Wydaje się, że to oczywista sprawa. Przestrzegamy przykazań, żyjemy zgodnie z tym, czego nauczał Jezusa, więc oczekujemy, że nasze życie przebiegnie bez cierpienia.
Nauka nie ma bezpośredniego związku z duchowością. Na tym polega jej siła, że trzyma się ściśle swojego przedmiotu, czyli badania świata. Ale właśnie dzięki temu głęboko wnika ona we wnętrza tych, którzy ją uprawiają. I tam spotyka się z duchowością.
DEON.PL POLECA
Skomentuj artykuł