Groszek
19 listopada 2011, 18:27
A co to są te "tradycyjne wartości"? Przywiązanie chłopa do ziemi? Zakaz wstępu kobietom na uniwersytety? Konserwatyzm to orientacja, która bazuje na hasłach obrony porządku społeczno-gospodarczego oraz zachowywania i umacniania tradycyjnych wartości, takich jak: religia, naród, państwo, rodzina, hierarchia, autorytet, własność prywatna.
T
Troll
19 listopada 2011, 18:11
Zyd Kaczynski broni krzyza. Powinieneś się wstydzić takiego komentarza, a ja znam nawet jednego Żyda który na krzyżu wisiał i Żydówkę (jego matkę)która pod tym krzyżem stała Ja znam jednego Żyda to Lech Wałęsa,Lejba Kohne,SB-ek,pseudonim Bolek,święty człowiek Solidarności i kościoła katolickiego.Może też będzie święty za sprawą tej instytucji,przecież jego pamiętniki to istna świętość-Biblia Solidarności.
19 listopada 2011, 17:39
Zyd Kaczynski broni krzyza. Witamy polonię z Chicago na stronach Deonu.
Krzysztof Seremak
Krzysztof Seremak
19 listopada 2011, 13:43
Zyd Kaczynski broni krzyza. Powinieneś się wstydzić takiego komentarza, a ja znam nawet jednego Żyda który na krzyżu wisiał i Żydówkę (jego matkę)która pod tym krzyżem stała
J
Julcio
19 listopada 2011, 13:25
Zyd Kaczynski broni krzyza.
19 listopada 2011, 13:05
A co to są te "tradycyjne wartości"? Przywiązanie chłopa do ziemi? Zakaz wstępu kobietom na uniwersytety? 
T
Troll
19 listopada 2011, 12:07
Nie używajcie go tylko do walki i to już wystarczy.To najlepsze co dla krzyża możecie zrobić Krzyż już dawno został użyty do walki a wszystko zaczęło się od powstania Solidarności w 1980r;teraz to przybrało na sile.Ten krzyż powinien być zdjęty z sali Sejmu,został tam nielegalnie powieszony bez aprobaty posłów.Nie można wieszać czegoś gdy symbol wiary staje się kością niezgody.
A
Ascor
19 listopada 2011, 11:48
Niie ufam Kalszteinowi .
S
sapiens
19 listopada 2011, 11:45
Musiałby przyjąć cierpienie. "Przyjąć": nie użalać się, nie burzyć,nie grozić paluszkiem ,nie gardzić a współczuć.  nie wojować. Wziąć go na swoje ramiona. zaszyć się w kątku i odmawiać różaniec. Na przykład.
Krzysztof Seremak
Krzysztof Seremak
19 listopada 2011, 10:28
Nie używajcie go tylko do walki i to już wystarczy.To najlepsze co dla krzyża możecie zrobić 
T
Troll
19 listopada 2011, 07:47
Coś trzeba w życiu robić. A jak sie nie ma nic do roboty, to trzeba bronić krzyża. Proste Krzyż jest najważniejszy,ten symbol chrześcijaństwa został opluty przez polityków i niektórych księży katolickich do swoich prywatnych celów.Może jeszcze przed Sejmem postawią krzyż,pomnik JP2,Jezusa Chrystusa i NMP oraz pomnik Lecha Wałęsy Odnowiciela Polski po PRL-u.
L
leszek
19 listopada 2011, 00:13
 Przecież premier powiedział wyraźnie: "Krzyż nie powinien służyć do łomotania przeciwnika politycznego niczym maczugą, ale krzyż też nie powinien być powodem do kolejnej wojny politycznej tu w Sejmie, czy poza tym budynkiem".  Koalicja ani nie będzie zdejmować istniejących krzyży ani nie będzie zawieszać nowych. Wojnę o krzyż zostawia Palikotowi i Kaczyńskiemu. Opozycja będzie się okładać krzyżem, a rząd będzie dzięki temu spojnie sobie rządził.
G
GOSC
18 listopada 2011, 23:50
gandalf - Jak sie nie ma laski, umiejętności myslenia, też trzeba coś robić. Wyjdż z domu  i  wzdłuz ulicy kop rów. To ma sens.
Adam Trojnar
Adam Trojnar
18 listopada 2011, 23:45
Coś trzeba w życiu robić. A jak sie nie ma nic do roboty, to trzeba bronić krzyża. Proste Ty nie masz co robić i piszesz takie głupoty tutaj, zal.ru 
G
gandalf
18 listopada 2011, 23:03
Coś trzeba w życiu robić. A jak sie nie ma nic do roboty, to trzeba bronić krzyża. Proste

Skomentuj artykuł

Kaczyński: będziemy bronić krzyża
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.