Mieczysław Łusiak SJ
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.
Mieczysław Łusiak SJ
Marię Magdalenę, od jej nawrócenia, cechowała ogromna chęć bycia blisko Jezusa. Towarzyszyła Mu, gdy głosił Ewangelię. Stała pod krzyżem, gdy Jezus umierał. Była pierwsza przy grobie wczesnym rankiem, pierwszego dnia po szabacie.
Marię Magdalenę, od jej nawrócenia, cechowała ogromna chęć bycia blisko Jezusa. Towarzyszyła Mu, gdy głosił Ewangelię. Stała pod krzyżem, gdy Jezus umierał. Była pierwsza przy grobie wczesnym rankiem, pierwszego dnia po szabacie.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus tak wołał: "Ten, kto we Mnie wierzy, wierzy nie we Mnie, lecz w Tego, który Mnie posłał. A kto Mnie widzi, widzi Tego, który Mnie posłał. Ja przyszedłem na świat jako światło, aby każdy, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności. A jeżeli ktoś posłyszy słowa moje, ale ich nie zachowa, to Ja go nie sądzę.
Jezus tak wołał: "Ten, kto we Mnie wierzy, wierzy nie we Mnie, lecz w Tego, który Mnie posłał. A kto Mnie widzi, widzi Tego, który Mnie posłał. Ja przyszedłem na świat jako światło, aby każdy, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności. A jeżeli ktoś posłyszy słowa moje, ale ich nie zachowa, to Ja go nie sądzę.
Człowiek kochający Boga, bliźniego i siebie nie ma podstaw do tego, by nienawidzić siebie, mówić o sobie z pogardą i poniżać siebie w imię "teologii i psychologii dołów".
Człowiek kochający Boga, bliźniego i siebie nie ma podstaw do tego, by nienawidzić siebie, mówić o sobie z pogardą i poniżać siebie w imię "teologii i psychologii dołów".
Mieczysław Łusiak SJ
Przemienienie jest celem naszego życia na tym świecie. Na skutek tego przemienienia wprawdzie nasze twarze nie zajaśnieją jak słońce i nasze odzienie nie stanie się białe jak światło, ale i tak będziemy nie do poznania. Nasze serca staną się piękne - będą kochać czystą miłością. Nasze oczy też staną się piękne - będą zawsze dobrze patrzeć.
Przemienienie jest celem naszego życia na tym świecie. Na skutek tego przemienienia wprawdzie nasze twarze nie zajaśnieją jak słońce i nasze odzienie nie stanie się białe jak światło, ale i tak będziemy nie do poznania. Nasze serca staną się piękne - będą kochać czystą miłością. Nasze oczy też staną się piękne - będą zawsze dobrze patrzeć.
Mieczysław Łusiak SJ
Dwudrachma to był obowiązkowy podatek na świątynię, czyli tak jakby podatek pobierany przez kapłanów w imieniu Pana Boga. Jezus jednoznacznie sprzeciwia się takiemu podatkowi.
Dwudrachma to był obowiązkowy podatek na świątynię, czyli tak jakby podatek pobierany przez kapłanów w imieniu Pana Boga. Jezus jednoznacznie sprzeciwia się takiemu podatkowi.
Mieczysław Łusiak SJ
Kochając żyjemy dla kogoś, czyli nigdy nie jesteśmy sami, nawet jeśli wszyscy nas
opuścili.
Kochając żyjemy dla kogoś, czyli nigdy nie jesteśmy sami, nawet jeśli wszyscy nas
opuścili.
Mieczysław Łusiak SJ
Problem w tym, że oczekujemy od Boga działania, ale nie chcemy, by miał władzę. "Boże, pomóż, ale nie ingeruj w moje postępowanie, nie przeszkadzaj mi postępować po swojemu" - mówimy.
Problem w tym, że oczekujemy od Boga działania, ale nie chcemy, by miał władzę. "Boże, pomóż, ale nie ingeruj w moje postępowanie, nie przeszkadzaj mi postępować po swojemu" - mówimy.
Mieczysław Łusiak SJ
Jak mówi jedna z prefacji mszalnych, wszechmoc Boga najpełniej wyraża się w przebaczeniu. Przebaczenie jest więc najwspanialszą umiejętnością, jaką może posiąść człowiek.
Jak mówi jedna z prefacji mszalnych, wszechmoc Boga najpełniej wyraża się w przebaczeniu. Przebaczenie jest więc najwspanialszą umiejętnością, jaką może posiąść człowiek.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie.
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie.
Artur Wenner SJ
Spotkanie człowieka z Bogiem dokonuje się zawsze w ramach określonej historii. Jest to historia indywidualna naznaczona sukcesami, ale i dramatami, momentami radości i smutku. Jest to także historia społeczna z jej tendencjami, prądami, stereotypami i uprzedzeniami.
Spotkanie człowieka z Bogiem dokonuje się zawsze w ramach określonej historii. Jest to historia indywidualna naznaczona sukcesami, ale i dramatami, momentami radości i smutku. Jest to także historia społeczna z jej tendencjami, prądami, stereotypami i uprzedzeniami.
