W połowie lat 90. studiowałem w Rzymie. Patrząc wtedy na Włochów, skądinąd bardzo sympatycznych ludzi, nie mogłem się nadziwić ich sympatii do lewicowych ideologii i powodzeniu, jakie wtedy miała tamtejsza Partito Comunista. Tłumaczyłem sobie jednak, że jest to tylko polityczna zabawa, bo gdyby przyszło im żyć pod takimi rządami, szybko zmieniliby zdanie. Od tamtego czasu minęło kilka dekad. U nas nastały nowe czasy. Nie mogę się jednak nadziwić, z jaką nostalgią sami zaczęliśmy wspominać PRL.
W połowie lat 90. studiowałem w Rzymie. Patrząc wtedy na Włochów, skądinąd bardzo sympatycznych ludzi, nie mogłem się nadziwić ich sympatii do lewicowych ideologii i powodzeniu, jakie wtedy miała tamtejsza Partito Comunista. Tłumaczyłem sobie jednak, że jest to tylko polityczna zabawa, bo gdyby przyszło im żyć pod takimi rządami, szybko zmieniliby zdanie. Od tamtego czasu minęło kilka dekad. U nas nastały nowe czasy. Nie mogę się jednak nadziwić, z jaką nostalgią sami zaczęliśmy wspominać PRL.
Lody Bambino, eleganckie bombonierki i legendarne wyroby czekoladopodobne. Tak smakowała codzienność w czasach, gdy zdobycie ulubionego przysmaku było nie lada wyzwaniem. Które z tych słodkości wspominacie najlepiej? Publikujemy fragment książki “Paprykarz z prodiża” Łukasza Modelskiego.
Lody Bambino, eleganckie bombonierki i legendarne wyroby czekoladopodobne. Tak smakowała codzienność w czasach, gdy zdobycie ulubionego przysmaku było nie lada wyzwaniem. Które z tych słodkości wspominacie najlepiej? Publikujemy fragment książki “Paprykarz z prodiża” Łukasza Modelskiego.
KAI / mm
Podczas zaplanowanych na 4 lipca obchodów 68. rocznicy pogromu kieleckiego ich uczestnicy po raz pierwszy wejdą do kamienicy przy ul. Planty 7/9, gdzie rozegrały się tragiczne wydarzenia. "Zostaną tam wręczone wyróżnienia" - zapowiadają organizatorzy ze Stowarzyszenia im. Jana Karskiego w Kielcach.
Podczas zaplanowanych na 4 lipca obchodów 68. rocznicy pogromu kieleckiego ich uczestnicy po raz pierwszy wejdą do kamienicy przy ul. Planty 7/9, gdzie rozegrały się tragiczne wydarzenia. "Zostaną tam wręczone wyróżnienia" - zapowiadają organizatorzy ze Stowarzyszenia im. Jana Karskiego w Kielcach.
W latach 1944-1989 Kościół katolicki w Polsce, nie po raz pierwszy w dziejach, chronił wartości religijne i narodowe, wychowywał kolejne pokolenia kapłanów i katolików świeckich - łączył nas, Polaków, w wierze oraz wierności określonym normom moralnym.
W latach 1944-1989 Kościół katolicki w Polsce, nie po raz pierwszy w dziejach, chronił wartości religijne i narodowe, wychowywał kolejne pokolenia kapłanów i katolików świeckich - łączył nas, Polaków, w wierze oraz wierności określonym normom moralnym.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}