Papież do bierzmowanych: Nie znikajcie z parafii, proście o dar wytrwałości
– Udzielanie bierzmowania to wielka radość, ale i smutek, gdy młodzi ludzie tuż po sakramencie znikają z parafii – wyznał Leon XIV podczas spotkania z młodzieżą z archidiecezji Genui. Papież wezwał nowo bierzmowanych do modlitwy o szczególny dar Ducha Świętego – wytrwałość, która pozwala z odwagą nieść wiarę we współczesnym świecie.
Watykan gościł około tysiąca młodych ludzi z archidiecezji Genui – zarówno tych, którzy niedawno przyjęli sakrament bierzmowania, jak i dopiero przygotowujących się do tego wydarzenia. Podczas specjalnej audiencji Leon XIV przypomniał im, że pełnia Ducha Świętego to przede wszystkim impuls do działania: daje entuzjazm, siłę i odwagę, by naśladować Chrystusa w świecie, który często próbuje nas od Niego odciągnąć.
Bierzmowani uczestnikami misji apostołów
Nawiązując do zbliżającej się uroczystości Zesłania Ducha Świętego, Ojciec Święty podkreślił, że współczesna młodzież kontynuuje misję pierwszych uczniów, którzy po otrzymaniu Parakleta ruszyli głosić światu Bożą miłość.
„I wszyscy wy jesteście i będziecie uczestnikami tej misji, ponieważ wszyscy jesteśmy posłani: do waszych rodzin, do waszych przyjaciół, do wszystkich ludzi. Wy także macie być żywym świadectwem Ducha, który w nas mieszka” – podkreślił Ojciec Święty.
Papież podzielił się również osobistą, gorzką refleksją dotyczącą duszpasterstwa młodzieży. Zauważył, że moment bierzmowania bywa dla biskupów słodko-gorzki, ponieważ wielu młodych ludzi po przyjęciu sakramentu „znika z radarów” swoich wspólnot.
Leon XIV z młodzieżą z Genui - fot. Vatican MediaWytrwałość – dar Ducha i owoc wspólnoty
Aby temu zapobiec, Leon XIV wskazał na kluczową rolę jednego z darów Ducha Świętego, jakim jest stałość w wierze.
„I dlatego chcę was prosić: zwróćcie szczególną uwagę na jeden z darów Ducha Świętego, który nazywa się wytrwałość, abyście nie zapomnieli tego, co przeżyliście w tym czasie. Aby radość mogła także przyjść do Rzymu, abyśmy mogli razem świętować, modlić się razem, aby ta radość żyła w waszych sercach i abyście nadal byli wiernymi uczniami Jezusa Chrystusa” – wezwał Papież.
Ojciec Święty gorąco zachęcał młodzież do aktywnego włączania się w życie lokalnych parafii. Przypomniał, że chrześcijaństwo to praca zespołowa, a wiary nie da się zdrowo przeżywać w pojedynkę. To właśnie głębokie relacje rówieśnicze i budowanie silnej wspólnoty są najlepszą tarczą chroniącą przed duchowym kryzysem.
Wytrwać i być misjonarzami
Na zakończenie audiencji Papież postawił przed młodymi Włochami jasne wyzwanie, prosząc ich o dojrzałą i odpowiedzialną postawę.
„A więc, nie zapominajcie o tym. Pięknie jest przyjechać do Rzymu, pięknie jest przyjąć sakrament, bardzo pięknie jest otrzymać pełnię Ducha Świętego, ale bardzo ważne jest, aby każdy z was podjął także to zobowiązanie, tę obietnicę wobec Pana: że naprawdę chcecie nadal być Jego przyjaciółmi, Jego uczniami, Jego misjonarzami i chcecie wytrwać w wierze” – podsumował Leon XIV.


Skomentuj artykuł