Mieczysław Łusiak SJ
Wierność ciągle jest (dziś może bardziej niż kiedykolwiek) "towarem" deficytowym. A szkoda, bo jest ona czymś niezbędnym dla normalnego rozwoju człowieka. Rozwijamy się, gdy żyjemy w klimacie wierności i gdy sami wierności dochowujemy. Rezygnacja z wierności oznacza rezygnację z rozwoju.
Wierność ciągle jest (dziś może bardziej niż kiedykolwiek) "towarem" deficytowym. A szkoda, bo jest ona czymś niezbędnym dla normalnego rozwoju człowieka. Rozwijamy się, gdy żyjemy w klimacie wierności i gdy sami wierności dochowujemy. Rezygnacja z wierności oznacza rezygnację z rozwoju.
W życiu istnieją sprawy błahe, ważne i pilne. Są także inne, ale zostawmy je na boku. O ile jeszcze jako tako potrafimy je rozróżnić w głowie, o tyle często nie radzimy sobie z tym, którą z nich w danym momencie się zająć.
W życiu istnieją sprawy błahe, ważne i pilne. Są także inne, ale zostawmy je na boku. O ile jeszcze jako tako potrafimy je rozróżnić w głowie, o tyle często nie radzimy sobie z tym, którą z nich w danym momencie się zająć.
Mieczysław Łusiak SJ
Przynoszono do Jezusa dzieci, aby włożył na nie ręce i pomodlił się za nie; a uczniowie szorstko zabraniali im tego. Lecz Jezus rzekł: "Dopuśćcie dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do Mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie".
Przynoszono do Jezusa dzieci, aby włożył na nie ręce i pomodlił się za nie; a uczniowie szorstko zabraniali im tego. Lecz Jezus rzekł: "Dopuśćcie dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do Mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie".
Stanisław Biel SJ
Św. Marek rozpoczyna swoją Ewangelię od opisu publicznego wystąpienia prekursora Jezusa - Jana Chrzciciela na pustyni.
Św. Marek rozpoczyna swoją Ewangelię od opisu publicznego wystąpienia prekursora Jezusa - Jana Chrzciciela na pustyni.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: "Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą.
Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: "Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą.
Stanisław Biel SJ
Przypowieść Jezusa jest alegorią. Wielka uczta królewska symbolizuje "ucztę Królestwa Niebieskiego", na którą zostają zaproszeni wybrani. Do udziału w uczcie niebieskiej szczególne prawo posiadał Naród Wybrany. Jednak świadomie odrzucił, a nawet znieważał wysłańców Boga (proroków) łącznie z Największym z nich - Synem Bożym.
Przypowieść Jezusa jest alegorią. Wielka uczta królewska symbolizuje "ucztę Królestwa Niebieskiego", na którą zostają zaproszeni wybrani. Do udziału w uczcie niebieskiej szczególne prawo posiadał Naród Wybrany. Jednak świadomie odrzucił, a nawet znieważał wysłańców Boga (proroków) łącznie z Największym z nich - Synem Bożym.
Piotr pomimo swojej słabości, lęku i galaretkowatości potrafił zdobyć się na śmiałe gesty. Zawsze pierwszy się wszędzie wyrywał. Chciał chodzić po wodzie. Chciał życie oddać za Chrystusa. Wiara jest zaufaniem innemu światłu i ryzykiem wypuszczenia z rąk tego, co już mamy, wiemy i czego się spodziewamy.
Piotr pomimo swojej słabości, lęku i galaretkowatości potrafił zdobyć się na śmiałe gesty. Zawsze pierwszy się wszędzie wyrywał. Chciał chodzić po wodzie. Chciał życie oddać za Chrystusa. Wiara jest zaufaniem innemu światłu i ryzykiem wypuszczenia z rąk tego, co już mamy, wiemy i czego się spodziewamy.
Jeżeli czujesz się zagubiony i powoli tracisz nadzieję na lepsze jutro. Jeżeli wydaje ci się, że próbowałeś już wszystkiego. Jeśli jesteś ciągle w tym samym miejscu i pogodziłeś się już z własną bezsilnością, to przesłanie dzisiejszej Ewangelii jest przeznaczone specjalnie dla ciebie.
Jeżeli czujesz się zagubiony i powoli tracisz nadzieję na lepsze jutro. Jeżeli wydaje ci się, że próbowałeś już wszystkiego. Jeśli jesteś ciągle w tym samym miejscu i pogodziłeś się już z własną bezsilnością, to przesłanie dzisiejszej Ewangelii jest przeznaczone specjalnie dla ciebie.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do Nikodema: "Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha". W odpowiedzi rzekł do Niego Nikodem: "Jakżeż to się może stać?"
Jezus powiedział do Nikodema: "Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha". W odpowiedzi rzekł do Niego Nikodem: "Jakżeż to się może stać?"
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}