Orka zabiła trenera w parku rozrywki

Orka zabiła trenera w parku rozrywki
Dawn Brancheau została wciągnięta do wody przez orkę tuż po zakończeniu pokazu (fot. Orlando Sentinel)
PAP / drr

W środę w popularnym parku rozrywki SeaWorld, na Florydzie, orka pochwyciła trenerkę na oczach przerażonych widzów i wciągnęła ją pod wodę. Mimo natychmiastowej pomocy, 40-letnia kobieta poniosła śmierć.

Jak zeznawali świadkowie, orka pochwyciła trenerkę w pasie i zaczęła nią gwałtownie uderzać o brzeg basenu i o wodę po czym wciągnęła ją pod powierzchnię.

Wcześniej ta właśnie orka, o imieniu Tilikum, uczestniczyła w dwóch podobnych tragicznych wypadkach.

Do tragedii doszło na końcu pokazu tresury kiedy widzowie zaczęli już opuszczać trybuny.

Początkowo nic nie zapowiadało tragedii bowiem trenerka, zaliczająca się do najbardziej doświadczonych, głaskała orkę na brzegu basenu. Najprawdopodobniej poślizgnęła się i wpadła do wody.

Dyrekcja parku zapowiedziała wstrzymanie do odwołanie pokazów tresury orek, jednych z najgroźniejszych drapieżników morskich.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Orka zabiła trenera w parku rozrywki
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.