Obiecał, że zabierze ją do papieża. „Widok żony idącej przez Plac Świętego Piotra w białej sukni jest czymś niepowtarzalnym”

Obiecał, że zabierze ją do papieża. „Widok żony idącej przez Plac Świętego Piotra w białej sukni jest czymś niepowtarzalnym”
Fot. Vatican Media
Ks. Łukasz Bankowski / Vatican News / red

Pobrali się 11 lipca w katedrze w Siedlcach. Niespełna trzy miesiące później Weronika i Piotr stanęli w strojach ślubnych na Placu św. Piotra, by spotkać Leona XIV i otrzymać jego błogosławieństwo. „Obiecałem żonie, że po ślubie zabiorę ją na audiencję do Ojca Świętego. I słowa dotrzymałem” – opowiada Piotr w rozmowie z Vatican News.

Obietnica złożona żonie

Wszystko zaczęło się niedługo po ślubie. Weronika powiedziała Piotrowi, że nowożeńcy mają możliwość uczestniczenia w audiencji papieskiej i otrzymania błogosławieństwa Ojca Świętego.

„Pomyślałem, że skoro jej na tym zależy, to musimy spróbować. Obiecałem jej, że ją zabiorę. I słowa dotrzymałem” – wspomina Piotr.

30 września znaleźli się na Placu św. Piotra: „Już sama świadomość, gdzie jesteśmy i na kogo czekamy, powodowała ogromne emocje. Kiedy Ojciec Święty znalazł się naprawdę blisko nas, właściwie na wyciągnięcie ręki, trudno było opisać to, co czuliśmy”.

DEON.PL POLECA

Od Jana Pawła II do Leona XIV

Dla Weroniki było to pierwsze spotkanie z papieżem. Piotr widział już Ojca Świętego jako dziecko. W 1999 r. uczestniczył w spotkaniu ze św. Janem Pawłem II podczas jego pielgrzymki do Siedlec.

„Pamiętam tamto wydarzenie do dziś. Weronika nigdy wcześniej nie miała takiej możliwości, dlatego bardzo chciałem, żeby i ona mogła przeżyć coś podobnego. Wtedy byłem dzieckiem stojącym w tłumie, a teraz przyjechałem do Rzymu razem z żoną. To zupełnie inna perspektywa i inne emocje” – mówi.

Weronika i Piotr pochodzą z powiatu sokołowskiego. Jak przyznają, spotkanie w Watykanie miało dla nich także wymiar związany z rodzinnymi stronami. Wśród pielgrzymów z całego świata mieli poczucie, że przywieźli ze sobą do Rzymu także cząstkę wschodniej Polski.

Żona w białej sukni na Placu św. Piotra

Piotr przyznaje, że spośród wielu emocji tego dnia najmocniej zapamiętał jeden obraz.

„Widok własnej żony idącej przez Plac Świętego Piotra w białej sukni jest czymś niepowtarzalnym. Wokół Bazylika Świętego Piotra, Rzym, ludzie z całego świata, a obok mnie Weronika w sukni ślubnej. Pomyślałem wtedy, że obietnica, którą złożyłem jej po ślubie, doprowadziła nas do naprawdę wyjątkowego miejsca. Ten obraz zostanie ze mną na całe życie”.

„Jeżeli macie możliwość – jedźcie”

Teraz Weronika i Piotr zachęcają innych nowożeńców do podobnej podróży.

„Jeżeli macie taką możliwość – jedźcie. Nie odkładajcie tego na później. To nie jest zwykła wycieczka do Rzymu ani tylko okazja do zrobienia pięknych zdjęć. Jest w tym coś znacznie głębszego – możliwość rozpoczęcia wspólnej drogi małżeńskiej od spotkania z Ojcem Świętym i otrzymania jego błogosławieństwa”.

W przygotowaniu do audiencji pomogła im Polska Parafia w Rzymie, z którą skontaktowali się przed przyjazdem. Na miejscu otrzymali pomoc w uzyskaniu biletów.

„Przygotujcie potrzebne dokumenty, zabierzcie suknię ślubną i garnitur, a potem po prostu lećcie do Rzymu. Rano trzeba wstać, udać się na Plac Świętego Piotra i cierpliwie czekać. Zapewniamy – naprawdę warto”.

Źródło: Ks. Łukasz Bankowski / Vatican News / red

DEON.PL POLECA

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Przemysław Wysogląd SJ

Poczuj się kochany

Człowiek rozwija się, gdy czuje się kochany. Niestety jednak czasem na skutek różnych bolesnych doświadczeń nie dopuszczamy do siebie prawdy o tym, że jesteśmy warci miłości nie ze względu na to, co...

Skomentuj artykuł

Obiecał, że zabierze ją do papieża. „Widok żony idącej przez Plac Świętego Piotra w białej sukni jest czymś niepowtarzalnym”
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.