Bp Erik Varden o relacjach „nieregularnych”: Chrystus dał nam wymagające przykazania, aby nas wychowywać

Bp Erik Varden o relacjach „nieregularnych”: Chrystus dał nam wymagające przykazania, aby nas wychowywać
Bp Erik Varden. Fot. Archivo Fotográfico Universidad de Navarra / Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0
coramfratribus.com / red

Bp Erik Varden podzielił się na swoim blogu osobistą refleksją po spotkaniu w Rzymie zorganizowanym z okazji 10. rocznicy opublikowania adhortacji Amoris laetitia. „Chrystus dał nam wymagające przykazania, aby nas wychowywać i wyzwalać nas z nas samych, »abyśmy już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nas umarł i zmartwychwstał«. Jego zamiarem jest, byśmy wzrastali i dojrzewali do nowego, przebóstwionego życia. To właśnie takie życie zawsze powinniśmy stawiać ludziom za cel, a nie jedynie ludzką akceptację – choć tej również każdemu z nas trochę potrzeba" – uważa biskp Trondheim.

Niepewna przyszłość i wyzwania, które stoją przed ludzkością

W pierwszej części swojego wpisu norweski biskup zauważył ogromne zmiany, jakie dokonały się w relacjach międzyludzkich i rodzinach.

„Techno-transhumaniści przewidują przyszłość, w której człowiek prawdopodobnie pozostanie w tyle za »postępem«, o ile jego natura nie zostanie »ulepszona«. Porzuciwszy myśli o odkupieniu, pokładamy teraz nadzieję w ulepszeniach. Przyjmujemy za pewnik, że dzisiejsze parametry nie będą miały zastosowania jutro. W rezultacie idea jakiegokolwiek trwałego zaangażowania wydaje się absurdalna” – napisał biskup.

Duchowny dodał również, że w świecie, w którym „sojusze i układy ustępują miejsca »umowom« w polityce i handlu” również relacje międzyludzkie zamieniają się w układy oparte na pragmatycznej transakcji: „trzymam się czegoś lub kogoś, dopóki czerpię z tego korzyści lub przyjemność. Potem idę dalej”.

„W takiej sytuacji rodzina, jako podstawowa jednostka ludzkiego społeczeństwa, musi się jedynie rozpaść” – uważa biskup. Duchowny podkreśla, że znaleźliśmy się w stanie „metafizycznego zaćmienia”.

Dalsza część artykułu poniżej.

DEON.PL POLECA

Wpływ pornografii na człowieka

Norweski biskup porusza również temat pornografii i trudności, jakie powoduje u ludzi, którzy – „prześladowani przez wszechświat pożądania” – nie są w stanie budować związku z „konkretną, omylną, potrzebującą osobą”.

„Potępiamy pokusy tego, co wirtualne i nierealne, ale to nie wystarczy. Musimy wyciągnąć przyjazną dłoń do młodych mężczyzn i kobiet uwikłanych w fascynujące formy nierealności, wyciągnąć ich z bagna i pozwolić im na nowo odkryć świat taki, jaki jest. Aby to zrobić, musimy być w stanie pokazać, że ten prawdziwy świat jest lepszy , a wręcz bardziej interesujący, zdolny uszczęśliwić” – uważa biskup, po czym dodaje:

„Jeśli chcemy przygotować młodych do małżeństwa, musimy najpierw pomóc im odnaleźć swoją cielesną tożsamość jako kobiety i mężczyzny. Zanim spróbujemy pomóc innym, musimy sami zrealizować to zadanie”.

Dalsza część artykułu poniżej.

Relacje „nieregularne” oraz ich wpływ na wspólnotę Kościoła

Dalszą część swojego obszernego wpisu bp Varden „nieregularnym” relacjom. Duchowny uważa, że w ich przypadku „wyzwalające” może być przyjęcie przez wspólnotę.

„Jeśli chodzi o związki uznawane za »nieuregulowane«, uważam, że nasze wspólnoty katolickie zazwyczaj podchodzą do nich w sposób dojrzały i właściwy. Osoby znajdujące się w takich sytuacjach mogą doświadczyć wyzwolenia, przebywając w środowisku, w którym uznaje się ich »nieuregulowaną« sytuację, zamiast relatywizować jej znaczenie. Jednocześnie są one otaczane chrześcijańską przyjaźnią i mogą wnosić swój wkład w życie wspólnoty” – pisze biskup i dodaje:

„Myślę o przykładzie wielu wiernych, których znam. W każdą niedzielę, w czasie Komunii świętej, podchodzą oni, by otrzymać błogosławieństwo. Wiedzą, że nie mogą przystąpić do sakramentu, a jednak powierzają się Bożemu miłosierdziu, które działa w Kościele”.

Bp Verden przyznaje, że „ich przykład wierności w znacznym stopniu przyczynia się do budowania wspólnoty chrześcijańskiej. Świadczy zarówno o tym, że sakrament ma rzeczywiste i istotne znaczenie, jak i o cnocie nadziei. Długotrwałe wygnanie z życia sakramentalnego może przygotować radosny powrót do domu”.

Dalsza część artykułu poniżej.

Sama akceptacja nie wystarczy

„Chrystus dał nam wymagające przykazania, aby nas wychowywać i wyzwalać nas z nas samych, »abyśmy już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nas umarł i zmartwychwstał« (IV Modlitwa Eucharystyczna). Jego zamiarem jest, byśmy wzrastali i dojrzewali do nowego, przebóstwionego życia” – uważa biskup i dodaje:

„To właśnie takie życie zawsze powinniśmy stawiać ludziom za cel, a nie jedynie ludzką akceptację – choć tej również każdemu z nas trochę potrzeba”.

Bp Erik Varden – trapista, biskup Trondheim, administrator apostolski diecezji Tromsø oraz przewodniczący Konferencji Episkopatu Krajów Nordyckich.

Źródło: coramfratribus.com / red

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Bp Erik Varden o relacjach „nieregularnych”: Chrystus dał nam wymagające przykazania, aby nas wychowywać
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.