Po palestyńskim ostrzale rakietowym Izrael zamyka przejścia graniczne ze Strefą Gazy. Trwa eskalacja przemocy

Po palestyńskim ostrzale rakietowym Izrael zamyka przejścia graniczne ze Strefą Gazy. Trwa eskalacja przemocy
(fot. depositphotos.com)
2 lata temu
PAP / pch

W odpowiedzi na ostrzał rakietowy przeprowadzony przez Palestyńczyków władze Izraela zamknęły w sobotę przejścia graniczne ze Strefą Gazy oraz akwen połowów - poinformowało izraelskie ministerstwo obrony. Nie podano, do kiedy będą obowiązywały restrykcje.

Od piątku trwa eskalacja przemocy wokół Strefy Gazy.
W sobotę rano palestyńscy bojownicy wystrzelili tylko w ciągu pół godziny 50 pocisków rakietowych w kierunku izraelskich miast i miejscowości. Odpalono łącznie ponad 200 rakiet, z których siły izraelskie strąciły kilkadziesiąt. Jak podaje BBC po izraelskiej stronie ranni zostali mężczyzna w Aszkelonie i starsza kobieta w Kirjat Gat.
Izraelskie lotnictwo w odpowiedzi dokonało nalotów na 30 lokalizacji należących do radykalnego ruchu palestyńskiego Hamas, który rządzi Strefą Gazy, i do mniejszego ugrupowania Islamski Dżihad. Po stronie palestyńskiej zginął 22-letni bojownik Hamasu, a kilku mieszkańców Strefy Gazy zostało rannych.
Do ostrzału rakietowego Izraela przyznał się Islamski Dżihad, dodając, że to odpowiedź na przemoc, do jakiej doszło w piątek. Tego dnia zginęło czterech Palestyńczyków, w tym dwóch bojowników Hamasu, a wcześniej w ataku palestyńskim rannych zostało dwóch izraelskich żołnierzy przy granicznym ogrodzeniu.
"Opór będzie trwał nadal w odpowiedzi na zbrodnie okupacji i aby nie pozwolić na wykrwawianie naszych ludzi" - napisał w sobotnim oświadczeniu rzecznik Hamasu Abdul Latif Kanu.
W ocenie władz izraelskich w piątkowych protestach wzięło udział 5,2 tys. Palestyńczyków. Domagali się oni natychmiastowego zdjęcia blokady ze Strefy Gazy przez Izrael i Egipt. Uczestnicy protestów mieli obrzucać ogrodzenie graniczne kamieniami, granatami i innymi ładunkami wybuchowymi oraz podpalać opony.
Protesty w Strefie Gazy trwają od marca 2018 roku. Są one określane przez uczestników jako "Wielki Marsz Powrotu". Zginęło w nich już ponad 200 Palestyńczyków, zastrzelonych przez izraelskie siły bezpieczeństwa i wojsko. Życie stracił też jeden ze snajperów izraelskich. Nazwa protestu nawiązuje do żądania Palestyńczyków umożliwienia im powrotu do domów znajdujących się na terytorium Izraela, które musieli opuścić w 1948 roku. W trakcie demonstracji Hamas atakował terytorium Izraela m.in. przy pomocy płonących balonów.
Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Po palestyńskim ostrzale rakietowym Izrael zamyka przejścia graniczne ze Strefą Gazy. Trwa eskalacja przemocy
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.