Marcin Łukasz Makowski / Piotr Żyłka
Często mówi się, że Kościół w Polsce ma twarz kobiety. Pora obalić ten mit. Oddajemy głos młodym mężczyznom, którzy na Msze chodzą nie tylko po to, by postać pod filarem. Oto ich świadectwa.
Często mówi się, że Kościół w Polsce ma twarz kobiety. Pora obalić ten mit. Oddajemy głos młodym mężczyznom, którzy na Msze chodzą nie tylko po to, by postać pod filarem. Oto ich świadectwa.
Lech Giemza
Nie znoszę gadania, że "wierzyć, to znaczy chodzić po wodzie". Dla mnie wierzyć to chodzić po ziemi. Twardo stanąć na własnych nogach. Tak rozumiem swoją męską duchowość.
Nie znoszę gadania, że "wierzyć, to znaczy chodzić po wodzie". Dla mnie wierzyć to chodzić po ziemi. Twardo stanąć na własnych nogach. Tak rozumiem swoją męską duchowość.
pż
Prowadzący: Jaka jest główna rzecz, którą chciałbyś podzielić się na temat twojej relacji z Bogiem? Jim Caviezel: Ty pytasz mnie, ale ja odpowiem tak, jak Bóg by nam odpowiedział…
Prowadzący: Jaka jest główna rzecz, którą chciałbyś podzielić się na temat twojej relacji z Bogiem? Jim Caviezel: Ty pytasz mnie, ale ja odpowiem tak, jak Bóg by nam odpowiedział…
Radosław Bierzanowski
Dziś dziękuję Bogu za to, że przemienił mnie i wciąż pracuje nade mną. I dziękuję Bogu również za to, że sprawił abyś to Ty znalazł czas, właśnie dziś na przeczytanie "mojej historii".
Dziś dziękuję Bogu za to, że przemienił mnie i wciąż pracuje nade mną. I dziękuję Bogu również za to, że sprawił abyś to Ty znalazł czas, właśnie dziś na przeczytanie "mojej historii".
Michał Górski
Zobaczyłem w Judaszu cząstkę siebie, kiedy przestałem go oceniać, nazywać, krytykować, tłumaczyć odkleiłem mu etykietkę "Judasz". Zacząłem słuchać. Doświadczenie, które niesie ze sobą historia Judasza, jest dla mnie nauką o samym sobie. Dziękuję mu za to. Dzięki niemu jestem bardziej świadomy siebie samego.
Zobaczyłem w Judaszu cząstkę siebie, kiedy przestałem go oceniać, nazywać, krytykować, tłumaczyć odkleiłem mu etykietkę "Judasz". Zacząłem słuchać. Doświadczenie, które niesie ze sobą historia Judasza, jest dla mnie nauką o samym sobie. Dziękuję mu za to. Dzięki niemu jestem bardziej świadomy siebie samego.
Aleksandra Lągawa
Na co dzień nie widzą świata poza sobą. Mimo, że ślub biorą dopiero w maju, już teraz pomyśleli o tym, w jaki sposób ich szczęście może pomóc innym. Zaangażowali się w Kochani, będziemy mieli dziecko i powiedzieli o tym Ojcu Świętemu w czasie walentynek w Watykanie.
Na co dzień nie widzą świata poza sobą. Mimo, że ślub biorą dopiero w maju, już teraz pomyśleli o tym, w jaki sposób ich szczęście może pomóc innym. Zaangażowali się w Kochani, będziemy mieli dziecko i powiedzieli o tym Ojcu Świętemu w czasie walentynek w Watykanie.
Wiara nie może być przeciętna
Wiara nie może być przeciętna
Bywa, że jestem zmęczony Kościołem. Dzieje się tak, kiedy z kościelnych ambon, zwłaszcza tych świątecznych, zamiast dobrych wiadomości słyszę wezwanie do walki.
Bywa, że jestem zmęczony Kościołem. Dzieje się tak, kiedy z kościelnych ambon, zwłaszcza tych świątecznych, zamiast dobrych wiadomości słyszę wezwanie do walki.
Materiały nadesłane
Nie jestem aniołem. Jestem zwykłą mamą i żoną, prowadzę zwykłe życie. Jednak Bóg postanowił je trochę ubarwić...
Nie jestem aniołem. Jestem zwykłą mamą i żoną, prowadzę zwykłe życie. Jednak Bóg postanowił je trochę ubarwić...
Dlaczego przechodzimy obok zmartwychwstania jakby był to kolejny medialny news, który nie wnosi nic nowego w nasze życie?
Dlaczego przechodzimy obok zmartwychwstania jakby był to kolejny medialny news, który nie wnosi nic nowego w nasze życie?
Nie trzeba być wyznawcą spiskowych teorii, by dostrzec, że coraz częściej Kościół - również w Polsce - jest atakowany. Jak powinniśmy reagować?
Nie trzeba być wyznawcą spiskowych teorii, by dostrzec, że coraz częściej Kościół - również w Polsce - jest atakowany. Jak powinniśmy reagować?
s. Mary Bernadette
Zobacz świadectwo pięknej, młodej dziewczyny, która opowiada o tym, dlaczego wybrała życie zakonne.
Zobacz świadectwo pięknej, młodej dziewczyny, która opowiada o tym, dlaczego wybrała życie zakonne.
Kamil Jankielewicz
To miało być tak: pakuję swój plecak, całuję żonę i córkę na pożegnanie, i samolotem udaję się na miejsce startu, a potem przez kilka tygodni samotnie wędruję do grobu Apostoła.
