Podkarpacie. 35-latek zaatakował księdza przy ołtarzu. Wierni zamknęli napastnika w zakrystii
Do niepokojącej sytuacji doszło w niedzielę, 11 października w kościele w Czeluśnicy podczas porannej mszy. Mężczyzna wszedł na ołtarz i uderzył księdza. Parafianie zamknęli go w zakrystii do czasu przyjazdu policji.
Jak podaje lokalny portal Jaslo4u, mężczyzna miał wcześniej przystąpić do spowiedzi. Później chodził po kościele, aż w końcu podszedł do ołtarza i niespodziewanie uderzył księdza w rękę. Wtedy do akcji włączyli się wierni uczestniczący w mszy, odciągając mężczyznę od celebrującego mszę księdza. Duchownemu nic się nie stało, jednak mężczyzna po zdarzeniu zachowywał się agresywnie. Parafianie zamknęli napastnika w zakrystii do czasu przyjazdu policji. Na miejsce przyjechał też zespół medyczny.
Mężczyzna tłumaczył się ze swojego postępowania w zaskakujący sposób - podają media. Miał powiedzieć, że... chciał przybić księdzu "piątkę", bo zobaczył go z uniesionymi rękami. Ten nietypowy powód zaskoczył policjantów, a mężczyzna został zabrany przez ratowników na konsultację psychiatryczną.
Źródło: Jasło4u / red


Skomentuj artykuł