Kraków odwołał prezydenta. Aleksander Miszalski traci władzę

Fot. Facebook/Depositphotos
rmf24.pl/jh

To koniec prezydentury Aleksandra Miszalskiego w Krakowie. Miejska Komisja ds. Referendum podała oficjalne wyniki głosowania, które przesądziły o odwołaniu włodarza miasta. Referendum dotyczące Rady Miasta okazało się natomiast nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji.

Krakowianie zdecydowali

Miejska Komisja ds. Referendum poinformowała, że referendum w sprawie odwołania Aleksandra Miszalskiego było ważne. Frekwencja wyniosła 29,99 proc., przekraczając wymagany próg 26,98 proc.

DEON.PL POLECA


W głosowaniu uczestniczyło 176 228 mieszkańców Krakowa. Za odwołaniem prezydenta zagłosowało 171 581 osób, przeciw było 3 631.

Oznacza to, że Aleksander Miszalski straci stanowisko prezydenta miasta.

Rada Miasta pozostaje

Inaczej zakończyło się referendum dotyczące odwołania Rady Miasta Krakowa. Choć większość głosujących opowiedziała się za odwołaniem radnych, zabrakło wymaganej frekwencji.

W tym przypadku próg ważności wynosił 30,59 proc., a frekwencja osiągnęła 29,97 proc. Ostatecznie referendum uznano za nieważne, co oznacza, że radni zachowają mandaty.

DEON.PL POLECA

 

 

Co teraz czeka Kraków?

Zgodnie z przepisami decyzja o odwołaniu prezydenta wchodzi w życie następnego dnia po ogłoszeniu wyników referendum. W ciągu siedmiu dni premier będzie musiał wyznaczyć komisarza, który tymczasowo przejmie zarządzanie miastem do czasu wyborów przedterminowych. Te mają odbyć się w ciągu 90 dni. Wraz z Miszalskim stanowiska straci również czworo jego zastępców.

Pierwsze nazwiska kandydatów już padły

Choć oficjalna kampania jeszcze się nie rozpoczęła, pojawiają się już pierwsze deklaracje startu w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa. Gotowość kandydowania wyraził m.in. były prezes NIK Marian Banaś. Swojego kandydata przedstawiła również Konfederacja.

Miszalski komentuje porażkę

Jeszcze przed podaniem oficjalnych wyników Aleksander Miszalski opublikował oświadczenie w mediach społecznościowych. Podkreślił, że z szacunkiem przyjmuje decyzję mieszkańców i zaznaczył, że pełnienie funkcji prezydenta Krakowa było dla niego ogromnym zaszczytem. Przyznał również, że część decyzji podjętych w czasie jego kadencji mogła wpłynąć na utratę zaufania mieszkańców.

Organizatorzy zarzucali mu m.in. chaos i podwyżki

Referendum zostało zorganizowane przez obywatelski komitet wspierany przez środowiska opozycyjne. Organizatorzy krytykowali Miszalskiego m.in. za zadłużanie miasta, sposób wprowadzania Strefy Czystego Transportu, podwyżki cen komunikacji miejskiej oraz wydłużenie godzin płatnego parkowania. Aleksander Miszalski objął urząd prezydenta Krakowa po wyborach samorządowych w 2024 roku.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Kraków odwołał prezydenta. Aleksander Miszalski traci władzę
Komentarze (6)
HZ
~Hanys z Namysłowa
27 maja 2026, 17:39
Kochany Deonie, na prawdę trzeba tak długo czekać.
E(
~Ekonomista (po prostu ekonomista)
26 maja 2026, 05:59
Chaos, no właśnie, jak można z jednej strony wprowadzać niby proekologiczną strefę czystego powietrza a z drugiej podnosić ceny za parkowanie i wydłużać godziny za które trzeba płacić? To nie są działania proekologiczne tylko antywłasnościowe. Mieszkańcy powiedzieli sprawdzam i prezydent został złapany z ręką w nocniku. Szkoda że tak nie udało się odwołać, być może przy wyborach nowego prezydenta się uda. Brawo Krakowiacy
HZ
~Hanys z Namysłowa
25 maja 2026, 15:21
Teraz kardynałowie Dziwisz i Ryś ogłoszą żałobę w Małopolsce, miasto królewskie Kraków się budzi.
EK
~Ewa Kowalska
25 maja 2026, 12:35
Piękny precedens. Daje ludziom nadzieję, że nie są bezradni i mogą wymagać od swoich władz wywiązywania się ze swoich zobowiązań. Wspaniały przykład do naśladowania. Serdecznie gratuluję Krakowianom! Pokazaliście, że nie jesteście mięsem wyborczym i należy się z Wami liczyć!
HZ
~Hanys z Namysłowa
25 maja 2026, 20:07
Szanowna Pani, Kraków to inna Polska do dziś czuje się wpływ zaboru austriackiego,ludzie pracowici,uczciwi, trochę czasu spędziłem w Małopolsce,nawet wybitny kompozytor powiedział,Polacy nie wybudowali w Krakowie żadnego gmachu użyteczności publicznej,wszystko co jest,to dzieło cesarza Franciszka Józefa, jazdy takie Zakopane czy Krynica Zdrój najbardziej rozwinęły się pod zaborami. Będąc w Wiedniu czy Budapeszcie,przewodniczka mówiła nam, gdybyście państwo byli w Krakowie to byście tylko jedną czwartą zwiedzili,bo autobusy nie mogą się poruszać w centrum, byłem zaskoczony że w Budapeszcie autobusy jeżdżą nawet po ulicach takich jak Grodzka,czy Wiślana,w Wiedniu to była jazda 3 godzinna,wszystko się widziało.Nie można porównać Wiednia, Budapesztu do Krakowa,za krótko Kraków był pod zaborem,a wpływ Nowej Huty to już inna historia.Miszalski to już katastrofa, wystarczyło 2 lata.
PR
~Ppp Rrr
25 maja 2026, 11:19
A wystarczyło SŁUCHAĆ LUDZI - były konsultacje, rozmowy, ankiety. Jakby się stosował do propozycji ludzi, to by został. Pozdrawiam.