To miało być tak: pakuję swój plecak, całuję żonę i córkę na pożegnanie, i samolotem udaję się na miejsce startu, a potem przez kilka tygodni samotnie wędruję do grobu Apostoła.
Z biegiem czasu coraz bardziej odkrywam, że moja modlitwa jest zmaganiem, wysiłkiem wiary i próbą zaufania. Przez wiele lat sięgałem po różne formy modlitwy: medytację, rozważania, różaniec.
Z biegiem czasu coraz bardziej odkrywam, że moja modlitwa jest zmaganiem, wysiłkiem wiary i próbą zaufania. Przez wiele lat sięgałem po różne formy modlitwy: medytację, rozważania, różaniec.
Piotr Miśta
Wierzę, bo chcę. Tak wybrałem. Ta odpowiedź nie przekonała wszystkich moich znajomych. Niektórzy z nich pokręcili głowami z miną w stylu "ale ściemniasz, my i tak dobrze wiemy jak było". Według nich wierzę, bo tak zostałem wychowany.
Wierzę, bo chcę. Tak wybrałem. Ta odpowiedź nie przekonała wszystkich moich znajomych. Niektórzy z nich pokręcili głowami z miną w stylu "ale ściemniasz, my i tak dobrze wiemy jak było". Według nich wierzę, bo tak zostałem wychowany.
Biuro Prasowe Kapucyni Kraków / pz
"Ewangelizacja zakłada bankructwo, umieranie, posłanie przez Kościół. A my jakoś specjalnie nie chcielibyśmy blokować sobie wejścia na Woodstock..."
"Ewangelizacja zakłada bankructwo, umieranie, posłanie przez Kościół. A my jakoś specjalnie nie chcielibyśmy blokować sobie wejścia na Woodstock..."
Mówiąc o świecie Biblii, nie możemy milczeć o Bogu. Ja mogę powiedzieć o Nim tylko to, kim jest dla mnie. By to zrobić, muszę opowiedzieć o moim życiu, na które dziś, dzięki Biblii, patrzę inaczej niż przed laty.
Mówiąc o świecie Biblii, nie możemy milczeć o Bogu. Ja mogę powiedzieć o Nim tylko to, kim jest dla mnie. By to zrobić, muszę opowiedzieć o moim życiu, na które dziś, dzięki Biblii, patrzę inaczej niż przed laty.
"Rewolucje w historii zmieniły systemy polityczne i gospodarcze, lecz żadna z nich nie zmieniła naprawdę serca człowieka: prawdziwej rewolucji dokonał Jezus Chrystus przez swoje zmartwychwstanie". Dlatego "chrześcijanin, jeżeli nie jest rewolucjonistą w tych czasach, nie jest chrześcijaninem: musi być rewolucjonistą dzięki łasce" - te słowa papieża Franciszka na wczorajszym otwarciu kongresu diecezji rzymskiej akcentuje redakcja "L'Osservatore Romano" na łamach noszącego jutrzejszą datę (19 czerwca). Wystąpienie to przedstawia na portalu http://www.osservatoreromano.va edycja polska watykańskiego dziennika.
"Rewolucje w historii zmieniły systemy polityczne i gospodarcze, lecz żadna z nich nie zmieniła naprawdę serca człowieka: prawdziwej rewolucji dokonał Jezus Chrystus przez swoje zmartwychwstanie". Dlatego "chrześcijanin, jeżeli nie jest rewolucjonistą w tych czasach, nie jest chrześcijaninem: musi być rewolucjonistą dzięki łasce" - te słowa papieża Franciszka na wczorajszym otwarciu kongresu diecezji rzymskiej akcentuje redakcja "L'Osservatore Romano" na łamach noszącego jutrzejszą datę (19 czerwca). Wystąpienie to przedstawia na portalu http://www.osservatoreromano.va edycja polska watykańskiego dziennika.
Z Ewangelii dowiadujemy się, że św. Józef był człowiekiem prostym, skromnym i ubogim, chociaż pochodził z królewskiego rodu Dawida. Prosta była przede wszystkim jego dusza. Prostota duszy Józefa nie oznaczała wcale, że nie umiał dostrzegać trudności i problemów swego życia w całej ich zawiłości. Podchodził do nich śmiało i rozwiązywał je roztropnie, a uważność na wszystkie rzeczy świadczyła o jego mądrości.
Z Ewangelii dowiadujemy się, że św. Józef był człowiekiem prostym, skromnym i ubogim, chociaż pochodził z królewskiego rodu Dawida. Prosta była przede wszystkim jego dusza. Prostota duszy Józefa nie oznaczała wcale, że nie umiał dostrzegać trudności i problemów swego życia w całej ich zawiłości. Podchodził do nich śmiało i rozwiązywał je roztropnie, a uważność na wszystkie rzeczy świadczyła o jego mądrości.
W ostatni dzień czerwca br. na krakowskim Rynku Głównym odbył się Bible-ing, czyli krótka modlitwa Słowem Bożym w samym środku miejskiego zgiełku. Była to pierwsza tego typu akcja na terenie Krakowa i już trzecia w Polsce, w ciągu ostatnich kilku miesięcy.
W ostatni dzień czerwca br. na krakowskim Rynku Głównym odbył się Bible-ing, czyli krótka modlitwa Słowem Bożym w samym środku miejskiego zgiełku. Była to pierwsza tego typu akcja na terenie Krakowa i już trzecia w Polsce, w ciągu ostatnich kilku miesięcy.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}